Jump to content

Słaba fermentacja piwa słodkiego


Skip90
 Share

Recommended Posts

Witam,

pierwszy raz robię piwo słodkie, po przelaniu na cichą piwo bardzo słabo pracuje. Burzliwa trwała 10 dni i drożdże pracowały intensywnie, dziś jest 6 dzień fermentacji cichej i od 3-4 dni nie zauważyłem żadnego ruchu w rurce fermentacyjnej. To dla mnie jasne, że to piwo zatarte na słodko, jest mniej cukrów fermentacyjnych ale trochę mnie niepokoi brak widocznej pracy. Zastanawiam się teraz czy 6 dni fermentacji cichej wystarczy już i powinienem jak najszybciej rozlewać czy poczekać do 10 dnia. Z jednej strony nie chcę mieć granatów ale z drugiej nie wiem czy drożdże przeżyją do 10 dnia bez cukrów. Może podpowiecie mi czy czekać czy rozlewać?

 

Słody:

simpsons - maris otter - 5kg

carmel - crystal malt - 0.5kg

caramunich typ I - 0.5kg

 

chmiel: Kent Goldings - 60g do gotowania

 

drożdże: Wyeast London Ale III

 

zacieranie na słodko: pominięte wszystkie przerwy aż do dekstrynującej, wrzuciłem słody do wody o temperaturze 78 stopni i zacierałem przez 60 min w temperaturze 72 stopni.

 

Wyszło mi z tego 15 blg, sprawdzałem ponownie przy przelewaniu na cichą, zeszło do 7 blg.

Będę wdzięczny za wskazówki, 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Po co przelewałeś na cichą? Przy jakim Blg i czy przed przelaniem Blg się nie zmieniało w odstępie 3 dni? Jakie jest teraz Blg?

 

Czy przed zadaniem drożdży porządnie napowietrzyłeś brzeczkę?

 

Przy takim zacieraniu to nie dziwne, że piwo nie fermentuje. Jaka była temperatura piwa podczas burzliwej a jaka jest teraz?

 

Ogólnie to trochę mało danych podałeś. Mogę jedynie zgadywać, że za wcześnie przelałeś piwo na cichą a może nawet i niepotrzebnie to zrobiłeś.

 

I najważniejsze pytanie. Czym mierzysz Blg. Jak refraktometrem to czy 7 Blg jest po przeliczeniu z kalkulatora czy tylko odczyt?

Edited by wizi
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, wizi napisał:

Po co przelewałeś na cichą?

 

Miałem sporą warstwę drożdży na dnie, nie chciałem, żeby mi smak zmieniły.

 

21 minut temu, wizi napisał:

Przy jakim Blg i czy przed przelaniem Blg się nie zmieniało w odstępie 3 dni? Jakie jest teraz Blg?

Od przelania na cichą nie sprawdzałem

 

22 minuty temu, wizi napisał:

Czy przed zadaniem drożdży porządnie napowietrzyłeś brzeczkę?

Tak, bardzo porządnie

 

22 minuty temu, wizi napisał:

Przy takim zacieraniu to nie dziwne, że piwo nie fermentuje. Jaka była temperatura piwa podczas burzliwej a jaka jest teraz?

22 stopnie, takie zacieranie na piwo słodkie z tego co czytałem jest poprawne

 

24 minuty temu, wizi napisał:

Ogólnie to trochę mało danych podałeś. Mogę jedynie zgadywać, że za wcześnie przelałeś piwo na cichą a może nawet i niepotrzebnie to zrobiłeś.

Jakie dane jeszcze mogą pomóc? Przelałem po 10 dniach bo tak czytałem żeby przy górnej fermentacji robić, poza tym spodziewałem się mniej cukrów fermentowalnych więc 10 dni wydawało mi się sensowne

 

28 minut temu, wizi napisał:

I najważniejsze pytanie. Czym mierzysz Blg. Jak refraktometrem to czy 7 Blg jest po przeliczeniu z kalkulatora czy tylko odczyt?

Areometrem uniwersalnym wyskalowanym 0-35blg

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Skip90 napisał:

Miałem sporą warstwę drożdży na dnie, nie chciałem, żeby mi smak zmieniły.

Mit, Jak nie zaciągniesz ich do butelek to Ci nie wpłyną na smak

 

30 minut temu, Skip90 napisał:

Od przelania na cichą nie sprawdzałem

Bez pomiaru nie wiesz czy drożdże dojadają jeszcze cukry. Bulkanie to nie jest wyznacznik fermentacji

 

32 minuty temu, Skip90 napisał:

22 stopnie, takie zacieranie na piwo słodkie z tego co czytałem jest poprawne

Temperatura zacierania i fermentacji nie są ze sobą powiązane. Prawidłowa temperatura fermentacji jest zależna od szczepu drożdży. Przy tych co użyłeś, to zacząłbym od ok. 18 st. C i po kilku dniach zaczął powoli podnosić do 23 st. C.

 

35 minut temu, Skip90 napisał:

Jakie dane jeszcze mogą pomóc?

Te o które pytałem, czyli temperatury i aktualne Blg.

 

36 minut temu, Skip90 napisał:

Przelałem po 10 dniach bo tak czytałem żeby przy górnej fermentacji robić, poza tym spodziewałem się mniej cukrów fermentowalnych więc 10 dni wydawało mi się sensowne

Przelewanie na cichą nie jest koniecznością. Równie dobrze możesz trzymać 3 i więcej tygodni bez przelewania. Na cichą przelewasz gdy fermentacja dobiega końca, czyli Blg nie zmienia się na przestrzeni 3 dni. Inaczej ryzykujesz niedofermentowane piwo i granaty. Ogólnie to na cicha opłaca się przelewać gdy chcesz wcześniej zebrać gęstwę, ale pod warunkiem opisanym w poprzednim zdaniu.

