Jump to content

Problemy z Klarstein


Recommended Posts

Ja niedawno kupiłem Klarsteina Brauhelda 30l i po pierwszym użyciu wszystko obyło się bez problemu najmniejszego. Stosunek wody do słodu 4:1, nic się nie zatkało i nie przypaliło. Po wsypaniu słodu trochę mi się zbrylił więc musiałem rozmieszać, ale grunt to nie szorować po dnie łygą, ja starałem się "poderwać" wszystko z dna kosza i dopiero później mieszać nie dotykając już dolnego sita. Jeszcze kłopot miałem z woreczkami z chmielem, zatykały odpływ i podczas gotowania musiałem tego pilnować i czasami zamieszać łygą (kupiłem używkę i nie było bazooki)

Odpływ jest na tyle wysoko że z 1l na pewno poniżej zostaje, więc ciężko całkiem osuszyć dno (nie wiem jak to wygląda w Mundschenk). System antyprzypaleniowy dobrze odkręcić maksymalnie i tak zostawić, a regulować tylko górnym przelewem. Delikatnie coś przywiera, ale nie ma tragedii. Do czyszczenia polecam Enzybrew, 1-1,5h i znika cały syf, przypalenia, itp. bez szorowania.

Jak go rozbierał to zauważyłem że ten bimetaliczny termistor niby spoko, fajnie że jest, ale u mnie nie dotykał dna. Była taka szczelina 1mm zawalona cała pastą, po lekkiej modyfikacji mocowania (podgięciu delikatnym) zaczął ładnie przylegać.

W małym kociołku 1600W to maksymalna moc grzania i na jego pojemność wydaje się że to dużo (w 30-35l jest 2500W, a 45l jest 3300W).

Link to post
Share on other sites
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Powiem tak chłopaki, kupiłem swój kocioł niekompletny i z awarią za 4 stówki. Musiałem go rozebrać i złapałem się za głowę jedocześnie cytując Maxa z Seksmisji "ale tandeta". Pierwsze warki, to rzeczy

Dla równowagi, kilkadziesiąt warek bez najmniejszego problemu, bez modów, na standardowych sitach, bez problemów z pompą. Od razu dodam że hopstopper też standardowy.

Posted Images

17 minut temu, szczawiosław napisał:

(nie wiem jak to wygląda w Mundschenk)

Wyglada to tak, otwór odpływu jest w dnie kotła. Bazooke nakręca się na kranik spustowy brzeczki. Choć można ją też wypompować, trzeba tylko dopasowac hopstoper do odpływu w dnie. 

20210208_180033.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 months later...

Trochę odgrzebię temat...

Jak w waszych kociołkach działa sterowanie mocą grzania?

U mnie  w Royal Catering się zdziwiłem po tym jak podłączyłem przez watomierz. Okazuje się, że jak ustawię np. moc 1000W  i zadaną temperaturę na XX stC to od początku grzeje na full czyli 2500W a dopiero na 3 stC przed osiągnięciem zadanej temperatury redukuje moc do zadanej czyli do powiedzmy 1000W. Z mojego punktu widzenia wydaje się to głupie, bo przy podgrzewaniu zacieru a w zasadzie brzeczki (zawierającej enzymy) pod koszem z zacierem z pełną mocą 2500W niszczone są enzymy przez punktowo za wysoką temperaturę. Pewnie ma to wpływ też na wydajność. Wolałbym żebym miał większą kontrolę nad mocą grzania... Ciekawi mnie czy w innych kotłach niż Royal jest inaczej...

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, paulox81 napisał:

Trochę odgrzebię temat...

Jak w waszych kociołkach działa sterowanie mocą grzania?

U mnie  w Royal Catering się zdziwiłem po tym jak podłączyłem przez watomierz. Okazuje się, że jak ustawię np. moc 1000W  i zadaną temperaturę na XX stC to od początku grzeje na full czyli 2500W a dopiero na 3 stC przed osiągnięciem zadanej temperatury redukuje moc do zadanej czyli do powiedzmy 1000W. Z mojego punktu widzenia wydaje się to głupie, bo przy podgrzewaniu zacieru a w zasadzie brzeczki (zawierającej enzymy) pod koszem z zacierem z pełną mocą 2500W niszczone są enzymy przez punktowo za wysoką temperaturę. Pewnie ma to wpływ też na wydajność. Wolałbym żebym miał większą kontrolę nad mocą grzania... Ciekawi mnie czy w innych kotłach niż Royal jest inaczej...

Nie mam watomierza

Link to post
Share on other sites
W dniu 28.04.2021 o 11:56, paulox81 napisał:

Trochę odgrzebię temat...

Jak w waszych kociołkach działa sterowanie mocą grzania?

U mnie  w Royal Catering się zdziwiłem po tym jak podłączyłem przez watomierz. Okazuje się, że jak ustawię np. moc 1000W  i zadaną temperaturę na XX stC to od początku grzeje na full czyli 2500W a dopiero na 3 stC przed osiągnięciem zadanej temperatury redukuje moc do zadanej czyli do powiedzmy 1000W. Z mojego punktu widzenia wydaje się to głupie, bo przy podgrzewaniu zacieru a w zasadzie brzeczki (zawierającej enzymy) pod koszem z zacierem z pełną mocą 2500W niszczone są enzymy przez punktowo za wysoką temperaturę. Pewnie ma to wpływ też na wydajność. Wolałbym żebym miał większą kontrolę nad mocą grzania... Ciekawi mnie czy w innych kotłach niż Royal jest inaczej...

W Grainfatherze jest to chyba inaczej rozwiązane.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.