Jump to content
Sign in to follow this  
seler

Czy zrobić starter...

Recommended Posts

Chcę zrobić jutro belgijskie specjalne,

Drożdże to zebrana gęstwa z Dubla WLP500.

Jednak jak zajrzalem do lodówki to zobaczyłem że 150ml gęstwy podzieliło się na warstwy; 50% to klarowne piwo, 20% to warstwa drożdży wyglądających na zdrowe i 30% to warstwa zgranulkowanych drożdży które prawdopodobnie są martwe.

(Wieczorem mogę wrzucić foto)

I teraz mam dylemat bo zakładałem że zadam gęstwę bez startera bo wychodziło mi że wystarczy ale teraz wychodzi że zdrowych drożdży mam ok 30ml a nie mam ekstraktu żeby zrobić starter.

 

Pytanie: czy koniecznie zrobić starter np. na miodzie czy może jednak zadać to co jest bo w sumie dzięki temu otrzymam więcej estrów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

poczytaj post Codera z dziś o ilości drożdży. To jest teoretyczne potwierdzenie tego, co ja praktykuję, więc bym nie mnożył.

Share this post


Link to post
Share on other sites
poczytaj post Codera z dziś o ilości drożdży. To jest teoretyczne potwierdzenie tego, co ja praktykuję, więc bym nie mnożył.

A gdzież ci ten post? Albom ślepy...

 

A , już mam :)

Edited by seler

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak masz gęstwę to startera nie potrzeba.

No niby mam ale z zebranej gęstwy, jak napisałem tylko 20% wygląda na zdrowe drożdże tak ok 30ml...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdy mam za mało gęstwy to robię tak: warze piwo wieczorem, zostawiam do rana w zimnie, a wieczorem nastawiam 1L starter ze swieżej brzeczki i łyżeczki gęstwy. Rano już jest mocno pracujący, dolewam go całego i gęstwę też.

 

Ale dziwi mnie, że zebrałeś tylko 150 ml gęstwy; powinno byc 2-3 razy więcej.

 

Do piwa 18 Blg powinieneś zadać 150 ml w miarę świeżej gęstwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gdy mam za mało gęstwy to robię tak: warze piwo wieczorem, zostawiam do rana w zimnie, a wieczorem nastawiam 1L starter ze swieżej brzeczki i łyżeczki gęstwy. Rano już jest mocno pracujący, dolewam go całego i gęstwę też.

 

Ale dziwi mnie, że zebrałeś tylko 150 ml gęstwy; powinno byc 2-3 razy więcej.

Ano człowiek się uczy całe życie...

 

Twoja metoda brzmi sensownie, odrobinę się boję zakażenia...

 

Z drugiej strony jeżeli zrobię startej z tej samej brzeczki to czemu nie pozwolić drożdżom od razu buszować w fermentatorze?

 

Jednak dobrze mieć zapas suchego extraktu na wszelki wypadek... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z drugiej strony jeżeli zrobię startej z tej samej brzeczki to czemu nie pozwolić drożdżom od razu buszować w fermentatorze?

bo w brzeczce nie ma takiej dostępności tlenu jak w starterze. Opcją jeszcze by było zadanie gęsty i napowietrzanie brzeczki nastawnej jakiś czas po zadaniu drożdżami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Opcją jeszcze by było zadanie gęsty i napowietrzanie brzeczki nastawnej jakiś czas po zadaniu drożdżami.

Lepiej nie, wtedy już drożdże muszą konkurować z bakteriami, a mają mniejszy potencjał rozrodczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to zależy, czasem tak się robi, ja osobiście nie czułem nigdy takiej potrzeby. Jeśli się jest pewnym sterylności warunków można ryzykować. Z drugiej strony jak drożdży jest za mało też jest większe ryzyko infekcji. W sumie jeśli to piwo nie będzie zbyt mocne to powinna ta ilość gęstwy wystarczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a gdybym zrobił dzisiaj starter z miodu na przykład..?

Ćwiczył to ktoś?

Piwo będzie z 17BLG więc trochę się martwię małą ilością drożdży

Generalnie wygląda to tak:

 

dscf1002c.jpg

 

Słoiczek ma jakieś 200ml i wydaje mi się że zdrowe drożdże to tylko ta jednolita masa między warstwą piwa i warstwą zbrylonych drożdży na dole.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słoiczek ma jakieś 200ml i wydaje mi się że zdrowe drożdże to tylko ta jednolita masa między warstwą piwa i warstwą zbrylonych drożdży na dole.

To na dole to moim zdaniem chmieliny lub osady białkowe (ogólnie błoto po gotowaniu z kadzi warzelnej), a nie drożdże. Drożdże to ten cienki pasek jasny po środku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie malutko, jakieś 20 ml.

Możesz zrobić od biedy starter z cukru z pożywką azotową, ale resztę gęstwy też zadaj do brzeczki.

Miód się nie nada.

 

EDIT: albo jakieś lekkie piwko, i potem dopiero zadaj gęstwę z niego

Edited by coder

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koniec końców zadałem tym co było, fermentacja ruszyła dosć sprawnie po 12h była już centymetrowa pianka.

Czy wpłynie negatywnie na smak - zobaczymy :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.