Jump to content
Sign in to follow this  
pioturek

Perfumy o zapachu świeżego chmielu

Recommended Posts

Zasadziłem chmiel. W tym roku będzie pierwszy zbiór . Niepowtarzalny zapach rozgrzanych słońcem, potartych w dłoniach, świeżych chmielowych szyszek tak bardzo mi sie podoba że pomyślałem czy nie dało by sie go zachowac na cały rok. Poszedłem dalej i wpadłem na pomysł trochę z dalekiego pogranicza piwowarstwa ale nie raz widziałem że wśród piwowarów forumowiczów znjadują sie osoby mające sporą wiedzę z chemii i może potrafiły by mi odpowiedzieć na takie pytanie.

 

Jak zrobić "perfumy" o zapachu świeżego chmielu ?

 

PS. Jeśli wątek jest źle posadowiony to proszę elroya o przeniesienie na właściwsze miejsce :cool:

Edited by pioturek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zasadziłem chmiel. W tym roku będzie pierwszy zbiór . Niepowtarzalny zapach rozgrzanych słońcem, potartych w dłoniach, świerzych chmielowych szyszek tak bardzo mi sie podoba że pomyślałem czy nie dało by sie go zachowac na cały rok. Poszedłem dalej i wpadłem na pomysł trochę z dalekiego pogranicza piwowarstwa ale nie raz widziałem że wśród piwowarów forumowiczów znjadują sie osoby mające sporą wiedzę z chemii i może potrafiły by mi odpowiedzieć na takie pytanie.

 

Jak zrobić "perfumy" o zapachu świerzego chmielu ?

 

PS. Jeśli wątek jest źle posadowiony to proszę elroya o przeniesienie na właściwsze miejsce :cool:

Po pierwsze,to popraw błąd w temacie;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też OT:

Po pierwsze,to popraw błąd w temacie;)

Obawiam się, że temat wątku może poprawić tylko admin, ale popraw proszę to "świerzy" chociaż w tekście.

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj masz duży wybór kosmetyków na bazie piwa, chmielu i drożdży :cool:

 

 

PS

Poprawiłam temat i przeniosłam do Hyde Park :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak podoba Ci się zapach suszonego chmielu w szyszkach? Podobny jest?

 

Z opracowania Dori wynika, że za zapach odpowiedzialny jest Myrcen. Humulen również wpływa na zapach nadając mu szlachetną nutkę. Odpowiednia mieszanina tych dwóch olejków pewnie da coś podobnego. Tylko nie wiem jak z dostępnością obydwu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tutaj masz duży wybór kosmetyków na bazie piwa, chmielu i drożdży :cool:

 

 

PS

Poprawiłam temat i przeniosłam do Hyde Park :)

Dzięki dori za linka.

Uff ale kicha z tą ortografią. :)

"Pachnidło" nie dało mi wystarczającej odpowiedzi , "Jasminum " również, ale czekam na kolejne filmowe propozycje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można pokusić się o destylację z parą wodną świeżych szyszek chmielowych. Destylat wysolić, zebrany olejek rozcieńczyć etanolem i perfumki jak ta lala :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miało dać odpowiedzi, tylko podpowiedź - jak w tradycyjny sposób produkowało się pachnidła z surowców naturalnych.

 

Pamiętam że dziecięciem będąc produkowałem wodę różaną z płatków róż - maceracja w alkoholu i szybkie odparowanie. Dostałem wciry za zużycie spirytusu rektyfikowanego ($5 za 0.5l w Peweksie!) i nawet mama nie dała się udobruchać pachnidłem. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak podoba Ci się zapach suszonego chmielu w szyszkach? Podobny jest?

 

Z opracowania Dori wynika, że za zapach odpowiedzialny jest Myrcen. Humulen również wpływa na zapach nadając mu szlachetną nutkę. Odpowiednia mieszanina tych dwóch olejków pewnie da coś podobnego. Tylko nie wiem jak z dostępnością obydwu.

Właśnie o tą dostępność mi chodzi :) i to najlepiej jakąś domowa metodą. Zdaję sobie sprawę że pomysł jest nieco kopnięty (jak i moja ortografia :) ) i że może nic z tego nie wyjść ... ale te szyszki tak ładnie pachną :)

 

Nie miało dać odpowiedzi, tylko podpowiedź - jak w tradycyjny sposób produkowało się pachnidła z surowców naturalnych.

To tylko żart był :)

 

Pamiętam że dziecięciem będąc produkowałem wodę różaną z płatków róż - maceracja w alkoholu i szybkie odparowanie. Dostałem wciry za zużycie spirytusu rektyfikowanego ($5 za 0.5l w Peweksie!) i nawet mama nie dała się udobruchać pachnidłem. :)

Ale widzę że i w Tobie była taka żyłka do eksperymentów w tej dziedzinie :) Pozdro. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.