Jump to content

Recommended Posts

Siemanko!
Mam juz za soba kilka warek, ale niedawno po zrobieniu Vermont IPA doszlo u mnie do gushingu. Piwo bylo chmielone na zimno i mam wrazenie,ze chmiel, ktory sie dostal do butelek spowodowal ow gushing. Oczywiscie 
Surowca do refermentacji byla odpowiednia ilosc - uzywalem akurat cukru per butelka, wiec gdyby akcja byla tylko w kilku butelkach, to bym sie nad tym zastanowil, ale tutaj niestety duza czesc warki tak wyszla.

No i tutaj pytanko:
1) Co robicie z chmielem po gotowaniu? Filtrujecie czy przelewacie razem do fermentora?
2) Jesli filtrujecie, to myslicie, ze zwykla rurka z oplotu zrobi robote, czy macie moze inne lepsze sprawdzone sposoby? Widzialem pomysly na druciak, ponczoche i gaze, ale czy w takich przypadkach po prostu zakladacie to na koniec rurki, ktora lezy w piwie ? (PS. Hopspider na chwile obecna odpada)
3) Chmiele zazwyczaj granulatem - czy w takim przypadku ten chmiel w cos pakowac czy moze jest to zbedne?
Rozwazalem wstepnie przy nastepnej warce zapakowanie chmielu + innego dodatku (mango orzy nastepnej warce) do dwoch woreczkow muslinowych i wrzucic je do piwa na cicha.

Link to post
Share on other sites

Po chłodzeniu filtracja chmielin żeby brzeczka była czysta. Możesz zamieszać wszystko zostawić i niech osad opadnie i ściąganie brzeczki znad osadu. Licz się wtedy z większymi stratami 

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Juniorek napisał:

Po chłodzeniu filtracja chmielin żeby brzeczka była czysta. Możesz zamieszać wszystko zostawić i niech osad opadnie i ściąganie brzeczki znad osadu. Licz się wtedy z większymi stratami 


No wlasnie ogolnie to chcialbym, zeby te straty byly jak najmniejsze. Ile +- tracisz na takiej filtracji?

Link to post
Share on other sites

Od lat używamy czegoś takiego Sito1.JPG oczywiście przeszło pewne modyfikacje, ale założenie zostało niezmienne. Nie dość, że dobrze filtruje to jeszcze poprawia napowietrzenie brzeczki. Straty, nie sądzę by były większe niż 0,3 -0,4 litra, tyle ile zostanie w chmielu 

Link to post
Share on other sites

Właśnie miałem założyć podobny temat...

Planuje chmielenie ma zimno i plan mam taki: przeleje z burzliwej na cichą do fermentatora z oplotem na dnie którego będę miał chmiel ... Następne po określonym czasie będę butelkować ... A wężyk z oplotem mi to ładne przefiltruje...

da to radę czy się zapcha?

Link to post
Share on other sites
19 minut temu, anmar napisał:

Od lat używamy czegoś takiego Sito1.JPG oczywiście przeszło pewne modyfikacje, ale założenie zostało niezmienne. Nie dość, że dobrze filtruje to jeszcze poprawia napowietrzenie brzeczki. Straty, nie sądzę by były większe niż 0,3 -0,4 litra, tyle ile zostanie w chmielu 

@anmar To zdjecie jakies male, czy moglbys ewentualnie wrzucic jeszcze raz?

 

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Kszysztofiks napisał:

Właśnie miałem założyć podobny temat...

Planuje chmielenie ma zimno i plan mam taki: przeleje z burzliwej na cichą do fermentatora z oplotem na dnie którego będę miał chmiel ... Następne po określonym czasie będę butelkować ... A wężyk z oplotem mi to ładne przefiltruje...

da to radę czy się zapcha?

 

Wężyk z oplotem przepuści sporo chmielu, wbrew pozorom tam powstają spore szpary. Pończocha i/lub druciak poradzą sobie zdecydowanie lepiej.

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, punix napisał:

 

Wężyk z oplotem przepuści sporo chmielu, wbrew pozorom tam powstają spore szpary. Pończocha i/lub druciak poradzą sobie zdecydowanie lepiej.