 

Ogólnie to możesz podnieść temp do 23 st. C, potrzymać jeszcze tydzień lub dwa i potem zmierzyć Blg. Jak spadło to powtórz pomiar po kolejnych 3 dniach. Jak się nie zmienia to butelkuj.

Link to comment
Share on other sites

7 dzień cichej nadal 7 blg już dalej nie schodzi. Pewnie zostały same cukry niefermentowalne. Brzeczka smakuje i pachnie dobrze, nie widać infekcji. Przy higienie jaka zachowałem (oxi i wrzątek) i stałej temperaturze 22 stopi od schłodzenia brzeczki chłodnica aż do tej pory nie wydaje mi się aby drożdżom cos dolegało. Widocznie brzeczka zatarta na maksymalna słodycz nie zejdzie niżej (nie było nawet przerwy maltozowej). Może tak być?

Link to comment
Share on other sites

Może być, choć warto podnieść temp o stopień czy dwa i za tydzień sprawdzić. Lepiej dmuchać na zimne niż rozbrajać granaty

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem przelewając na cichą zrujnowałeś pracę drożdży i już nie pracują. Nie można za szybko oddzielać drożdży od piwa. Nie dość że mogą powoli dojadać a rurka nie jest wyznacznikiem to dodatkowo muszą po sobie posprzątac. Przelewając młode niedofermentowane piwo na cichą prosisz się o zatrzymanie fermentacji. Co własnie mogło nastąpić. Zacieranie na słodko czyli na ile? Przy 15BLG początkowym powinno jeszcze zejsc. 

Link to comment
Share on other sites

Podczepie się pod ten temat, bo nie chce robić nowego ;)

Pacjent to RIS 25blg, zacieranie na lenia ok 67-68 stopni. Zadane drożdże to FM52 (wiem, że nie do końca stylowe, ale wcześniej była ipka, więc miałem świeżą gęstwe).
Temperatura w warunkach piwnicznych, niestety nie mam lodówki, myślę, że około 19-20 stopni.
Po 2 tygodniach zmierzone blg - 9. Po kolejnym tygodniu bez zmian. Przeniosłem teraz do mieszkania, żeby miały cieplej.
W smaku jest ok, chociaż wolałbym, żeby dofermentowało jeszcze. Zadawać jakieś drożdże dodatkowo? US05 albo S-04?

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Addiezg napisał:

Podczepie się pod ten temat, bo nie chce robić nowego ;)

Pacjent to RIS 25blg, zacieranie na lenia ok 67-68 stopni. Zadane drożdże to FM52 (wiem, że nie do końca stylowe, ale wcześniej była ipka, więc miałem świeżą gęstwe).
Temperatura w warunkach piwnicznych, niestety nie mam lodówki, myślę, że około 19-20 stopni.
Po 2 tygodniach zmierzone blg - 9. Po kolejnym tygodniu bez zmian. Przeniosłem teraz do mieszkania, żeby miały cieplej.
W smaku jest ok, chociaż wolałbym, żeby dofermentowało jeszcze. Zadawać jakieś drożdże dodatkowo? US05 albo S-04?

odfermentowanie 64% bez dramatu póki co, drożdże mogły paść od alkoholu, masz go już z 8,5% a drożdże tolerancje maja do 11 więc kwestia ich formy itp. Przenieś i zostaw w ciepłym, i jak sie nie zmieni to juz nie pójdzie. Dodanie kolejnych drożdży nie ma sensu bo nie ruszą przez obecność sporej ilości alkoholu. 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Suchejroo napisał:

odfermentowanie 64% bez dramatu póki co, drożdże mogły paść od alkoholu, masz go już z 8,5% a drożdże tolerancje maja do 11 więc kwestia ich formy itp. Przenieś i zostaw w ciepłym, i jak sie nie zmieni to juz nie pójdzie. Dodanie kolejnych drożdży nie ma sensu bo nie ruszą przez obecność sporej ilości alkoholu. 

Myślałem, że może jeśli charakteryzują się trochę wyższym odfermentowaniem to jeszcze coś ruszą ;) a jednak chciałbym mieć choćby troszke gazu po zabutelkowaniu...

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Addiezg napisał:

Myślałem, że może jeśli charakteryzują się trochę wyższym odfermentowaniem to jeszcze coś ruszą ;) 

No jakbyś je zadał razem paczke takich i paczkę takich to tak, ale jeśli wrzucisz drożdże do piwa o 8,5% to nic wielkiego to nie da. 

 

13 minut temu, Addiezg napisał:

a jednak chciałbym mieć choćby troszke gazu po zabutelkowaniu...

Możesz dodać gęstwy takiego samego szczepu do refermentacji (ale nie tej co jest w fermentorze). Jeśli dodasz gęstwe innego szczepu to może bardziej dofermentować  i przegazować. Są dostępne też drożdże które dodajesz do refermentacji mocnych piw, można je kupić.

Link to comment
Share on other sites

Nie kombinuj. Zabutelkuj normalnie z cukrem bez dodawania drożdży, jak fermentacja dobiegnie końca. Piszesz, że miałeś świeżą gęstwę, więc drożdże są silne. Posłuchaj tylko rady Suchejroo i przenieś w cieplejsze miejsce, aby upewnić się czy drożdże jeszcze czegoś nie dojedzą.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.