Jump to content
Sign in to follow this  
mattie

Granulat czy szyszki

Recommended Posts

Czego używacie koleżanki i koledzy? Wydaje mi się, że szyszki są takie bardziej cool :) Ale co lepiej? Jutro robię większe zakupy i zastanawiam się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czego używacie koleżanki i koledzy? Wydaje mi się, że szyszki są takie bardziej cool :) Ale co lepiej? Jutro robię większe zakupy i zastanawiam się.

Jeśli mam wybór to zawsze używam szyszek. Niestety problem jest z ich dostępnością :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czego używacie koleżanki i koledzy? Wydaje mi się' date=' że szyszki są takie bardziej cool :) Ale co lepiej? Jutro robię większe zakupy i zastanawiam się.[/quote']

Jeśli mam wybór to zawsze używam szyszek. Niestety problem jest z ich dostępnością :)

Problem z dostępnością szyszek? Przecież są do kupienia w każdej odmianie, nie tylko polskiej :) Może dlatego tak sądzę bo:

 

jeżeli mogę używam granulatu :):)

 

 

mattie: wyjaśniło Ci się ?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Problem z dostępnością szyszek? Przecież są do kupienia w każdej odmianie, nie tylko polskiej :) Może dlatego tak sądzę bo:

 

jeżeli mogę używam granulatu :):)

 

 

mattie: wyjaśniło Ci się ?:)

Nie ma szyszek ani w Browamatorze ani w Piwowar.biz, są tylko w WESie i Piwodzieju

Share this post


Link to post
Share on other sites
Problem z dostępnością szyszek? Przecież są do kupienia w każdej odmianie' date=' nie tylko polskiej :) Może dlatego tak sądzę bo:

 

jeżeli mogę używam granulatu :):)

 

 

mattie: wyjaśniło Ci się ?:)[/quote']

Nie ma szyszek ani w Browamatorze ani w Piwowar.biz, są tylko w WESie i Piwodzieju

Sprawdziłem i rzeczywiście.. Dori ma rację, szyszek jest mało w ofercie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Problem z dostępnością szyszek? Przecież są do kupienia w każdej odmianie' date=' nie tylko polskiej :) Może dlatego tak sądzę bo:

 

jeżeli mogę używam granulatu :):)

 

 

mattie: wyjaśniło Ci się ?:)[/quote']

Nie ma szyszek ani w Browamatorze ani w Piwowar.biz, są tylko w WESie i Piwodzieju

Sprawdziłem i rzeczywiście.. Dori ma rację, szyszek jest mało w ofercie.

Czyli? Co mam zrobić bo się zagubiłam... Zaufam kobiecie chyba :)

Edited by mattie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma szyszek ani w Browamatorze ani w Piwowar.biz' date=' są tylko w WESie i Piwodzieju[/quote']

Sprawdziłem i rzeczywiście.. Dori ma rację, szyszek jest mało w ofercie.

Czyli? Co mam zrobić bo się zagubiłam... Zaufam kobiecie chyba :)

Dobry wybór :)

tyle tylko, że tak jak pisałam możesz mieć problem z zakupem szyszek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sprawdziłem i rzeczywiście.. Dori ma rację' date=' szyszek jest mało w ofercie.[/quote']

Czyli? Co mam zrobić bo się zagubiłam... Zaufam kobiecie chyba :)

Dobry wybór :)

tyle tylko' date=' że tak jak pisałam możesz mieć problem z zakupem szyszek[/quote']

Choć stosuję granulat, bo się przyzwyczaiłem, to żal, że szyszki zniknęły... Ciekawe co jest powodem. Kwestie dostaw ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli? Co mam zrobić bo się zagubiłam... Zaufam kobiecie chyba :)

Dobry wybór :)

tyle tylko' date=' że tak jak pisałam możesz mieć problem z zakupem szyszek[/quote']

Choć stosuję granulat, bo się przyzwyczaiłem, to żal, że szyszki zniknęły... Ciekawe co jest powodem. Kwestie dostaw ?

Zakupiłam szyszki i woreczek do gotowania, bo ponoć łatwiej. Jak przechowywać chmiel nie zużyty? W lodówce ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zakupiłam szyszki i woreczek do gotowania, bo ponoć łatwiej. Jak przechowywać chmiel nie zużyty? W lodówce ?

Szczelnie zamknięty i najlepiej właśnie w lodówce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wygląda szyszka po chmieleniu ? Używam granulatu, ale w woreczkach do gotowania chmielenie jest mniej efektywne - natomiast bez woreczków kiepsko się filtruje.

 

Czy szyszka po gotowaniu będzie grzecznie pływała po powieszchni breczki i nadal będzie jako-tako w całości ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak wygląda szyszka po chmieleniu ? Używam granulatu, ale w woreczkach do gotowania chmielenie jest mniej efektywne - natomiast bez woreczków kiepsko się filtruje.

 

Czy szyszka po gotowaniu będzie grzecznie pływała po powieszchni breczki i nadal będzie jako-tako w całości ?

Ja zarówno do szyszek jak i do granulatu używam muślinowych siateczek. Nie sądzę, aby chmielenie w ten sposób było mniej efektywne, a na pewno jest znacznie wygodniejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio pokusiłem się o chmielenie bez siateczki. Efekt bardzo pozytywny. Już po zapachu poczułem że chmielenie jest bardziej intensywne. Zresztą nieważne - może moje siateczki są jakieś dziwne i to dlatego widać różnicę ;-)

 

Co z tymi szyszkami ? Oglądałaś je po chmieleniu ? Jest szansa że nie rozpadną się na 1001 kawałków ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatnio pokusiłem się o chmielenie bez siateczki. Efekt bardzo pozytywny. Już po zapachu poczułem że chmielenie jest bardziej intensywne. Zresztą nieważne - może moje siateczki są jakieś dziwne i to dlatego widać różnicę ;-)

 

Co z tymi szyszkami ? Oglądałaś je po chmieleniu ? Jest szansa że nie rozpadną się na 1001 kawałków ?

