Jump to content
Sign in to follow this  
Browman

Problem z filtrowaniem.

Recommended Posts

Zacierałem dzisiaj Hefe-Weizen z zestawu Browamator a wczoraj portera angielskiego.

Mieliłem słód pszeniczny w swoim młynku -konsystencja kasza manna i około 30 procent prawie mąka czy to główna przyczyna długotrwałej filtracji około 3 godz.

No i wyszło prawie 13 °Blg ale 14 litrów-zastanawiam się czy te zestawy nie zawierają za mało słodów.

Nie dolewałem wody do 20 zostawiłem jak jest -nie będę pił wody.

Przyśpieszałem fitrację mieszając warząchwią w fermentorze z kranikiem i wężem z oplotu ale jak mieszałem to leciało z osadem pewnie wtedy nie było dobre podłoże fitrujące z młóta i po chmieleniu i wystudzeniu sporo zostało syfu po dekantacji około 2 litry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A więc wybicie miałeś 16 litrów, a tak naprawdę 17 bo gdybyś dolał litr wody to byłoby 12 Blg (nie ma nic zdrożnego w dolewaniu wody do kotła, to standardowa procedura), na początek całkiem dobrze.

 

Trochę za mało, powodem tego zapewne było niestaranne wysładzanie, lepiej nie śrutuj tak drobno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to kwestia wydajności. Mi się czasem udawało wycisnąć 1-2 Blg więcej niż miało wyjść z zestawu przy tej samej objętości. W dużych browarach jest taka wydajność że pewnie by 25 litrów wycisnęli.

 

Z pszenicami różnie bywa z filtracja. U mnie jak robiłem jasna szlo ciężko długo i mętno. Ciemna filtruje się zazwyczaj elegancko. Kwestia jest śrutowania, trzeba sobie znaleźć optimum między drobnym śrutowanie (większa wydajność) a grubym (lepsza filtracja).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filtracja pszenicznych może być mordęgą - sam się o tym przekonałem ostatnio: filtracja pszenicznego - 1,5godziny, weizenbocka - 2,5godziny. Ale tu wiem co było powodem: źle był ustawiony śrutownik i za drobno ześrutowałem.

Czyżby więc u Ciebie również śrutownik za drobno mielił?

Na ciężką filtrację może trochę pomóc postawienie wiadra wyżej i ew. zamieszanie do dna i powtórne rozpoczęcie filtracji.

A kiepska wydajność? Pewnie jest pochodną długiej filtracji. Zapewne po tych trzech godzinach w dalszym ciągu leciało jeszcze dość gęste i można było jeszcze wysładzać, ale pewnie miałeś już dość i zostawiłeś. :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja zazwyczaj filtruje 2 razy dłużej niż mógłbym to zrobić właśnie ze względu na wydajność. Takie przykręcenie kranu przy filtracji znacznie podnosi wydajność.

 

Spotkałem się z opinią że na Porkecie nie da się dobrze ześrutować żeby filtracja szła szybko i była dobra wydajność. Widocznie przy drobnym rozdrobnieniu łuska jest zbyt uszkodzona żeby dobrze się filtrowało. Przy śrutowniku walcowym łuska jest bardziej zgniatana niż rozcierana i udaje się uzyskać więcej mąki przy zachowanej łusce.

 

Mi jak filtracja się ślimaczy i mam już dość, to raz ustawiam wyżej kadź filtracyjną, a dwa - pod koniec nalewam dużo wody, tak żeby nie ponieść młóta i używam jej jako "tłoka" nie czekam aż wszystko spłynie, wysładzam wtedy do objętości a to co zostanie nad młótem wywalam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakich wezykow z oplotu stosujecie?

Czy te male 3/8+redukcja czy wieksze 1/2 i jakiej dlugosci?

Jako nowicjusz w warzeniu ale z dlugoletnim pojeciem ogulnobudowlanym zastosowalem do filtratora w chwili obecnej wezyk 1/2 70 cm(taki akurat mialem pod reka) i jak na piwo ktore robilem filtracjia przebiegala bardzo szybko .

Jednak do piw takich j.w zastosowal bym wezyk 3/4 cala o dlugosci 70 cm do max 100 cm.

Kraniki przewaznie sa na 3/4 tak ze niepotrzebna jest juz redukcjia.

Pozdrawiam

Edited by marcus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młynek,który posiadam ma napęd elektryczny i dość dużą prędkość obrotową.

Następnym razem ustawię tylko trochę grubiej.Problem w tym,że jak ustawię,żeby mielił na kaszę mannę to mieli też około 30 procent mąki i to ona sprawia problemy z filtrowaniem przy słodzie pszenicznym -natomiast słód jęczmienny jest ok.

Jest tylko jeden sposób,który zastosuję przy następnym pszeniczniaku.

