Jump to content

Ratowanie piwa, brettanomyces


Recommended Posts

Czołem szanowne grono!

Chciałbym się poradzić z następującym przypadkiem.

Jakiś czas temu zrobiłem Kölsch, niestety użycie chmielu Oktawia spowodowało że efekt końcowy nie zachwyca.

Trzeba rozlać kolejną warkę a to piwo zalega mi w kegach blokując rozlew.

Mam następujący pomysł, zlać to do gąsiora i dodać bretty, np WLP4613.

Plan wydaje się prosty, ale może nie wiem o jakichś przeszkodach. Robił ktoś już taką operację? Czy coś takiego ma sens?

Link to comment
Share on other sites

Ja tak robiłem przy średnio udanych piwach, tj. takich, które miały potencjał, ale coś poszło nie tak (niedofermentowanie, infekcja lactobacillusami). Ma to sens, ale efekt może być dobry,  a może być do niczego - i z tym się trzeba poważnie liczyć. Najważniejsze moim to uważać na tlen, żeby się nie zrobił ocet,  bo jest już etanol w piwie,  który bretty są w stanie na ocet przetworzyć. Jeśli jesteś w stanie, to gąsior dobrze przedmuchać CO2.

Pytanie też, czy są jakieś cukry resztkowe, żeby Bretty miały na czym się rozwijać, ale one akurat coś sobie zwykle znajdą ;) Trzeba tylko im dać sporo czasu, myślę,  że parę miesięcy. Efektów moich prób z WLP4641 nie znam, bo jeszcze czekają (z tego blendu byłem bardzo zadowolony jako ze szczepu do głównej fermentacji).

Edited by Łachim
Dopisek
Link to comment
Share on other sites

@ŁachimInfekcji na pewno nie ma, kolejny Kölsch na tej gęstwie z innym chmielem wyszedł bardzo dobrze. Tak, o transferze w osłonie CO2 myślałem, tak zrobię.

Sprawdziłem notatki, w piwie powinno zostać ok 3 blg. Tyle wystarczy? No właśnie, jak jest mało to stosuje się dodatek cukru?

Problemem może być temperatura, wg opisu te drożdże operują w 20-25. Tyle mam w garażu latem, zimą spada do 15, może to być problem? Nie bardzo mam gdzie przenieść gąsior, musi być tam.

Link to comment
Share on other sites

Ja się nie znam, wiec się wypowiem
Dodałbym odrobinę cukru, albo raczej ekstraktu słodowego, tak by podbić Blg o jakieś 2°. W ten sposób drożdże powinny się skupić na zjadaniu cukrów i zużyć tlen nim dojdą do etapu produkcji octu. Choć jeśli masz jak zrobić osłonę CO2, to pewnie zbędny zabieg.
Nie martwiłbym się brettami w 15°C, przeżyją, dadzą radę, tylko zajmie im to więcej czasu (przypominam, że się nie znam).

Edited by pogo
Link to comment
Share on other sites

Nie trzeba żadnych cukrów dodawać. Wlej w tej atmosferze CO2 do fermentora, dodaj bretty i zapomnij na 3 mce. Jak nie było infekcji to będzie git.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.