Jump to content

Przegialem z blg pomocy


Recommended Posts

Witam

Robilem piwo z brewkita i ekstraktu slodowego, chcialem podbic zawartosc alkoholu z 5% do 6%. 

Dalem wiecej ekstraktu..duzo za duzo.. zmierzylem blg i widze 22blg.

 

Stwierdzilem ze bedzie ok i dla doswiadczenia zostawilem. Obecnie jest 10blg i od 3dni nic nie spada.

(Smak ok choc czuc, ze slodkie)

 

Czy mozna to jakos uratowac? Jak wleje do butelek z takim blg to bede chyba szklo pozniej zbieral?

 

Link to comment
Share on other sites

W coopersach było jeśli dobrze pamiętam 7g drożdży. To jest katastrofalna ilość dla brzeczki 22BLG.

Jakiś sąsiad nie warzy? Lokalny oddział PSPD? Na tutejszej mapie piwowarów?

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem tylko bretty i długi czas mogą jeszcze to odratować. Miałem kiedyś tak z porterem bałtyckim, który odfermentował na jakimś żenującym poziomie typu 40% (klasyczne błędy początkującego). Wyszło naprawdę super, co ciekawe bretty wcale nie wyszły jakieś funky, naprawdę wyszło powyżej oczekiwań.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Kamiil Pejj napisał:

Dodanie samych drozdzy nie pomoze?

Jeśli dodasz suche drożdże do brzeczki w której już będzie ok.5% alhoholu to niespecjalnie przeżyją taki szok o podjęciu skutecznej pracy nie wspominając

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Krzyżak napisał:

Myślisz, że jak przefermentuje to kalorię znikną ? :)

Ano trochę znikną. Etanol ma mniej kcal niż glukoza.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, anteks napisał:

Ale w czym problem? Piwo ma 5-6%alko

Taki ze jest obecnie 10blg wiec do butelek srednio mi sie wydaje...

17 minut temu, fotohobby napisał:

A gdyby tak solidnie napowietrzyć to piwo jeszcze ?

Watpie by to cos dalo bo chyba drozdze faktycznie sobie poszly w...

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, fotohobby napisał:

A gdyby tak solidnie napowietrzyć to piwo jeszcze ?

To poza mieszaniem i utlenieniem nie wiele da. Drożdże przy wyższym stężeniu alkoholu nawet w warunkach dostępności tlenu normalnie fermentują, a nie prowadzą replikacji.

 

Osobiście to bym dokoksil porządną ilością zdrowej gestwy tak jak wspominał zasada.

Link to comment
Share on other sites

Świeża gęstwa czyni cuda. Polecam. 
Stosowałem w 2 piwach o bardzo złych rokowaniach... z czego jedno miało już wówczas 18% alko (tak ABV) i dodatek tych samych drożdży, które obok właśnie skończyły robić RIS-a, sprawił, że piwo doszło do ok 22% alko i pozbyło się zbędnej likierowej słodkości.
BTW. przy takich stężeniach alko szacowania ile tego jest, są bardzo wątpliwe... błąd jest wręcz na poziomie +/- 3%, nie wiadomo któremu kalkulatorowi wierzyć.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, pogo napisał:

Świeża gęstwa czyni cuda. Polecam. 
Stosowałem w 2 piwach o bardzo złych rokowaniach... z czego jedno miało już wówczas 18% alko (tak ABV) i dodatek tych samych drożdży, które obok właśnie skończyły robić RIS-a, sprawił, że piwo doszło do ok 22% alko i pozbyło się zbędnej likierowej słodkości.
BTW. przy takich stężeniach alko szacowania ile tego jest, są bardzo wątpliwe... błąd jest wręcz na poziomie +/- 3%, nie wiadomo któremu kalkulatorowi wierzyć.

Przy takich poziomach mocy to tylko destylacji :)

Link to comment
Share on other sites

WLP099 dają radę teoretycznie do 25%... ale nie wiem jak... te 20-22% przeszło męki... 

 

Ale serio... świeża gęstwa ratuje takie sytuacje. Widziałem też drożdże dedykowane do refermentacji (Fermentis Safbrew F-2), ale nigdy ich nie używałem, nie mam pojęcia czego się spodziewać.

 

Jakby się nie udało z gęstwą to jeszcze można spróbować zakręcić na mieszadle, ale wątpię by kolega @Kamiil Pejj miał obecnie takie możliwości. Niby robiłem to kiedyś w słoiku z akceptowalnymi wynikami, ale to było z 6 lat temu, nie pamiętam jak się to robi... i wtedy było do świeżej brzeczki, więc też nie wiem jak to porównywać.

Gęstwa to jedyny pewniak... nie kombinujmy.

Edited by pogo
Link to comment
Share on other sites

W dniu 01/07/2022 o 14:05, Kamiil Pejj napisał:

Witam

Robilem piwo z brewkita i ekstraktu slodowego, chcialem podbic zawartosc alkoholu z 5% do 6%. 

Dalem wiecej ekstraktu..duzo za duzo.. zmierzylem blg i widze 22blg.

 

Stwierdzilem ze bedzie ok i dla doswiadczenia zostawilem. Obecnie jest 10blg i od 3dni nic nie spada.

(Smak ok choc czuc, ze slodkie)

 

Czy mozna to jakos uratowac? Jak wleje do butelek z takim blg to bede chyba szklo pozniej zbieral?

 

Mnie się wydaje, że nie było problemu z fermentacją. Ekstrakty mają to do siebie, że mają dużą zawartość cukrów niefermentowalnych. Sam pamiętam jak z ekstraktowej gozdawy 12tki zostało mi ok 5BLG które już nie spadało. Jeżeli nie masz zapasowej paczki drożdży albo od kogo pożyczyć gęstwy to można by sypnàć troche cukru tak by podbić to wszystko o 1BLG i sprawdzić czy fermentacja ruszy. Jeżeli ruszy i stanie znowu na 10 blg to masz już odpowiedź, że to cukry niefermentowalne. Wtedy rozwodnij piwo wodą do jakiegoś preferowanego BLG np. 2-3blg i możesz iść dalej.

Edited by lechu555
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, lechu555 napisał:

Jeżeli ruszy i stanie znowu na 10 blg to masz już odpowiedź, że to cukry niefermentowalne. Wtedy rozwodnij piwo wodą do jakiegoś preferowanego BLG np. 2-3blg i możesz iść dalej.

Czyli np. 1 część piwa na 3 części wody?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.