Jump to content

Weizen i american wheat na jeden raz


Recommended Posts

Witam wszystkich, potrzebuje rozkręcić drożdże gwoździe i banany i amerykański sen pomyślałem że zrobię jedna warke i podzielę nastaw na dwa jest pewien mały problem z chmieleniem, nie wiem jak to ugryźć. Czy ma ktoś pomysł?

Mam royala 40l w kosz wchodzi zasyp 8kg zasyp 50/50. 

Link to comment
Share on other sites

  1. Zacierać na raz, warzyć na dwa.
  2. Weizena nachmielić powyżej widełek stylu i niestylowymi chmielami.
  3. American wheat nachmielić poniżej widełek stylu i niestylowymi chmielami.

Osobiście opcje rozpatrywałbym w takiej właśnie kolejności.

 

Link to comment
Share on other sites

@zasadama rację,  przy czym dostrzegam wąskie pole do celowania w oba style naraz.

Można nachmielić na goryczkę szlachetnym niemieckim chmielem celując w 15 IBU, podzielić brzeczkę po gotowaniu na 2 i pod koniec fermentacji nachmielić American Wheat delikatnie na zimno jakąś amerykańską odmianą. Szlachetne chmiele są dopuszczalne w obu stylach, 15 IBU jest w widełkach dla obu (na górnej granicy Weizena i dolnej American Wheat). Chmielenie na zimno nie jest wykluczone, tylko trzeba uważać,  żeby nie przesadzić,  lepiej mniej niż więcej. W amerykańskim chmielonym na zimno zrobiłbym cold crash.

 

Oczywiście to jeśli na siłę chciałbyś celować w opisy stylu za jednym razem.  Można też nachmielić na jeden sposób, np. szlachetnym niemieckim chmielem lub jakąś nowszą odmianą, po czym mieć okazję do porównania piw różniących się tylko drożdżami i fermentacją. Różnica i tak przecież będzie bardzo znaczna.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 01/05/2022 o 11:57, Izbor Mściwy napisał:

Witam wszystkich, potrzebuje rozkręcić drożdże gwoździe i banany i amerykański sen pomyślałem że zrobię jedna warke i podzielę nastaw na dwa jest pewien mały problem z chmieleniem, nie wiem jak to ugryźć. Czy ma ktoś pomysł?

Mam royala 40l w kosz wchodzi zasyp 8kg zasyp 50/50. 

 Właśnie dzisiaj zabutelkowałem piwo z Gwoździ i Bananów i przelałem na cichą z chmieleniem na zimno wheat'a z Amerykańskiego Snu z jednej warki 30l, do fermentora poszło wszystko razem z chmielimi i osadami. Z11blg oba zeszly mi: weizen do 3 a wheat do 2. Chmielone na goryczkę odzyskanym z poprzedniej warki z chmielenia na zimno Styrianem dragonem 30gr i 10 citry co to mi została. Efekt? W weizenie ni cholery nie czuć goryczki jak przykładam język do podniebienia i próbuje przełknąć ślinę. Drugie 15l wheata  taką samą metodą doskonale ją czuć i jest git, nie jest jakaś duża, ale nie da jej się nie odczuć. Zresztą w opisie Amerykańskiego  Snu chyba było napisane , że eksponuje chmielowość i zdecydowanie coś w tym jest! Napisz nam tutaj jak Twoje odczucia w obu piwach co do chmielowości jeżeli zdecydujesz się zrobić jak ja.  Do czego zmierzam: człowieku olej wszelakie granice stylu. ŻADNA tragedia się nie stanie jak w którymś tych styli się nie zmieścisz. Nie ujmując doświadczenia kolegom z forum, ale czasami ma się wrażenie , że mają zbyt aptekarskie podejście, 10, 15, 20 ,25 IBU jakby ktokolwiek miał widzieć w tym jakąś różnicę. Do laboratorium ani na konkurs tego piwa nie oddajesz wszak, a jak infekcja nie popsuje nic to marne szanse by wyszło z tego inne piwo niż przynajmniej dobre i na pewno lepsze niż 90% tego co jest na rynku.

 

Jakie następne piwo na Amerykańskim Śnie będzie? Ja pewnie coś w stronę AIPY, na pewno coś wykręcającego ryj. Bo jeśli chodzi o chmiele to te drożdże naprawdę sprawiają wrażenie , że się z nimi lubią. A obok trzasne jeszcze ze trzy, cztery warki weizenów.

 

Pozdro i bezproblemowego warzenia.

Link to comment
Share on other sites

Uwaga o celowaniu w 15 IBU to oczywiście uproszczenie, żeby oddać pewną ideę. Same IBU nie oddają goryczki, a formuły są niedokładne, nie mówiąc o zmiennych, bo tak naprawdę też nie znamy dokładnej ilości alfakwasów w chmielu. Bardziej służą do tego, żeby móc generalnie określić poziom lub zmodyfikować goryczkę w dwóch podobnych warkach.

Podobnie bym podchodził do opisów stylu.  Styl też jest pewną ideą, której nie trzeba się trzymać. IBU na konkursie też nikt nie mierzy, nawet browary w większości przestały je podawać. Chodzi tylko o to, żeby z grubsza wiedzieć,  w co się celuje. Albo czy wysoka goryczka jest typowa dla Weizena, czy nie. Kiedy oczekujesz czegoś od określonego stylu, to są to jakieś wytyczne. Można je oczywiście zignorować, a tym bardziej zrobić niewielkie odstępstwa. Dobrze to robić świadomie i dopasować się do swoich preferencji.

 

Trzeba pamiętać,  że większość piw opera się na jakimś balansie. Odstępstwa od stylu często ten balans zaburzają. Weizen ze zbyt dużą goryczką może stracić charakter i pijalność, American Wheat ze zbyt małą może być mdły. 15 IBU przy stosowanych powszechnie kalkulatorach daje jakąś orientację w co celować,  mimo niedoskonałości obliczeń.

Edited by Łachim
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.