Jump to content

temperatura fermentacji


 Share

Recommended Posts

u mnie różnica pomiędzy temperaturą powietrza a temperaturą brzeczki podczas burzliwej to dobre 2st więc mam takie pytanie:

 

jak Palmer (żeby powołać się na autorytet) pisze że dane piwo fermentujemy w 18st to chodzi o 18stopni w pomieszczeniu czy o 18st w brzeczce?

 

początkowo to z grubsza to samo, ale gdy drożdże podniosą temperaturę brzeczki do 20st to o którą temperaturę zaczyna chodzić? bo jeśli o temperaturę brzeczki to czy

- powinienem drożdże zadawać w 16 stopniach antycypując fakt że temperatura wzrośnie o 2st

- zadawać w 18st i chłodzić brzeczkę ogrzewaną pracą drożdży tak żeby cały czas utrzymywać te 18st

- a może zadawać w 18 stopniach, traktować jako naturalne podniesienie się temperatury podczas fermentacji burzliwej do 20st i równie naturalnie traktować fakt obniżenia tej temperatury z powrotem do 18st gdy fermentacja zacznie cichnąć

 

jestem właśnie na etapie kupowania lodówki z termostatem chłodzenie/grzanie stąd te rozkminy. Jak dotąd byłem skazany na temperaturę otoczenia i naturalne wahania spowodowane fermentacją więc póki zakres był z grubsza ok (17-20 stopni pomieszczenia) to nie kombinowałem godząc się że jest jak jest. Ale jak już parę stówek pójdzie na sprzęt pozwalający zbliżyć się do ideału temperaturowego to chciałbym to doprecyzować:

 

 

Link to comment
Share on other sites

W przepisach i literaturze podawana jest temperatura fermentacji - czyli temperatura  fermentującej brzeczki.

Różnica między nią a temperaturą otoczenia jest zmienna i zależy przede wszystkim od fazy fermentacji, ale również szczepu drożdży, ich kondycji i ilości, blg i pewnie wielu innych. Niekoniecznie jest to 2°C, więc nieprecyzyjnie byłoby posługiwać się temperaturą otoczenia.

Brzeczkę najlepiej schłodzić do zakładanej temperatury fermentacji bądź nawet kilka stopni niżej. Jeśli będzie miał lodówkę, to sprawa jest komfortowa - zanurzasz sondę w brzeczce, bądź przyklejasz do fermentora dobrze zaizolowaną od zewnątrz i ustawiasz zakładaną temperaturę.

Link to comment
Share on other sites

Większość drożdzy ma na opakowaniu przedział temperatur fermentacji. Przez pierwsze dni fermentacja ma być w tej niższej. Chodzi o temperature brzeczki. Jak fermentujesz w pomieszczeniu to nie masz różnicy 2C tylko jest to zmienne.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak kolega punix wspomnial, roznica temp. miedzy brzeczka a otoczeniem bedzie rozna w zaleznosci od fazy fermentacji.

Jesli nie masz mozliwosci na bierzaco kontrolowac, to przy pierwszych 2-3 dni przyjalbym ok. 2-3 stopnie, przy lagerach ok. 2 stopnie przez pierwsze 4 dni.

Drozdze tez sobie zadaj lepiej te 2 stopnie nizej.

Link to comment
Share on other sites

dzięki

no właśnie drożdże zadawałem w temperaturach typu 18,5-19 a podczas fermentacji skoczyło mi nawet do 21,5 co chyba jest już trochę dużo (irish red ale)

wiem oczywiście że będzie z tego piwo i da się wypić, nie ma się co bawić w aptekę, ale z drugiej strony...

no nic, pokombinuję z tą lodówką i zobaczę jak to jest mieć kontrolę nad temperaturą

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.