Jump to content

INFEKCJE


cyjarz
 Share

Recommended Posts

  • 2 weeks later...

Witam serdecznie,

to moja 5 warka - Piwo domowe a'la Smocza Głowa - zestaw ze słodów (robiłem ją już z 3 miesiące temu - wyszła super no wzięła i skończyła się:/ :>).
BLG zjechało z 15 do 2-3 mniej więcej, już nie zmieniało się przez 2 dni z hakiem. Zgodnie z opisem - fermentację cichą pominąłem. Rozlewałem wczoraj do butelek (butelki wyparzone, OXY używane, ręce umyte itp itd) - było wszystko ok.

 

Dzisiaj rano wstaję i zastaje mnie widok jakiegoś czegoś w butelkach (zdjęcia poniżej). Czy to infekcja, czy po prostu skutek rozlewania i dodania cukru wczoraj? Jakoś nie przypominam sobie, aby za pierwszym razem tak było.

Piwo będzie dało się wypić, czy 39 butelek do zlewu leci?

Jeśli to ważne - to skończyłem wczoraj rozlewać koło godziny 1 w nocy, więc minęło 10 godzin od zakończenia.

 

 

infekcja2.jpg

infekcja1.jpg

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, _Beny_ napisał:

Witam serdecznie,

to moja 5 warka - Piwo domowe a'la Smocza Głowa - zestaw ze słodów (robiłem ją już z 3 miesiące temu - wyszła super no wzięła i skończyła się:/ :>).
BLG zjechało z 15 do 2-3 mniej więcej, już nie zmieniało się przez 2 dni z hakiem. Zgodnie z opisem - fermentację cichą pominąłem. Rozlewałem wczoraj do butelek (butelki wyparzone, OXY używane, ręce umyte itp itd) - było wszystko ok.

 

Dzisiaj rano wstaję i zastaje mnie widok jakiegoś czegoś w butelkach (zdjęcia poniżej). Czy to infekcja, czy po prostu skutek rozlewania i dodania cukru wczoraj? Jakoś nie przypominam sobie, aby za pierwszym razem tak było.

Piwo będzie dało się wypić, czy 39 butelek do zlewu leci?

Jeśli to ważne - to skończyłem wczoraj rozlewać koło godziny 1 w nocy, więc minęło 10 godzin od zakończenia.

 

 

infekcja2.jpg

infekcja1.jpg

Jak dla mnie wygląda na refermentacje. Obserwuj co kilka dni otwórz butelkę i sprawdz. Ile cukru dałeś? I czy te butelki stoją w ciemnym miejscu? Bo wygląda jakby miały dostęp do promieni słonecznych. 

Link to comment
Share on other sites

Wg kalkulatora norma nagazowania to pomiędzy 2.30-3.00. Wg kalkulatora dałem taką ilość cukru, że wyszło około 2.4 (chyba 118g). Butelki stały całą noc w kuchni (zasłonięte rolety zewnętrzne = 0 światła). Od 2h mają światło - przenieść je w zacienione miejsce?

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, fotohobby napisał:

To raczej skutki refermentacji, inekcja nie rozwinęłaby się tak szybko

Strasznie dużo miejsca zostawiasz, to sprzyja utlenieniu. Dlaczego nie lejesz więcej ?

Uffff! Hmm no nie wiem - leje tyle mniej więcej na oko ile jest w oryginalnych piwach? Mówisz, że za mało leję? Mierzyłem teraz i wychodzi około 6-7cm od kapsla - za dużo?

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, _Beny_ napisał:

Od 2h mają światło - przenieść je w zacienione miejsce?

30 min promieni UV i skunsik w piwie szczegolnie w zielonych butelkach. Nigdy nie zostawiamy piwa z dostepem do UV

Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, _Beny_ napisał:

Uffff! Hmm no nie wiem - leje tyle mniej więcej na oko ile jest w oryginalnych piwach? Mówisz, że za mało leję? Mierzyłem teraz i wychodzi około 6-7cm od kapsla - za dużo?

