Jump to content

[Lepsze piwo]BRUNE - TRZY PIWA DWA STYLE


Recommended Posts

Coraz łatwiej jest dostać w Polsce piwa belgijskie. We wrocławskim supermarkecie E. Leclerk zauważyłem cały drewniany regał tylko z belgijskimi piwami. W sumie kilkadziesiąt sztuk. Piwa te nie są tanie. Wszystkie znajdują się w butelkach o objętości 0,33 l lub 0,75 l. Za jedną małą trzeba zapłacić co najmniej 7 zł. Trzy piwa jakie nabyłem łączyła wspólna nazwa Brune. To bardzo mało znany styl w Polsce, a ja szybko przekonałem się, że nie jednoznaczny. W zasadzie myślałem, że kupuję piwa warzone we flamandzkim stylu Oud Bruine lub nieco jaśniejszym, ale mocniej kwaskowym Flanders Red Ale. Ale z tych trzech tylko jedno Queue de Charrue Pfloegsteert było w tym stylu. Dwa pozostałe to piwa na granicy dwóch stylów belgijskiego ale i belgijskiego ciemnego mocnego ale.


W barwie ciemno rubinowy, a nawet czerwono-brązowy Queue de Charrue Pfloegsteert z 5,4% alkoholu dopiero na etykiecie zdradza prawdziwy charakter piwa. "Typical flemish red brown beer... 18 month in oak-casks". Owocowy aromat, lekko kwaskowy, bardzo przypomina musujące wina. W smaku jest już wyraźnie kwaskowe. Słodko-kwaśne. Nie tak bardzo jak lambiki, ale jednak wyraźnie. Ale jest dobrze ułożone. Mocno nasycone. Dość lekkie w ustach. Niesamowita jest ta kwaskowatość. Krótka w posmaku, szybko przemija, ale wyraźna. To ona zastępuje goryczkę w klasycznych lagerach. Przypomina bardzo dojrzałe czerwone owoce zaczynające fermentować. Ktoś nie wprawiony w takim smaku mógłby pomyśleć, że to piwo jest zepsute. Ale nie, od razu czuć, że tak ma być, bo to szlachetna kwaskowatość. Szczerze powiem, że nie bardzo wiem jaka jest różnica między Oud Bruin, a Flanders Red Ale, tym bardziej, że na konkursach piw style te często wchodzą w jedną kategorię. Być może tak jest, że coraz bardziej się one zbliżają do siebie. Faktem jednak jest, że oba style wywodzą się z Flandrii i stanowią dla tego regionu ważny regionalny produkt, z którym identyfikują się mieszkańcy.

Dwa pozostałe były już inne, ale zaskoczyły mnie świetnym stosunkiem dobrej pijalności do niepowtarzalnego charakteru.


Leffe, 6,5% alk. Aromat czekoladowy i bombonierki, bardzo mocno nagazowane i przez to rześkie. Łagodne, półwytrawne z krótką końcówką również półwytrawną o wyraźnym smaku czekolady. W ustach pozostaje nie tyle goryczka, co właśnie smak gorzkiej czekolady. Ciekawe doświadczenie. Piwo jest na prawdę smakowite. Im dłużej się pije, tym więcej tej czekolady się wyczuwa.

Tongerlo 6,7% alk. Jak w poprzednich piwach bardzo wysoka, choć tym razem nieco bardziej dziurawa piana. Aromat palonych słodów, czekolady. Kolor ciemnobrązowy. Ponownie bardzo mocno nagazowane. Dwutlenek węgla wręcz szczypie w język, ale przydaje dużego orzeźwienia. Końcówka półwytrawna. W smaku palony karmel, słodowe, delikatnie palone, czekoladowe. Generalnie półwytrawne, łagodne i bardzo pijalne.

Te dwa ostatnie piwa to belgijski ciemny ale - bardzo elegancki styl. Co prawda ma sporo alkoholu, ale jest przyjemny. Jest to wyraźny styl, a jego cechą charakterystyczną jest delikatnie palony słód i smaki czekoladowe.
Wszystkie trzy piwa miały na etykiecie napis Brune. Aby więc dokładnie wiedzieć co się kupuje i pije trzeba czytać kontretykiety. Jeżeli będzie wyraźna adnotacja o kwaskowym smaku, to będzie to Oud Bruin. W przeciwnym razie to cimene belgijskie ale, najprawdopodobniej dość mocne, ale bardzo pijalne.

View the full article

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.