Jump to content
Sign in to follow this  
grzesiuu

Picie alkoholu poniżej 18-stu

Recommended Posts

Tak coś mnie naszło i chciałem tu wszystkich wezwać oraz przypomnieć "producentom browca " jak i reszcie; przypomnieć że picie alkoholu przed 18 tym rokiem życia (w USA 21) jest w kraju nielegalne. Prawo prawem, pamiętajmy o młodych którzy lubili sobie wypić i albo im korba później bije, albo z czasem staczają się coraz gorzej. Piszę bo może ktoś to przeczyta i zmieni zdanie jak ma inne.

Zakazany owoc najlepiej smakuje ale zacznijmy zmieniać to od zmiany własnej postawy

 

edit elroy: prosiłbym o grafiki nie związane z piwowarstwem umieszczać na serwerach typu imageshack.us lub tinypic.com - zaczyna nam brakować miejsca.

Edited by fabians

Share this post


Link to post
Share on other sites

I takie coś ma kogokolwiek przekonać? Z własnych obserwacji widzę że ci znajomi którzy pijali alkohol w wieku 15-18 lat teraz mają z nim mniejsze problemy niż ci co nie pili i nagle w wieku 18 lat zaczęli chodzić intensywnie na imprezy zalewając się w trupa jak tylko mogą. Tworzenie magicznej granicy 18lat jest głupie. Ja uważam że problemem nie jest wiek a ilość kupowanego alkoholu przez ludzi w każdym wieku. 16 latek który wypije piwo jest mniejszym problemem niż 30latek który codziennie pije 0,5l wódki. Korba odbić albo się stoczyć można w każdym wieku.

18 lat nic nie oznacza ani nasz organizm się w dzień urodzin nie zmienia ani nagle mózg nie zaczyna pracować inaczej. Zmienimy kulturę picia ludzi w każdym wieku to młodzież <18lat nie będzie miała wzorca pt. jak fajnie jest się zalać. Ciekawe są wyniki badań że Polacy piją mniej alkoholu od wielu krajów europy a mamy z nim większy problem. Bo my jak pijemy to ostro zamiast małe ilości często.

Przykładem mojego myślenia są Niemcy gdzie 16 latek może kupić i pić piwo i jakoś większych problemów z alkoholizmem od nas nie mają

Edited by kretu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki Grek porównał Polskę z Grecją. W Grecji my pijemy alkohol a nie on nas.

Sorki nie mówię że w całym mieście tak jest ale jak przypomnę tą sprawę to coś takiego to mnie ... :

http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/szczecin;zatrzymano;nastolatkow;podejrzewanych;o;kradziez;metanolu,155,0,320667.html

 

Czyli kretu podchodzi do ciebie młody chłopak w wieku 14-15 lat. Proszę pana kup mi pan pół litra. ty bierzesz pieniądze kupujesz mu i oddajesz resztę? Przecież to zgodne z twoją opinią.

 

Jacer mam znajomych że po dopalaczach chcieli zwymiotować swój żołądek. No cóż powiedzieli że nigdy więcej, chociaż jedna pozytywna w sprawa w całej tej zabawie. A jak ktoś chce dopalacza to zawsze pozostaje zmieszać proszek do pieczenia z ......... 10 razy taniej wychodzi

Edited by fabians

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem parę razy sytuację, że w towarzystwie siedziały osoby tuż przed osiemnastką. Brakło im paru miesięcy. I przykro mi. Soczek i tyle :lol:

W sumie nie wiem nawet jakie sankcje grożą za udzielanie nieletnim alkoholu, ale akurat tej zasady przestrzegam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam kuzynkę i na imprezie rodzinnej poprosiłem jej 17 letnią córkę aby nalała mi kieliszka a ta na mnie dziwne oczka a ja tym bardziej. Kuzynka oficjalnie powiedziała bo tak chce że jak nie będzie miała 18 lat to butelki wódki w dłoń nie chwyci i w życiu niebyła nikomu po papierosy w sklepie. Tak ogólnie fajne dziewczyny, nie widzę żeby im czegoś brakowało w życiu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czasach komuszych nie miałem większych problemów z kupowaniem alkoholu w sklepach, może poza gorzałą - ale piwo i wino można było kupić. Się pijało na imprezach w liceum, czasem nawet bardzo dużo. A dlaczego nikt nie robił kłopotów? Bo przyjazd milicji to nie było tylko "puk-puk, proszę ściszyć muzykę", tylko wjazd z drzwiami i pałowanie po dupach, a potem rodzice mieli naprawdę fest nieprzyjemności.

 

Więc o co teraz chodzi? Przecież nie o to, że młodzież pije, bo piła zawsze i pić będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W czasach komuszych nie miałem większych problemów z kupowaniem alkoholu w sklepach, może poza gorzałą - ale piwo i wino można było kupić. Się pijało na imprezach w liceum, czasem nawet bardzo dużo. A dlaczego nikt nie robił kłopotów? Bo przyjazd milicji to nie było tylko "puk-puk, proszę ściszyć muzykę", tylko wjazd z drzwiami i pałowanie po dupach, a potem rodzice mieli naprawdę fest nieprzyjemności.

