Jump to content

Coś pływa w piwie


Recommended Posts

Witam, potrzebuje porady - jest to moje drugie piwo z brewkita, Coopers Mexican Cerveza, drożdże dołączone do opakowania używałem.

Fermentacja burzliwa 2 tyg, cicha tydzień i butelkowanie - na żadnym etapie nie było niepokojących objawów, brak nalotu na piwie, zapach ładny, smak ok.

Wody używałem ze sklepu, do dezynfekcji butelek OXI ( tutaj jedynie woda z czajnika ).

Teraz mam tydzień od butelkowania i w każdej butelce na powierzchni pływa coś takiego, jak się ruszy butelką to zaczyna opadać i pływać w piwie - co to może być ? Czy to infekcja, grzyb ?

Jutro otworzę butelkę i zobacze jak smak, ale już mi się humor zepsuł :(

 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Lukasero napisał:

Witam, potrzebuje porady - jest to moje drugie piwo z brewkita, Coopers Mexican Cerveza, drożdże dołączone do opakowania używałem.

Fermentacja burzliwa 2 tyg, cicha tydzień i butelkowanie - na żadnym etapie nie było niepokojących objawów, brak nalotu na piwie, zapach ładny, smak ok.

Wody używałem ze sklepu, do dezynfekcji butelek OXI ( tutaj jedynie woda z czajnika ).

Teraz mam tydzień od butelkowania i w każdej butelce na powierzchni pływa coś takiego, jak się ruszy butelką to zaczyna opadać i pływać w piwie - co to może być ? Czy to infekcja, grzyb ?

Jutro otworzę butelkę i zobacze jak smak, ale już mi się humor zepsuł :(

 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

prawdopodobnie białka

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, BumBum napisał:

Nalapales dzikich drożdży. Jeżeli piwo nie będzie śmierdziało, ani nie będzie odrzucające w smaku, możesz pić śmiało. Z czasem mogą zmienić profil piwa.

a skąd ta pewność?

Link to comment
Share on other sites

Nie wszystkie dzikusy zmetniaja środowisko. Nie każde dzikusy dają funky, lekkie zakwaszenie czy nawet błonkę. Najczęstsze przypadki jakie mialem w butelkach to coś podobnego, tylko że przy lustrze cieczy i z czasem produkowały fenole.

Link to comment
Share on other sites

Piwo otworzyłem, w sumie to nie czuje jakiegoś kwaśnego zapachu/smaku ( dopiero tydizeń) ale mogę po prostu nie być wyczulony.

Farfocle pływają w piwie ewidentnie, wydaje mi się że piwo zmieniło mocno kolor ( przy nalewaniu było żółte, teraz bursztyn ).

To co zastanawiające - praktycznie brak osadu drożdżowego na dnie butelki + bardzo słabe nagazowanie ( cukru w butelkach tyle co w poprzedniej warce i po tygodniu było sporo gazu, teraz piana na pół sekundy i w piwie praktycznie nie wyczuwalny gaz) zobaczymy co będzie dalej.

Jedno dzisiaj wypiłem, ciekawe czy problemów żołądkowych nie będzie :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.