 

Ja tam widzę jednak sporo wecej miejsca, niż w koncerniakach

U mnie:

 

20220625_120347[1].jpg

Link to comment
Share on other sites

No to schowałem piwerka do spiżarni. Zobaczymy za 2 tyg czy coś z tego będzie. Przyglądałem się teraz tak dokładniej i nie jest to pleśń.

@fotohobbyczyli lać więcej piwa? A nie rozsadzi się później butelka? Gdzieś coś czytałem, że trzeba właśnie dużo miejsca zostawiać, aby nie pękały butelki podczas procesu nagazowania piwa?

Link to comment
Share on other sites

Cześć wszystkim,

4 dni temu wrzuciłem do wiadra luzem chmiel. Przymierzałem się do butelkowania, ale na powierzchni chmielin zauważyłem jedną ciemną plamę. Ktoś się spotkał z takim czymś? Czy to może być coś poza pleśnią? Drożdże us-05, słody pale ale i pszeniczny. Myślałem nad oddzieleniem piwa od chmielu i poczekaniem, czy nie pojawią się jakieś nowe oznaki zepsucia.

Pierwsze zdjęcie z fermentora. Ciężko było coś zobaczyć przez pokrywę, dlatego drugie zdjęcie po wyjęciu tego przebarwienia.

IMG_20220625_145731 — kopia.jpg

IMG_20220625_165014 — kopia.jpg

Link to comment
Share on other sites

Hej,

Mam niepokojący osad drożdżowy w gotowym zabutelkowanym piwie.

 

Realne jest, że to jakaś późna infekcja, która dopiero wyszła w butelkach?

Zasyp pszeniczny 40%, 40% pilsneńskiego, reszta munich + po 200 słodów specjalnych. Fermentowane wb-06.

 

Piwko niechmielone na na zimno, filtrowane a'la bazuką na cichą, więc wykluczam jakieś drobiny chmielu. 

Leżakuje ~20dni w temperaturze pokojowej (koło 20-22 stopni)
 

Piwko smakuje raczej tak samo jak przy butelkowaniu, nie czuje żeby było zepsute, pije je regularnie od butelkowania, żadnych perturbacji żołądkowych też nie miałem.

IMG_20220626_150915.jpg

IMG_20220626_150840.jpg

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, smola napisał:

To weizen, w nich naturalnie występuje osad drożdżowy, który jest pożądany w tym stylu.

Tak, to co mnie martwi/zastanawia to, że ten osad potrafi mieć kolor ciemno-zielony/czarny. Spodziewałbym się kremowych odcieni.

 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, kalizorro napisał:

osad potrafi mieć kolor ciemno-zielony/czarny.

Myślałem, że ten kolor to od nagromadzenia drożdży w jednym miejscu. We wszystkich butelkach (jeśli masz inne niż zielone), czy tylko w zielonych?

 

Edited by smola
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, smola napisał:

Myślałem, że ten kolor to od nagromadzenia drożdży w jednym miejscu. We wszystkich butelkach (jeśli masz inne niż zielone), czy tylko w zielonych?

 

Są butelki gdzie mam czysty kremowy osad. W zielonych po prostu bardziej widać pod światło. Akurat resztę brązowych mam w pionie, posadzę je na poziomo i będę obserwował.
Dałeś mi do myślenia, pewnie po prostu niedomyte butle, stąd takie brzydkie gradienty niewpływające na smak. 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Cześć wszystkim chyba i mnie dopadło przekleństwo warzenia w lecie. Pacjent rosanke 11blg dodatek wrzosu na 15min gotowania drożdże kveik voss 2 pokolenie. Dodać dzikich, butelkować? Czy może w kanał?

W zapachu nic szczególnego w smaku bardziej gorzkie niż się spodziewałem może od wrzosu 

IMG_20220823_111114.jpg

Edited by Izbor Mściwy
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.