Jump to content
Sign in to follow this  
seler

Dolniaki a stabilność temperatury

Recommended Posts

Witam,

Po roku warzenia różnych ale's chciałbym zrobić parę dolniaków jesienią.

Niestety nie mam możliwości regulowania niskich temperatur, więc jedyna opcja to fermentator na balkonie owinięty jakąś izolacją celem zwiększenia bezwładności temperaturowej.

 

Teraz pytanie, które gatunki najlepiej znoszą wahania temperatur?

Chciałbym zrobić: portera bałtyckiego, marcowe, koźlaka, jakiegoś pilsnerka.

 

podejżewam że temperatura może się wahać w przedziale +/- 5°C zarówno podczas cichej jak i burzliwej, jaki wpływ to będzie miało na gatunki jw.?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wahania dobowe o 5* to za dużo. Może uda sie je zmniejszyć poprzez izolację cieplną albo zanurzenie fermentora w dużym pojemniku z wodą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A balkon masz nasłoneczniony ??

Nie, balkon w cieniu, jesienią słońce się pojawia na ok 3h ale i tak w głab balkonu nie sięga

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może jednak lodówka ze styropianu? :)

Kurde, myślałem o tym ale mam dylemat, co potem z takim pudłem zrobić... dużo miejsca zajmuje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez nad tym się zastanawiam - gdzie ja wcisnę takie pudło jak mi już nie będzie potrzebne?

 

Nie wiem co na ten temat powiedzą praktycy, ale wyimaginowałem sobie, żeby arkuszy styropianu nie kleić tylko połączyć je na "kołki" - wbijając w rogi duże wykałaczki, patyczki do szaszłyków. Po zabutelkowaniu warki można by całą konstrukcję rozebrać i schować "za szafę", a dostęp ciepła na szczelinach nie powinien być chyba tragiczny...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że przyda się i w sezonie letnim do utrzymywania temp 18-20°C , lub zrobić demontowalne. Za wysoka, za niska, skacząca temp. zawsze zła. Jeśli odizolujesz od zew. temperatur to masz komfort niezależności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy pomysł. Mam praktyczne pytanie. Jak w takiej lodówce sterować temperaturą??

Edited by rosek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najprostrzy pomysł już wielokrotnie opisywany to zamrożona woda w petach. Trzyma długo i łatwe w obsłudze. Oczywiście trzeba mieć zamrażarkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najprostrzy pomysł już wielokrotnie opisywany to zamrożona woda w petach. Trzyma długo i łatwe w obsłudze. Oczywiście trzeba mieć zamrażarkę.

2 butelki 1,5l na dobę i masz ~12°C , 3 -> <10°C

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie wnerwia ten problem z utrzymywaniem temperatury.... nawet piwnica zbudowana na średniowiecznym murze miejskim ma w upałach 30°C około 20°C

Stałą temperaturę 14-15°C utrzymuje jesienią, wiosną i zimą.

Jest taki patent i nad nim myślę....

Share this post


Link to post
Share on other sites

co znaczy "Postaw sobie chłodnię" ?? Masz na myśli "lodówkę" z 10cm płyt styropianowych ?? Jest to jakaś alternatywa. Jednak tam gdzie warzę piwo mam "zmienne warunki temperaturowe" i myślę, że "patent" będzie bardziej "bezobsługowy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłodnia to taka większa lodówka. Moja ma wymiary ok 2x2x2 m. Jest agregat i chłodzi cały mój dorobek piwowarski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :cool:

 

Też mi patent. Postaw sobie chłodnię i masz wszystko co chcesz.

Wena czasem Twoje uwagi mnie dobijają. Coelian nie raz na forum zaznaczał że nie ma warunków na warzenie ze słodów a Ty mu proponujesz stawiać chłodnię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawie to wygląda, ale cena hmmm

Wg mnie nie warto.

Wygoda i technologia kosztują... :cool:

Miałem problemy przy temperaturach w pomieszczeniu 27°C utrzymać przy fermentorze 18-20°C

Ten "tank cooler" też można lekko (dodatkowo) osłonić np jakąś matą izolacyjną (karimata??) by agregat szedł tylko "od czasu do czasu" (oszczędności prądu). Mam zamiar zrobić kilka Pisnerów/Lagerów a ten gadżet by rozwiązywał wiele problemów. Ale najpierw zobaczę jak w zimie temperatury w piwnicy wyglądają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat poszedł we wszystkie strony :cool:

 

Mi chodzi o jedno, jaki wpływ na smak piwa dolnej fermentacji będą miały wahnięcia temperatury.

Czyli jeśli wystawię zaizolowany (np. pianką neoprenową) fermentator na balkon, w okresie listopadowo-grudniowym

i temperatura zewnętrzna będzie się wahać od +10 w dzień do -2 w nocy to (biorąc pod uwagę zaizolowanie i dość dużą objętość cieczy) jak to wpłynie na piwo.

Czy ktoś ma doświadczenia w takim fermentowaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sceptycznie podchodzę do urządzeń chłodniczych bez czynnika chłodzącego w postaci gazu. Potem się okazuje, że to tylko zabawka i daleko jej do założonych parametrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mi chodzi o jedno, jaki wpływ na smak piwa dolnej fermentacji będą miały wahnięcia temperatury.

Czyli jeśli wystawię zaizolowany (np. pianką neoprenową) fermentator na balkon, w okresie listopadowo-grudniowym

i temperatura zewnętrzna będzie się wahać od +10 w dzień do -2 w nocy to (biorąc pod uwagę zaizolowanie i dość dużą objętość cieczy) jak to wpłynie na piwo.

Czy ktoś ma doświadczenia w takim fermentowaniu?

Raczej nikt nie ma takiego doświadczenia. Spróbuj tak fermentować i powiedz co wyszło. Jak temp. spadnie poniżej 5°C to drożdże staną, za jaki czas ruszą znowu jeżeli temp. się podniesie nie wiadomo, bo za chwilę znów może się ochłodzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja słyszałem, że lepiej jest fermentować w wyższej, stałej temperaturze niż pozwolić na wahania temperatury.

 

Trudno ocenić, jak będzie się zmieniać temperatura piwa. Jak wystawiam gar do schłodzenia z 20* do 10*, to widzę, że temperatura spada ok. 1°C na godzinę. Jak owiniesz fermentor karimatem, to może zejdzie to do 1°C na 4 godziny, czyli +/-3°C na dobę, co chyba byłoby akceptowalne. Niestety, musisz sam spróbować jak to zadziała w praktyce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup termometr, który wskazuje minimalną i maksymalną temperaturę w zadanym okresie czasu i wsadź go do fermentora z wodą porządnie zaizolowanego - eksperyment potrwa jedną noc i już będziesz wiedział - jak będą te 3 stopnie wahnięcie to potencjalnie się nic nie stanie, jak będzie się wahać o 10 stopni to raczej nie ma sensu się bawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.