Jump to content
Sign in to follow this  
alkos

Przechowywanie słodu a światło

Recommended Posts

To, że chmielu nie można, to jasne.

 

A jak ze słodem? Mam 40kg irlandzkiego jasnego w przezroczystym pudle, na półce obok okna. Lepiej zasłonić? Bo wygląda fajnie i wolalbym nie ;-)

Edited by alkos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :(

Myślę że łuska chroni enzymy przed promieniami słonecznymi :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślę że łuska chroni enzymy przed promieniami słonecznymi

Enzymy to nie robaki, które siedzą przykucnięte pod łuską, bo tam ciemno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To, że chmielu nie można, to jasne.

Bynajmniej. Na działanie światła ewidentnie wrażliwe są izohumulony (izo-alfakwasy), a te powstają w wyniku reakcji izomeryzacji dopiero podczas gotowania brzeczki (wyjątkiem byłyby tzw granulaty preizomeryzowane).

 

Generalnie jednak lepiej światła unikać, gdyż jest nośnikiem energii, która zaabsorbowana gdzieś tam może czynić szkodę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Generalnie jednak lepiej światła unikać, gdyż jest nośnikiem energii, która zaabsorbowana gdzieś tam może czynić szkodę.

zwłaszcza gdy światło działa w połączeniu z tlenem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcąc zakładać nowego wątku zapytam w tym temacie. Przechowując słód w pojemniku powinien być on szczelnie zamknięty czy też powinno dochodzić do niego powietrze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

myślę, że jak najbardziej, szkoda że odbiór jedynie osobisty, bo jak za darmo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie odkopać ten wątek, bo mam podobny problem. 

Stałem się posiadaczem kilku beczek w których chciałem przechowywać słód (z uszczelką, na zamknięcie). W beczkach przechowywany był silny kwas w formie suchej, nie miał on bezpośrednio kontaktu z beczką bo był pakowany w worki, jest jednak jedno ale...

Beczki trzymam zamknięte i zawsze po otworzeniu czuć silny odrzucający zapach. Myłem NaOH w dużym stężeniu, potem neutralizowałem wodą z kwaskiem cytrynowym i przemywałem wodą. Po wysuszeniu nie było śladu po tym irytującym zapachu, jednak po szczelnym zamknięciu i ponownym otwarciu znowu czuć tą nieprzyjemną woń. 

Prawdopodobnie dam sobie z tymi beczkami spokój - bo mam już na nie inne zastosowanie, jednak zastanawiam się czy ktoś zna jakąś skuteczną metodę pozbywania się niechcianych woni z plastikowych pojemników? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.