Jump to content

Butelki po kveikach - pytanie


buber
 Share

Recommended Posts

Pytanie, czy ktoś miał do czynienia z czymś podobnym. Zwykle butelki po piwie (na US-05 czy Nottinghamach) płuczę trzy razy po wypiciu i jest ok. Nie mają żadnych obcych zapachów. W przypadku butelek po piwach kveikach (konkretnie Lutra) po 2-3 dniach pojawia się charakterystyczny zapach pieczarkowy (ktoś inny opisał go jako żółć). Czy to oznacza, że resztki drożdży są bardziej odporne na płukanie wodą? Po potraktowaniu oxi to znika. Testowałem też na na zwykłym soku NFC - po dwóch dniach fermentacja w takiej butelce trwa jak szalona, w butelce po innym piwie - nic się nie dzieje. Nie jest to infekcja - problem dotyczy butelek po piwach warzonych w dwóch różnych miejscach, na różnym sprzęcie, także rozlewanych innym sprzętem, fermentowanych drożdżami z różnych źródeł. Jakoś to można wytłumaczyć? Ktoś spotkał się z czymś podobnym?

Link to comment
Share on other sites

A zerknij na taka butelkę pod światło żarówki, pewnie będzie widać "film" na ściankach albo kropki. Butelki po kilku krotnym przebiegu na "standardowych" drożdżach też to u mnie łapią. Schodzi tylko mechanicznie (NaOH nie praktykowałem). Nie testowałem też czy  to żywe grzybki czy nie.

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Mibor napisał:

A zerknij na taka butelkę pod światło żarówki, pewnie będzie widać "film" na ściankach albo kropki. Butelki po kilku krotnym przebiegu na "standardowych" drożdżach też to u mnie łapią. Schodzi tylko mechanicznie (NaOH nie praktykowałem). Nie testowałem też czy  to żywe grzybki czy nie.

A widzisz. Dobry trop. Bo w piwach akurat na Lutrze zostaje mi taki pyłek na ściankach. I może on się nie wypłukuje przy takim płukaniu? Najwyraźniej

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Nazwa użytkownika napisał:

Czasami przyklejają się drożdże do ścianek butelki.

Lutra szczególnie silnie osadza się na ściankach - widać to już w fermentorze - mimo przeźroczystego fermentora nie byłem w stanie określić klarowności piwa po fermentacji, bo ścianki miałem zalepione.

To samo było z tym piwem po refermentacji - osad na ściankach butelek

Drugie piwo gazowałem sztucznie w kegu i po rozlaniu nie było tego efektu - bo nie było refermentacji.

 

Takie butelki trzeba energicznie wstrząsać podczas płukania, albo od razu potraktować szczotą do butelek.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.10.2021 o 15:55, fotohobby napisał:

Lutra szczególnie silnie osadza się na ściankach - widać to już w fermentorze - mimo przeźroczystego fermentora nie byłem w stanie określić klarowności piwa po fermentacji, bo ścianki miałem zalepione.

To samo było z tym piwem po refermentacji - osad na ściankach butelek

Drugie piwo gazowałem sztucznie w kegu i po rozlaniu nie było tego efektu - bo nie było refermentacji.

 

Takie butelki trzeba energicznie wstrząsać podczas płukania, albo od razu potraktować szczotą do butelek.

A z węzykiem, kranikiem, fermentorem do rozlewu nie masz jakichś problemów? Skoro przyklejają się do butelek to może przy rozlewie podobnie i coś się potem roznosi?

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, buber napisał:

A z węzykiem, kranikiem, fermentorem do rozlewu nie masz jakichś problemów? Skoro przyklejają się do butelek to może przy rozlewie podobnie i coś się potem roznosi?

Ale to jest przecież myte i dezynfekowane zaraz po użyciu.

Poza tym oblepienie ścianek wymaga jednak czasu

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.