Jump to content

Fermentacja a światło


Recommended Posts

Czołem! Ostatnio zafrapowała mnie kwestia przepuszczalności wiader, z których korzystamy do fermentacji dla światła słonecznego, a dokładniej tego jego spektrum, które powoduje w piwie powstawanie wad. W jednym z wątków na forum wyczytałem, że szkodliwe promienie nie przenikają (albo przenikają w znikomym stopniu) przez tworzywo, z którego zrobione są fermentory i w zasadzie możnaby prowadzić fermentację w jasnym pomieszczeniu. Z drugiej strony często widzę też rady mówiące o tym żeby za wszelką cenę unikać światła kiedy tylko można bo skunks gwarantowany. Jak to właściwie jest? Czy ktoś z Was sprawdził to na własnym piwie? 
 

Pytam, bo mam lodówkę ze szklanymi drzwiami, która stoi koło okna i zawsze zakrywam ją zasłoną na czas fermentacji. Zastanawiam się, czy ma to sens, czy równie dobrze mógłbym pozwolić słońcu oświetlać jej wnętrze i fermentory. 

Link to comment
Share on other sites

Czołem! Ostatnio zafrapowała mnie kwestia przepuszczalności wiader, z których korzystamy do fermentacji dla światła słonecznego, a dokładniej tego jego spektrum, które powoduje w piwie powstawanie wad. W jednym z wątków na forum wyczytałem, że szkodliwe promienie nie przenikają (albo przenikają w znikomym stopniu) przez tworzywo, z którego zrobione są fermentory i w zasadzie możnaby prowadzić fermentację w jasnym pomieszczeniu. Z drugiej strony często widzę też rady mówiące o tym żeby za wszelką cenę unikać światła kiedy tylko można bo skunks gwarantowany. Jak to właściwie jest? Czy ktoś z Was sprawdził to na własnym piwie? 
 
Pytam, bo mam lodówkę ze szklanymi drzwiami, która stoi koło okna i zawsze zakrywam ją zasłoną na czas fermentacji. Zastanawiam się, czy ma to sens, czy równie dobrze mógłbym pozwolić słońcu oświetlać jej wnętrze i fermentory. 
Słońce = skunks. Lepiej zakrywaj. Możesz zrobić prosty eksperyment kupując 2 piwa w zielonej butelce (ta przepuszcza światło słoneczne), jedno postawić na słońcu na kilka godzin, drugie trzymać w zaciemnieniu i porównać co da kilku godzinne nasłonecznienie, a co dopiero cały okres femrenracji gdzie chmielu jest więcej niż w piwach w zielonej butelce, które zwykle są pilsami.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Ja bym wcale nie próbował z butelkami. W fermentorze jest większa objętość płynu, więc i możliwości penetracji przez światło gorsze. Podejrzewałbym, że w wyklarowanym już piwie szkodliwy zakres światła nie wnika głębiej niż na 5cm, więc zdecydowana większość objętości wiadra jest bezpieczna, a ta zepsuta jest na tyle mała, że po wymieszaniu zniknie. 

Ale istnieje też druga opcja: światło => ciepło, co oznacza, że jest gradient temperatury w fermentorze i piwo cyrkuluje, więc po kilku dniach całe będzie naświetlone.

 

Jedyną opcją jest zrobić eksperyment na właśnie fermentującym piwie... ale mi byłoby szkoda pracy. Wolę zasłaniać nawet jeśli niczemu to nie służy. 
A szybę w takiej lodówce to bym zakleił solidną folią, aby się więcej nie babrać z zasłonkami... no chyba że używasz tej lodówki do czegoś jeszcze.

Link to comment
Share on other sites

Czyli wyglada na to, że instynkt mnie nie mylił i będę zasłaniał.

 

Zastanawiam się jeszcze nad przerzuceniem się ma nieprzezroczyste fermentory albo ewentualnie osłonięcie przezroczystych czymś nieprzepuszczalnym dla światła.

 

Przy kolejnym warzeniu zrobię eksperyment i z cienkusza zrobię mniejszą warkę, która zostawię na świetle (nie będzie AŻ TAK szkoda…) i drugą dla porównania. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.