 

Więc o co teraz chodzi? Przecież nie o to, że młodzież pije, bo piła zawsze i pić będzie.

A mam starszego kolegę który mi powiedział że dawniej (za komun) to ludzie pili a dziś to nie piją a jak idzie jakiś zarąbany to opinie robi....

Czasy się zmieniają jak popularne papierosy były jak spodnie dzwony to i teraz także przemija moda na fajki poza gorszymi społecznościami.......... tak ktoś kiedyś powiedział

 

Ogólnie picie alkoholu w stadium rozwoju intelektualnego jest złe a że w Niemczech mogą sobie nastolatkowie pić browca?! mogą wiadomo tak jak w Holandii palić trawę.

 

Tylko jakby tak upowszechnić taką marychę w kraju legalnie to ile setek osób więcej by zginęło w wypadkach samochodowych?! To samo jak na tym apelu wódka jest dla ludzi a nie dla baranów, bo jak się niema łba to się pije kefir

http://w159.wrzuta.pl/audio/8nYHlTpDWAQ/apel_wojskowy_odszumione_i_podglosnione

 

(OSTRO) :monster:

Edited by fabians

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przykład marychy w Holandii jest idealnie chybiony. Wprowadzono legalizację użycie twardych narkotyków spadło a marihuany na początku mocno wzrosło głównie z ciekawości ale już spada. A prowadzenie po marihuanie to ten sam problem co prowadzenie po alkoholu. Więc to jest idealny przykład że brak zakazu jest lepszy od zakazu. W Holandii nie ma za to takiego problemu dopalaczy jak u nas czegoś co w przeciwieństwie od marihuany może zabić.

 

Co do sytuacji że chłopak 14-15lat chce żebym kupił wódkę to czytaj moją wypowiedz jako całość jeżeli była by taka kultura picia jak pisałem taka sytuacja nie miała by miejsca tylko w wieku w którym jego rodzice uznają za stosowne będzie mógł wypić piwo albo wino do obiadu jeżeli lubi. Nie państwo powinno decydować

 

Ja wyznaję zasadę że wolność człowieka powinna się kończyć tam gdzie zaczyna się wolność innego. Pijąc a nie upijając się nawet 14 latek nie robi nikomu krzywdy choć jako dziecko podlega rodzicom i to oni powinni o tym decydować.

 

Mam pytanie a co jeśli jutro rząd wprowadzi zakaz spożycia alkoholu dla wszystkich choćby z racji tego że spełnia Polską definicję narkotyków (tak samo jak czekolada). Zaczniesz propagować ten zakaz?

Edited by kretu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli kretu podchodzi do ciebie młody chłopak w wieku 14-15 lat. Proszę pana kup mi pan pół litra. ty bierzesz pieniądze kupujesz mu i oddajesz resztę? Przecież to zgodne z twoją opinią.

Kretowi chodziło raczej o kulturę picia. Pół litra w wieku 15 lat nic z kulturą nie ma wspólnego. Jak bym był rodzicem 15-latka, to chyba wolałbym, żeby wypił jedno piwo ze mną, niż pół litra pod blokiem z kolegami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi takie cudo walnęli na bloku.

20100915070940401toru.th.jpg

I to akurat dzień po tym jak targałem z samochodu dwa dziesięciolitrowe balony na wino :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Poznaniu widziałem też kilka podobnych grafik w różnych miejscach.

Głównie pod mostami, gdzie przejeżdżają tramwaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Poznaniu widziałem też kilka podobnych grafik w różnych miejscach.

Głównie pod mostami, gdzie przejeżdżają tramwaje.

Mieszkam pod mostem????? :o

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Poznaniu widziałem też kilka podobnych grafik w różnych miejscach.

Głównie pod mostami' date=' gdzie przejeżdżają tramwaje.[/quote']

Mieszkam pod mostem????? :o

W Poznaniu???? :o

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja wyznaję zasadę że wolność człowieka powinna się kończyć tam gdzie zaczyna się wolność innego. Pijąc a nie upijając się nawet 14 latek nie robi nikomu krzywdy choć jako dziecko podlega rodzicom i to oni powinni o tym decydować.