Oczywiście nie upieram się co do tych siatek, może masz rację.

Ale ja tylko raz nie użyłam siatki do chmielenia granulatem i miałam niezłe "błotko" :).

Jeśli chodzi o szyszki to z moich obserwcji wynika, że raczej są w całości, wiadomo część listków się odrywa, ale generalnie nie rozpdają się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale ja tylko raz nie użyłam siatki do chmielenia granulatem i miałam niezłe "błotko" :).

Dokładnie - po granulacie bez siateczek robi się "błotko". Dlatego postaram się czym prędzej wypróbować szyszki. Taniej nie będzie, ale może przyjemniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale ja tylko raz nie użyłam siatki do chmielenia granulatem i miałam niezłe "błotko" :).

Dokładnie - po granulacie bez siateczek robi się "błotko". Dlatego postaram się czym prędzej wypróbować szyszki. Taniej nie będzie' date=' ale może przyjemniej...[/quote']

Ja zdecydowanie wolę szyszki, tylko tak jak pisałam powyżej ciężko je ostatnio zdobyć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zdecydowanie wolę szyszki, tylko tak jak pisałam powyżej ciężko je ostatnio zdobyć :)

Nic tylko zająć się samodzielną uprawą !. W tym roku już za późno na sadzenie, ale na następny sezon - czemu nie ?

Jeszcze tylko własny jęczmień i pszenica, woda źródlana... poza drożdżami pełna samowystarczalność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zdecydowanie wolę szyszki' date=' tylko tak jak pisałam powyżej ciężko je ostatnio zdobyć :)[/quote']

Nic tylko zająć się samodzielną uprawą !. W tym roku już za późno na sadzenie, ale na następny sezon - czemu nie ?

Jeszcze tylko własny jęczmień i pszenica, woda źródlana... poza drożdżami pełna samowystarczalność.

drożdże też można raz zakupić, a później tylko hodować :). A co do chmielu to w przyszłym roku na pewno własny chmielnik założę, ale jęczmienia ani pszenicy siać nie zamierzam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zdecydowanie wolę szyszki' date=' tylko tak jak pisałam powyżej ciężko je ostatnio zdobyć :)[/quote']

Nic tylko zająć się samodzielną uprawą !. W tym roku już za późno na sadzenie' date=' ale na następny sezon - czemu nie ?

Jeszcze tylko własny jęczmień i pszenica, woda źródlana... poza drożdżami pełna samowystarczalność.[/quote']

drożdże też można raz zakupić, a później tylko hodować :). A co do chmielu to w przyszłym roku na pewno własny chmielnik założę, ale jęczmienia ani pszenicy siać nie zamierzam :)

Ja aż takim purystą nie jestem, żeby swój słód produkować :) Może tylko jako ciekawostkę - raczej nie bazowałbym swoich piw na takim. Z drożdżami raczej podobnie. Wydaje mi się po prostu, że szkoda marnować swojej pracy, przez nie pewne drożdże.

Za to jestem zdecydowanie za szyszkami. Za mała dostępność rzeczywiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szyszki to spora ilość do przechowania a granulat zajmuje mniej miejsca a i transport jest bardziej efektywny.Szkoda że szyszka znika ,Browamator prowadzi co roku akcje zakładanie chmielników .Pytanie czy taki chmiel uprawiany w swoim ogrodzie nadaje się na piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szyszki to spora ilość do przechowania a granulat zajmuje mniej miejsca a i transport jest bardziej efektywny.Szkoda że szyszka znika ,Browamator prowadzi co roku akcje zakładanie chmielników .Pytanie czy taki chmiel uprawiany w swoim ogrodzie nadaje się na piwo.

wydaje mi się, że nie chodzi o magazynowanie czy też koszty transportu. Chmiel w postaci granulatu, czy też ekstraktu jest po prostu dużo łatwiejszy w użyciu w browarach przemysłowych. Więc browary domowe są jednymi z nielicznych odbiorców chmielu w postaci szyszek.

 

Szyszki wyhodowane we własnym ogrodzie ze specjalnych odmian chmielu np. zakupionych w Browamatorze jak najbardziej nadają sie do wykorzystania w piwowarstwie domowym i z tego co wiem wiele osób z powodzeniem ich używa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pytanie czy taki chmiel uprawiany w swoim ogrodzie nadaje się na piwo.

Tak nadaje się, sam uwarzyłem dwie warki z własnego lubelskiego. Można spokojnie stosować, o ile dobrze wysuszy się szyszki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może mi nie uwierzycie ale moją ostatnią warkę warzyłem, dla eksperymentu, na chmielu dziko rosnącym nad Odrą ( z tyłu mojego browaru :) ) i wyszła przednia. Fakt faktem, że uprzednio suszyłem go w piekarniku. Stąd polecam ten rodzaj chmielu (dziki), przy czym zdaję sobie sprawę, że jednak nie "urasta on do pięt" chmielowi plantacyjnemu. Pozdro dla samowystarczalnych browarników :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy goryczka, jaką czuć zaraz po wychłodzeniu a przed fermentacją, po fermentacji łagodnieje? Mam nadzieję że tak, bo mam wrażenie że brzeczka jest za gorzka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy goryczka, jaką czuć zaraz po wychłodzeniu a przed fermentacją, po fermentacji łagodnieje? Mam nadzieję że tak, bo mam wrażenie że brzeczka jest za gorzka :)

Łagodniej i to znacznie. Także wraz z leżakowaniem goryczka spada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.