Jump to content

Recommended Posts

Czy domowy lager klaruje się do takiego stopnia jak filtrowany np. żubr? Wczoraj sprawdzałem jak smakuje mój pierwszy lager i w smaku wszystko jest ok, ale nie jest do końca klarowne. Wygląda tak jakby było zamglone. Tak powinno wyglądać? Czy jeżeli będzie stać w tem. do 10 C jeszcze się wyklaruje? (Piwo było lagerowane w tem. 3 C przez ok. 3 tygodnie)

Edited by Kazimierz Badura
Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Kazimierz Badura napisał:

Czy domowy lager klaruje się do takiego stopnia jak filtrowany np. żubr? Wczoraj sprawdzałem jak smakuje mój pierwszy lager i w smaku wszystko jest ok, ale nie jest do końca klarowne. Wygląda tak jakby było zamglone. Tak powinno wyglądać? Czy jeżeli będzie stać w tem. do 10 C jeszcze się wyklaruje? (Piwo było lagerowane w tem. 3 C przez ok. 3 tygodnie)

kryształ to nie  będzie ale to jego zaleta :)

Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, sobieslaw napisał:

Whirfloc albo żelatyna i po temacie.

A pomaga na zmętnienie na zimno ?

 

Bo moje lagery są kryształowe w temperaturze pokojowej i pozostają kryształowe po szybkim schłodzeniu do 10C.

Ale kiedy sięgnę po butelkę, która jest przechowywana w piwnicy (10C) to jest zamglona

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Łachim napisał:

Whirfloc powinien pomagać, bo jest mniej zawieszonych białek, żelatyna chyba też. 

Ale to prawda, na co nam ta turboklarowność w lagerze 

Efekt wizualny. Tyle i aż tyle.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, x1d napisał:

Zimą trzymam w temp. 0-10st, nawet witbier był klarowny jak żubr :)

Kwestia też nalania bez osadu i dobrze osiadających drożdży.

 

Na jakich słodach ?

Link to post
Share on other sites

Strzegom, Bruntal, ale i Malteurop przerabiałem jeśli chodzi o podstawowe.

Ale nie jest to klarowność zamierzona, to znaczy nie zabijam się o nią, i zgadzam się, że w domowym piwie nie jest niezbędna.

Link to post
Share on other sites

Zależy w dużej mierze od szczepu drożdży. Jak zrobisz na takich Wyeastach 2308 i pod koniec jeszcze zrobisz cold crasha, to piwa są klarowne praktycznie jak koncerniaki. Osad jest tak zbity, że można nawet wlewać butelkę do końca. Przy okazji jest to ścisła czołówka najlepszych drożdży do lagerów, więc dwie pieczenie na jednym ogniu. Przy niektórych innych szczepach może być lekko mgliste. Schłodź dosyć dobrze piwo przed otwarciem i wlewaj bez osadu, jeśli chcesz to minimalizować. 

Link to post
Share on other sites

Dwa miesiące w butelce w 10°C, na zdjęciu tak nie widać, ale jest przejrzyste. Jedno schłodziłem do 4 stopni i pojawiło się zmętnienie na zimno. 310bed220a0b6dd3aabe623dfdfb6e6b.jpg

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mi osobiście brak klarowności nie przeszkadza, ale moim kolegom już tak.  Dziwne, bo w jednym okresie robiłem 2 warki,  lagera wiedeńskiego, a 3 tygodnie później  marcowe, ale na różnych słodach. Lager jest już w butelkach, a marcowe jeszcze się lageruje. Dzisiaj poszedłem do piwnicy sprawdzić jak wygląda jego klarowność i okazuje się, że piwo jest klarowne. Piwa były warzone z róznych  słodów.  Marcowe jest ze słodów Weyermann, a lager z innych.

Edited by Kazimierz Badura
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.