Mieszanie wolności do upijania się przez małolatów jest nieporozumieniem. Upijający się np. 14 latek to patologia, która często skutkuje porzuceniem szkoły, nie zdobyciem zawodu, wchodzenie w konflikt z prawem, leczeniem z uzależnień, a w kolejnych latach ustawianiem się po zasiłki, pełno takich przypadków - to uderza w nas wszystkich, jest finansowane z naszych podatków. Spożywanie alkoholu, lub nie, powinna to być świadoma decyzja, jeżeli ktoś myśli, że świadomą decyzję jest w stanie podjąć 14 latek, to jest w dużym błędzie. Wyznaczono u nas granicę 18 lat, bo coś musi być przyjęte, uważam, że w USA jest to rozwiązane lepiej 21 lat daje wiekszą pewność świadomych decyzji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Upijający się człowiek częściej niż raz czy dwa do roku to dla mnie patologia niezależnie od wieku. Czym jest ta świadoma decyzja w wieku 18/21lat? Jestem jeszcze studentem i widzę jak osoby które właśnie nigdy nie piły wcześniej alkoholu teraz wpadają w ciąg i wylatują bo przyjechali do dużego miasta mają w końcu 18 lat to jazda bez trzymanki pijemy non stop bo teraz im się należy. A osoby które znam które w wieku 15-16 lat zaczynały pić alkohol teraz w większości należą do ludzi którzy wódki już nie piją jedynie piwo/wino nie upijają się i cholera żaden nie wszedł w konflikt z prawem ani nie leczy się z uzależnień. Cholera sam jestem przykładem bo według tej teorii właśnie powinien leżeć zachlany w rowie. A zamiast tego z używek piję jedynie piwo w normalnych ilościach. A na co drugą imprezę jadę autem bo nie mam ochoty pić.

 

Powtórzę dla mnie nie istotny jest wiek pijącego a jego sposób picia. A twierdzenie że 18 latek lepiej wybierze ten sposób to dla mnie bzdura.

Skoro alkohol powoduje wpadanie w konflikt z prawem i ustawianiem się w kolejki po zasiłki powinno się go zakazać.

Tak jak nawet fabians napisał alkohol dla ludzi nie dla baranów. tyle ze dla mnie wiek nie oznacza nic względzie czy ktoś jest baranem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest dane powiedzenie, że młodość musi się wyszumieć proszę pana.

Jeżeli tak jest rzeczywiście, to jeżeli chodzi o starość proszę pana to co? :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopuszczalność pewnych rzeczy jest związana z dojrzewaniem struktur mózgowych - płaty czołowe, w dużym skrócie kontrolujące emocje, dojrzewają gdzieś tam sobie właśnie koło 20r.ż. (chociaż u mężczyzn obserwowany jest trend że do 30r.ż. nawet), więc im człowiek starszy, tym racjonalniej decyzję podejmie. Nie chodzi tu o porównania między ludźmi, wiadomo że jedni robią bardziej głupio od innych, ale o to, że dany człowiek statystycznie podejmuje bardziej racjonalne decyzje jak ma płaty czołowe dojrzałe.

 

Tak samo jest z każdym samostanowieniem, dlatego właśnie granica gdzieś wytyczona być musi. Upijanie się w wieku 14 czy 15 lat jest dodatnio skorelowane z występowaniem późniejszym alkoholizmu, ale 100% determinizm to to nie jest.

 

W tej kwestii trzeba patrzeć na średnią, bo własne spojrzenie zawsze jest wypaczone tym, że znajdujemy się w pewnym środowisku, w którym są konkretne normy na różne zachowania - więc nie jest to próba reprezentatywna.

 

 

W Bawarii bodajże powstała inicjatywa, żeby w szkołach stały automaty zamiast z Colą to z piwem bezalkoholowym - bo i zdrowsze i kształtuje późniejszą świadomość konsumencką :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Poznaniu widziałem też kilka podobnych grafik w różnych miejscach.

Głównie pod mostami' date=' gdzie przejeżdżają tramwaje.[/quote']

Mieszkam pod mostem????? :o

W Poznaniu???? :o

Chodziło o to, że spotkałem się z tym jadąc tramwajem np. w tunelu z pętli tramwajowej Os. Lecha -> Czecha. Kolejny można zobaczyć pod wiaduktem kolejowym na trasie Most Teatralny -> Słowiańska

Share this post


Link to post
Share on other sites
Upijający się człowiek częściej niż raz czy dwa do roku to dla mnie patologia niezależnie od wieku

Żartujesz prawda ? powiedz, że tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Bawarii bodajże powstała inicjatywa, żeby w szkołach stały automaty zamiast z Colą to z piwem bezalkoholowym - bo i zdrowsze i kształtuje późniejszą świadomość konsumencką :monster:

W Belgii był taki pomysł, na walkę z otyłością, ale chyba nie przeszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Upijający się człowiek częściej niż raz czy dwa do roku to dla mnie patologia niezależnie od wieku

Żartujesz prawda ? powiedz' date=' że tak.[/quote']

Zdefiniujmy może, co znaczy "upicie się".

Share this post


Link to post
Share on other sites

to chyba nie jest kategoria tak łatwo definiowalna. Przy czym kolega Kretu chyba nie miał na myśli "urwania filmu".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem na myśli urwanie filmu czyli skrajną formę upicia. Oczywiście wypicie trochę większej ilości więcej niz dwa razy do roku nie jest żadną patologią ale uważam że dorosła osoba nie powinna doprowadzać siebie do stanu urwanego filmu.

 

Do tego jest młody wiek żeby upić się raz czy dwa zwymiotować co trzeba i w późniejszych latach wiedzieć że z alkoholem trzeba uważać.

Edited by kretu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.