Jump to content

Filtracja - duży progres


Recommended Posts

Zapewne to czym chcę się pochwalić dla wielu z Was nie jest niczym nowym, ale myślę że może pomóc początkującym.

W ten weekend warzyłem dwie warki i chciałem przetestować na nich wymyślony patent na filtrowanie brzeczki po gotowaniu.

Do tej pory najczęściej stosowałem sposób polegający właściwie na braku filtracji, czyli dekantacja znad osadów. Wcześniej (rok dwa lata temu) próbowałem dekantować przez sitko z założoną podwójnie pończochą. Rozwiązanie takie ma dwie wady: osady momentalnie zatykają pończochę i nic nie ciurka, zaś "zielenina" chmielowa bez problemu przedostaje się do fermentora.

Niedawno próbowałem też użycia hop spidera podczas gotowania brzeczki. Co prawda znacząco zmniejsza to warstwę osadów w garnku ale odbija się mocno na utylizacji chmielu i ewentualnych dodatków gotowanych w hop spiderze.

Wymyśliłem zatem że po dekantacji znad osadów, pozostałość z garnka przeleję do wysokiego wąskiego naczynia (mam taki nadający się wazon) tam mi się osady ładnie ułożą i jeszcze odzyskam dużo dodatkowej brzeczki. Jednak nadzieje moje rozwiała pospolita praktyka.  Po godzinie oczekiwania warstwa klarownej brzeczki miała ok 3mm 😜

W akcie desperacji zdezynfekowałem inny hop spider (ten przypominający duży koszyczek do zaparzania haerbaty). Mój jest na szczęście całkiem spory - na oko jakieś 0,7 litra. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Osady oklejają hop spider od środka i doskonale filtrują to co przecieka na zewnątrz. Ciurka to bardzo powoli ale uzyskana brzeczka jest idealnie czysta. po całej operacji wsad jest praktycznie "suchy".

Jak to robię? Po dekantacji przygotowuję sobie hop spider i dodatkowy nieduży garnek. Stawiam w nim hop spider i zalewam go po brzeg , tak aby osady oblepiły go całego.  może zajść podobna sytuacja jak przy filtracji zacieru, że trzeba będzie część mętnego filtratu zawrócić. Jak już się będzie sączyć klarowne, to zostało już tylko czekać i cieszyć się wynikami.

A jakie one są? Ostatnio wypracowałem sobie standart że z zasypu 5kg uzyskiwałem 18 litrów brzeczki nastawnej15Blg. Wczoraj robiłem warkę o zasypie 4kg. Proporcjonalnie powinienem uzyskać coś około 18 litrów dwunastki. Tymczasem wyszło mi 18 litrów czternastki. Dzisiejsza warka to był już 5kg zasyp i zamiast 18 otrzymałem 20 litrów nastawu 15Blg. Uważam to za bardzo duży krok naprzód  i polecam zwłaszcza w sytuacji, gdy brzeczkę w fermentorze jeszcze dochładzamy przed zadaniem drożdży i nie jest dla nas problemem czas oczekiwania na odfiltrowanie chmielin i osadów.

Link to post
Share on other sites

Pamiętaj tylko, że zimną brzeczkę łatwo zakazić, każde dodatkowe naczynie i proces to potencjalne źródło.

Też używam nieraz hopspidera, tyle że najpierw gotuje się w brzeczce, a później filtruję przez niego wprost do wiadra.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, x1d napisał:

Pamiętaj tylko, że zimną brzeczkę łatwo zakazić, każde dodatkowe naczynie i proces to potencjalne źródło.

Też używam nieraz hopspidera, tyle że najpierw gotuje się w brzeczce, a później filtruję przez niego wprost do wiadra.

 

A jak filtrujesz przez hop spider wprost do wiadra do jaki rozmiar masz odpływ, że nie blokuje Ci się podczas drenowania?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.