Jump to content

INFEKCJE


cyjarz
 Share

Recommended Posts

 

 

Ja tam chyba za każdym razem mam po burzliwej lekką błonkę z drobnymi bąbelkami.

To znak że trzeba się przyłożyć. Niestety na części piw też miewam takie błonki i nigdy nie są to najlepsze piwa jakie robię. Większość na szczęście wychodzi w 100% czystych, bez błonek, bez dziwnych rzeczy na powierzchni - i te zawsze są wyraźnie smaczniejsze :)

Link to comment
Share on other sites

Co jeżeli pojawiła się u mnie błonka taka jak na wystudzonej herbacie, delikatna i (krucha?), piwo pachnie chmielem.

Daj zdjęcie, bo tak to sobie możemy gdybać.

 

c319925feeb823d5ced4cfcfb3efe59e.jpg

 

na zdj chyba nie widać, oswietlilem latarka (stąd niebieska poswiata) ale i tak nic nie dało, ta pianka to (chyba) pozostałość jeszcze po burzliwej a błonka jest naprawdę herbaciana.. taka delikatna.

 

Za błędy w pisowni odpowiada Tapatalk.

Link to comment
Share on other sites

Niestety, moze jak piana opadnie bedzie lepiej widać, ja ją zauważyłem jak wlozylem spławik do pomiaru blg,

To co pływa to zlepione drożdże (pewnie z jakimś pecherzykiem powietrza). Dobra już nie sieje paniki bo chyba trochę przesadzam jak widzę wpisy i zdjęcia kolegów wcześniej.

Z drugiej strony nie wiem co mógłbym robić jeszcze bardziej sterylnie :/ zn, chce zrezygnować z piro na rzecz oxi.

Poprzednia warke miałem popsuta :/

 

Za błędy w pisowni odpowiada Tapatalk.

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony nie wiem co mógłbym robić jeszcze bardziej sterylnie :/ zn, chce zrezygnować z piro na rzecz oxi.

Polecam StarSan. Do dezynfekcji.

 

 

 

Poprzednia warke miałem popsuta :/

A po takim czymś, to już trzeba "z grubej rury" - jakieś tam piro czy Oxi to moim zdaniem za mało. W takim wypadku najlepiej fermentory i wężyki potraktować sodą kaustyczną, żeby wyżarło wszystko. Szkoda Twojego czasu i kolejnym warek ;/

Edited by ThoriN
Link to comment
Share on other sites

Hmm... macie rację! O czyszczeniu kretem usłyszałem dopiero gdy zacząłem sie zagłębiać w kegi.

Po infekcji piwa, w beczkach zrobiłem 2x cydr, i cydr wyszedł wyśmienity wiec nie jestem pewien czy zakażenie zaszło w beczce czy moze w momencie butelkowania (wszystkie butelki takie same). Chyba ze piwo jest wrazliwsze na zakarzenia od cydru, i przy cydrze nic nie wyszło a w piwie owszem.

Niestety nie czyscilem tak mocna chemia :/ był wrzątek i piro :/

 

Za błędy w pisowni odpowiada Tapatalk.

Link to comment
Share on other sites

Ja pierwsze piwo fermentowane w wiadrze gdzie wcześniej był cydr też miałem dziwne. Był kożuszek bakteryjny, zaznaczyłem to wiadro i teraz tylko cydry tam fermentuje. Wiadra nie mogłem czyścić kretem wiec standardowo, OXI i gorąca woda była tylko.  

Link to comment
Share on other sites

Witajcie,

mam nastawione dwie brzeczki piwne (takie same, z drożdzami US-04), w jednej pojawił się dosyć podejrzany biały nalot. Odlałem minimalnie z obydwu, oba są nieznośnie kwaśnie. W załącznikach dwa zdjęcia z nalotem to jedna brzeczka, trzecie zdjęcie to druga brzeczka, co prawda bez tego nalotu, ale również kwaśne w smaku. Czy zlewać je na cichą fermentację, czy butelkować lub po prostu wylać? Aktualnie piwo zeszło do 2 BLG

 

post-17995-0-89904000-1481706096_thumb.jpgpost-17995-0-29048800-1481706096_thumb.jpgpost-17995-0-43278900-1481706097_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

Zaobserwowałem pewną zmianę w mojej fermentorze. Pierwsze zdjęcie jest z wczoraj wieczór. Drugie zrobione dzisiaj rano. Czy mam się niepokoić i zwalczać infekcję póki się nie rozwinęła na dobre ?

 

 

15536898_1286680834726756_1160933788_o.j

 

15515552_1286680791393427_336508133_o.jp

Link to comment
Share on other sites

@Chmielik

Mogę jedynie się wypowiedzieć na temat trzeciego zdjęcia, miałem coś podobnego, prawdopodobie bakteria octowa...u mnie oprócz kwaśnego smaku był zapach lakieru do paznokci.

Edited by Versaar
Link to comment
Share on other sites

 

 

Mogę jedynie się wypowiedzieć na temat trzeciego zdjęcia, miałem coś podobnego, prawdopodobie bakteria octowa...u mnie oprócz kwaśnego smaku był zapach lakieru do paznokci.