Cały ześrutowany słód pszeniczny przesieję sitem do mąki a ją zużyje do innych celów na przykład chleb litewski.

Jak robiłem portera angielskiego jego kolor był przepiękny w momencie odfitrowania czar prysł po chmieleniu-jak temu zaradzić?

Czy można by na przykład chmielić tylko część brzeczki dajmy na to 3 litry następnie dokładnie odfiltrować i dopiero połączyć z resztą i jeszcze pozostaje kwestia czy tą większą część też gotować czy nie i czy jeżeli będzie gotowana czy i tak nie wytrącą się osady i nastąpi utrata pieknej barwy-czy ktoś z Was kombinował coś w tym stylu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie sądzę żeby było za mało , raczej błąd śrutowanie/zacieranie/wysładzanie .

Przyznaje się do dwóch błędów śrutowanie i wysładzanie.

Śrutowanie-nie posiadam śrutownika tylko młynek do mielenia mąki z regulacją grubości mielenia pomimo ustawienia na grubość kaszy manny to i tak mieli mi około 30 procent mąki duża prędkość obrotowa i suchość pewnie to powoduję.

 

Wysładzanie-z wyżej wymienionego powodu wysładzanie było udręką i zakończyłem je przedwcześnie wynikiem czego niskie °Blg i tylko 14 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja przy filtracji zacząłem stosować nacinanie młóta. Jak wiadomo zbija się dziadostwo i kiepsko leci, a tak nożem, do filtratora. Syfu nie ciągnie, szybkość filtracji wzrasta, podobnie jak wydajność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pod koniec nalewam dużo wody, tak żeby nie ponieść młóta i używam jej jako "tłoka" nie czekam aż wszystko spłynie, wysładzam wtedy do objętości a to co zostanie nad młótem wywalam.

Taka drobna innowacja: ja przy wysładzaniu na warstwę młótka kładę... płaski talerz. I na niego leję wodę :monster: Można pięciolitrowy garnek wylać w parę sekund bez uszkadzania warstwy filtrującej

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim odczuciu duży wpływ na jakość filtracji ma jej szybkość. Ja przez pierwsze 3-5 litrów filtratu zwiększam szybkość wypływu od 0.5 l/min do 1.5-2l/min. Młóto się tak nie zbija jak przy szybkiej filtracji i proces jest płynny, tzn. nie zwalnia pod koniec zbyt mocno. Dodatkowo stale utrzymuję ok 2cm warstwę wody nad młótem. Z racji na grubość złoża, po prostu mieszam górną warstwę (2 cm) gdy widzę jakieś kłopoty :monster:

 

Talerzyk - zrezygnowałem, pod talerzykiem młóto się trudniej wypłukuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Talerzyk - zrezygnowałem, pod talerzykiem młóto się trudniej wypłukuje.

On nie musi leżeć cały czas, po nalaniu wody można go wyjąć (albo postawić na sztorc i wbić w młóto na parę cm)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy przy jęczmiennych wydajność blg była dobra , czy też niższa?

Młynek,który posiadam ma napęd elektryczny i dość dużą prędkość obrotową.

Następnym razem ustawię tylko trochę grubiej.Problem w tym,że jak ustawię,żeby mielił na kaszę mannę to mieli też około 30 procent mąki i to ona sprawia problemy z filtrowaniem przy słodzie pszenicznym -natomiast słód jęczmienny jest ok.

Edited by bubuś

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy można by na przykład chmielić tylko część brzeczki dajmy na to 3 litry następnie dokładnie odfiltrować i dopiero połączyć z resztą i jeszcze pozostaje kwestia czy tą większą część też gotować czy nie i czy jeżeli będzie gotowana czy i tak nie wytrącą się osady i nastąpi utrata pieknej barwy-czy ktoś z Was kombinował coś w tym stylu.

Bnp chmieli kompotem chmielowym, uderz do niego na pm, to może coś podpowie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy przy jęczmiennych wydajność blg była dobra , czy też niższa?
Młynek' date='który posiadam ma napęd elektryczny i dość dużą prędkość obrotową.

Następnym razem ustawię tylko trochę grubiej.Problem w tym,że jak ustawię,żeby mielił na kaszę mannę to mieli też około 30 procent mąki i to ona sprawia problemy z filtrowaniem przy słodzie pszenicznym -natomiast słód jęczmienny jest ok.[/quote']

Przy jęczmiennych wydajność jest znacznie lepsza ale to jeszcze nie to co bym chciał.

Postanowiłem zmniejszyć prędkość obrotową silnika przy pomocy regulatora obrotów na układzie scalonym i triaku wykorzystywanym do wiertarek zobaczymy co z tego wyjdzie.

Na allegro kosztuje taki około 30 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.