To jeszcze jedno szybkie pytanko (moze dosyc oczywiste):
Rozumiem, ze ponczoche wkladasz na koncowce, ktora zanurzasz w piwie a nie w tym, ktorym Ci wyplywa koncowa brzeczka.

Link to post
Share on other sites

Pończocha właśnie na wylocie, a na wlocie druciak. Opcjonalnie druciak również można obciągnąć pończochą, ale takiej konfiguracji jeszcze nie próbowałem.

Link to post
Share on other sites

Pończochę zakładasz na końcówkę, gdzie brzeczka wypływa. Nie zapomnij też przed tym zabiegiem porządnie wygotować pończochy (pozbywasz się wtedy z nich barwnika)

Link to post
Share on other sites

Probowalem ostatnio tak filtrowac, ale ponczocha mi sie przypychala chmielinami i musialem troche ponczoche naciagac, zeby cos wgl lecialo. Po jakims czasie musialem ja zdjac, bo nie lecialo kompletnie nic, dlatego wlasnie mam takie mieszane uczucia

Link to post
Share on other sites

Można kupić też odpowiednio duży worek filtracyjny z nylonu, ułożyć w wiadrze po dezynfekcji, lać do niego i potem powoli wyciągnąć z chmielinami po chmieleniu na zimno. Nie polecam takich z ringiem stalowym, bo mi po kontakcie z nadwęglanem puścił "chmurę" rdzy.

 

Oczywiście skoro cold crash nie wchodzi w grę.

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Łachim napisał:

Można kupić też odpowiednio duży worek filtracyjny z nylonu, ułożyć w wiadrze po dezynfekcji, lać do niego i potem powoli wyciągnąć z chmielinami po chmieleniu na zimno. Nie polecam takich z ringiem stalowym, bo mi po kontakcie z nadwęglanem puścił "chmurę" rdzy.

 

Oczywiście skoro cold crash nie wchodzi w grę.


Rozumiem, ze potem ten worek trzymasz na cala dlugosc cichej?

Link to post
Share on other sites

W niniejszym wątku rozpatrujemy (miesząc ze sobą) dwie rożne filtracje. Uściślam narzędzie zaprezentowane w mojej wypowiedzi służy tylko i wyłącznie do cedzenia brzeczki po gotowaniu i wystudzeniu

Link to post
Share on other sites
57 minut temu, filipendo125 napisał:


Rozumiem, ze potem ten worek trzymasz na cala dlugosc cichej?

Nie, jeśli tak robię, to mówię o przelewaniu z cichej do wiadra do rozlewu po chmieleniu na zimno. 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Po warzeniu i wystudzeniu  brzeczki w moim kociołku  wprowadzam ja w ruch wirowy a następnie zostawiam  na 20 min.... wszystkie osady uloza się w ładny stożek . Brzeczke  spuszczam  przez kranik - wolnym strumieniem .Czasami jak bardziej chmiele to dodatkowo na koniec węża zakładam pończoche .

Edited by jarek42
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, jarek42 napisał:

Po warzeniu i wysuszeniu brzeczki w moim kociołku  wprowadzam ja w ruch wirowy a następnie zostawiam  na 20 min.... wszystkie osady uloza się w ładny stożek . Brzeczke  spuszczam  przez kranik - wolnym strumieniem .Czasami jak bardziej chmiele to dodatkowo na koniec węża zakładam pończoche .

Suszysz brzeczke? Jaka średnica kociołka?

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, anteks napisał:

Suszysz brzeczke? Jaka średnica kociołka?

Tak.... na sznurach... niestety autokorekta czasami potrafi zaskoczyć 😆 kocioł klarstein  średnica chyba 30 cm ... nie mierzyłem

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, jarek42 napisał:

Tak.... na sznurach... niestety autokorekta czasami potrafi zaskoczyć 😆 kocioł klarstein  średnica chyba 30 cm ... nie mierzyłem

Wrzucisz kiedyś fote tego stożka? Nigdy w elektryku nie udało mi sie zrobić takowego

Link to post
Share on other sites

U mnie w GF też przeważnie nie ma problemu (tu 200g chmielu), nic nie przerabiane oryginalna konfiguracja:

spacer.png

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.