 

Bardzo podobnie miałem jak przez przypadek zakaziłem brzeczkę dzikimi drożdżami i dodałem bakterie lacto.. Z wyglądu prawie identycznie (2 zdjęcie), a w zapachu później się zrobił lakier-zmywacz...  Poszło w kanał, bo nic się nie poprawiało. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Miałem dziś butelkować IRA a tu w fermentorze coś takiego.

post-16332-0-97013300-1483043169_thumb.jpg

Wydaje mi się, że tydzień temu tego nie było i że było czysto na powierzchni. Zapachów wyraźnych to nie ma na razie. Na chwilę obecną piwo odfermentowało do 1 Blg. 

Jak długo rząd wielkości takie coś rośnie do stanu, w którym nie ma już wątpliwości czy to zaraza?

 

EDIT: pobrałem próbkę do półlitrowego kubka, w zapachu piwo jest dość mocno drożdżowe (siedzi w fermentorze od początku fermentacji, około 4-5 tygodni), w smaku wytrawne, tak jak celowałem, bez rozpuszczalników, czy innych wyraźnych wad.

post-16332-0-85826100-1483116249_thumb.jpg

 

Mam wrażenie, że to są  wytrącone drożdże (S-04). Przemyłem balingomierz, FG jest w okolicach 2 stopni, nie 1 tak jak wczoraj obciążony osadem pokazywał.

Może to być to?

 

EDIT2: zabutelkowałem

Edited by eltomek
Link to comment
Share on other sites

Jaki zapach, smak?

zapach o dziwo ok, może pojawiały się w nim jakieś nuty, choć przyznaję, że ze wstrętem wkładałem nos do fermentora.

Odnośnie smaku - niestety nie dałem rady się zmusić do skosztowania (nabierało mi się z tym syfem i wyglądało tak, że nie odważyłem się tego skosztować).

 

Chciałem się dowiedzieć co to za paskudztwo (może pomogłoby się dowiedzieć jak się przyplątało).

Tego dnia robiłem dwie warki. Pierwsza to porter bałtycki (póki co - odpukać jest ok, właśnie zlałem po 20 dniach burzliwej na cichą), który wygląda, że jest ok.

Link to comment
Share on other sites

zapach o dziwo ok, może pojawiały się w nim jakieś nuty, choć przyznaję, że ze wstrętem wkładałem nos do fermentora.

 

 

Odnośnie smaku - niestety nie dałem rady się zmusić do skosztowania (nabierało mi się z tym syfem i wyglądało tak, że nie odważyłem się tego skosztować).

 

Chciałem się dowiedzieć co to za paskudztwo (może pomogłoby się dowiedzieć jak się przyplątało).

Tego dnia robiłem dwie warki. Pierwsza to porter bałtycki (póki co - odpukać jest ok, właśnie zlałem po 20 dniach burzliwej na cichą), który wygląda, że jest ok.

Nie da się rozpoznać konkretnego mikroba po biofilmie. Można zgadywać lepiej lub gorzej, ale bez mikroskopu pewności nigdy nie ma. Już właśnie smak będzie lepszym tropem. Czego się tu bać? Piw kwaśnych albo dzikich nie pijasz? One podobnie wyglądały.

Link to comment
Share on other sites

 

zapach o dziwo ok, może pojawiały się w nim jakieś nuty, choć przyznaję, że ze wstrętem wkładałem nos do fermentora.

 

 

Odnośnie smaku - niestety nie dałem rady się zmusić do skosztowania (nabierało mi się z tym syfem i wyglądało tak, że nie odważyłem się tego skosztować).

 

Chciałem się dowiedzieć co to za paskudztwo (może pomogłoby się dowiedzieć jak się przyplątało).

Tego dnia robiłem dwie warki. Pierwsza to porter bałtycki (póki co - odpukać jest ok, właśnie zlałem po 20 dniach burzliwej na cichą), który wygląda, że jest ok.

Nie da się rozpoznać konkretnego mikroba po biofilmie. Można zgadywać lepiej lub gorzej, ale bez mikroskopu pewności nigdy nie ma. Już właśnie smak będzie lepszym tropem. Czego się tu bać? Piw kwaśnych albo dzikich nie pijasz? One podobnie wyglądały.

 

 

nigdy kwasa nie robiłem (przynajmniej tego nie planowałem) ;)

Jeżeli tak wyglądają kwasy, to jak mi się takie coś przydarzy kolejnym razem, to spróbuję jak smakuje.

 

Dzięki za pomoc.

 

Michał

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam wszystkich miłośników piwa. Jestem tutaj nowy na tym forum i ogólnie potrzebuje pewnej informacji. Czytałem już wiele postów lecz niestety nie umiem sobie odpowiedzieć na pewne własne wątpliwości. Otóż rozpocząłem swoją przygodę z robieniem własnego Piwka jak większość chyba z nas od BrewKit-u. Zakupiłem zestaw BA z Brewkitem Finlandia Lager 1.5. Piwko obecnie jest po szóstej dobie fermentacji burzliwej której praktycznie nie był widać co mnie zastanawiało. Postanowiłem dziś zmierzyć Ballinga i z 7 spadło na 2 ( nie zmierzyłem zaraz na początku więc niestety nie wiem jakie były wartości nominalne.) Zapach ma lady wyglad i smak trochę mętny lecz niepokoi mnie na powierzchni delikatna pianka i minimalny kożuszek. Możecie mi pomóc co to może być i co dalej z tym robić??? 

 

 

 

 

 

post-18123-0-73819000-1483979550_thumb.jpg

Edited by Erwin Pietrucha
Link to comment
Share on other sites

  • zasada changed the title to INFEKCJE
  • zasada pinned this topic

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.