Jump to content
Sign in to follow this  
pawwlo

Szybkie piwo

Recommended Posts

Potrzebna receptura /nie link do obcojęzycznych stron!/ na szybkie piwo ze słodów, czyli takie które, krótko po rozlewie nadaje się do konsumpcji! Jakoś nic nie udało mi się znaleźć. Z góry dziękuje!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pszeniczne.

Dokładnie. Najszybsze na drożdżach suchych. Nagazowanie i pijalność po tygodniu. Na płynnych (z mych skromnych obserwacji) bez fermentacji cichej nagazowane również po tygodniu, z fermentacją cichą trwa to dłużej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Domyślam się, że gdzieś jest taki przepis, ale poproszę chociaż o wskazanie tych miejsc!

A jeśli chodzi o piwa górnej fermentacji? Przeniczniaki to chyba fermentacja dolna?

Edited by pawwlo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zrobiłem tak

HEFE-WEIZEN

Zasyp:

pszeniczny jasny 2,2kg

pilzneński 2,0 kg

carapils 0,15 kg

zakwaszający 0,1 kg

Zacieranie:

44C - 20 minut

64C - 40 minut

72C - 20 minut

Chmielenie: 60 minut

15g Lubelski (granulat) 10 minuta

10g Lubelski (granulat) na 10 minut przed końcem

Uzyskałem 23 L 13°Blg

Fermentacja WB-06

Share this post


Link to post
Share on other sites

lub ciemna pszeniczka

Dunkel Weizen

Zasyp:

- pilzneński 2,0 kg

- pszeniczny jasny 2,0 kg

- czekoladowy 0,25kg

- caraaroma 0,3kg

Zacieranie:

- słód pszeniczny do 20l wody o temp 44°C i przerwa 30'

- dodałem słod pilzneński oraz caraaroma

dekokcja

- z gara odebrałem 12 l rzadkiego

- gęste: 65°C przerwa 1h

- do wrzenia gotuje 20'

- oddaje rzadkie przerwa 68°C przerwa 20'

- 72°, przerwa 30'

-dodałem czekoladowy do 78° i do filtracji

Chmielenie: 70 minut

- 30g Lubelskiego (granulat) w 10'

?10 g Marynka (granulat) w 10'

Fermentacja:

Otrzymałam 25l brzeczki o ekstrakcie 13°Blg.

Zadane gęstwą WB-06

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja dunkelweizena potrafiłem pić 3 dni od butelkowania. I śmiem twierdzić że taki tygodniowy był dużo lepszy niż taki dwumiesięczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpiwek szybko się robi i szybko jest gotowy do picia.

Nie lepiej poczekać aż piwo poleżakuje, dojrzeje?

 

p.s.

 

dodam przysłowie, mądrość ludową ;)

"Gdy się człowiek spieszy to się diabeł cieszy"

Edited by Franekkkk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michael Jackson podobno powiedział kiedyś:

 

Jeżeli zobaczysz piwo, to zrób mu przysługę i wypij je. Te rzeczy nie są stworzone do długiego dojrzewania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podpiwek szybko się robi i szybko jest gotowy do picia.

Nie lepiej poczekać aż piwo poleżakuje, dojrzeje?

 

p.s.

 

dodam przysłowie, mądrość ludową ;)

"Gdy się człowiek spieszy to się diabeł cieszy"

Przy piwowarach domowych to dopiero diabeł ma ubaw :rolleyes:

 

Chyba już zdecydowałem jakie będzie 1 piwo z zacierania...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ciekawe czy kolega pawwlo w ogóle pił kiedyś pszeniczne piwo, bo tak wszyscy polecają, on zrobi a później dostanie odruchu wymiotnego i skończy się przygoda

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawe czy kolega pawwlo w ogóle pił kiedyś pszeniczne piwo, bo tak wszyscy polecają, on zrobi a później dostanie odruchu wymiotnego i skończy się przygoda

Albo czy pił piwo domowe. Sąsiedzi po moim mieli sraczkę, a mnie to jakoś omija. ;) Pewnie dlatego, że nie piję drożdży.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawe czy kolega pawwlo w ogóle pił kiedyś pszeniczne piwo, bo tak wszyscy polecają, on zrobi a później dostanie odruchu wymiotnego i skończy się przygoda

Wszystkim wielkie dzięki za odzew, szczególnie kol. apolloks. Pierwsze pszeniczne piłem 27 lat temu ale jeszcze nigdy domowej roboty. Zabieram się więc do roboty! /będzie to moja 34 warka!/

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Albo czy pił piwo domowe. Sąsiedzi po moim mieli sraczkę, a mnie to jakoś omija. :D Pewnie dlatego, że nie piję drożdży.

Napisz - błagam - jak to zrobiłeś. Do mnie przychodzi brat i znajomi i bomblują wszystko co mam :o jescze trochę i zacznę chować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Albo czy pił piwo domowe. Sąsiedzi po moim mieli sraczkę' date=' a mnie to jakoś omija. :D Pewnie dlatego, że nie piję drożdży.[/quote']

Napisz - błagam - jak to zrobiłeś. Do mnie przychodzi brat i znajomi i bomblują wszystko co mam :o jescze trochę i zacznę chować :)

Pewnie wstrząsnęli i wypili drożdże. Może następnym razem zrób im jakąś piwną niespodziankę, dodaj laksigenu czy czegoś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

fenoloftaleina tak dobrze działa i trzyma kilka dni. Moich rodziców w pracy taki jeden takimi doprawionymi ciasteczkami poczęstował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zadzwonił do mnie znajomy i poprosił o warkę zleconą, tylko... na połowę listopada. Jest miesiąc i to już niecały, co można zrobić??

Myślę że pszenica, ale nie mam drożdży, mógłbym skoczyć do sklepu i kupić WB-06, ale będe dziś zlewał piwo na S-33, mam też US-05.

Mam sporo słodu pilzeńskiego, czy może coś podobnego do koelscha się udać na szybko?? Ewentualnie niewędzony grodzisz :);)

 

Generalnie nie chodzi o nic stylowego, raczej coś co smakowałoby statystycznemu kowalskiemu

 

PS mam też saszetkę S-04 oraz mnogość słodów ciemniejszych (wiedeński, monachijski, czy różne karmelowe) ale te raczej nie będą przydatne, bo potrzebują dłuższego leżakowania z tego co wiem.

Edited by Mimazy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam sporo słodu pilzeńskiego, czy może coś podobnego do koelscha się udać na szybko?? Ewentualnie niewędzony grodzisz :);)

Koelsch na S-33 smakował mi tydzień po rozlewie, później było coraz lepiej, jak masz słód monachijski to możesz też zrobić coś "altowatego", po tygodniu, dwóch w butelkach powinno być oki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad tym właśnie myślę- 2 tygodnie burzliwej i do butelek- wtedy będzie prawie 3 tygodnie...

tak czy siak po drożdże skoczę do sklepu, bo i chmielu nie mam, mam za to przyprawy typu kolendra czy curacao, wszelkie kuchenne że o jałowcu, piołunie czy bobrku nie wspomnę. Ale znów sądze że wszelkie przyprawy muszą się ułożyć dłużej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam sporo słodu pilzeńskiego' date=' czy może coś podobnego do koelscha się udać na szybko?? Ewentualnie niewędzony grodzisz :);)[/quote']

Koelsch na S-33 smakował mi tydzień po rozlewie, później było coraz lepiej, jak masz słód monachijski to możesz też zrobić coś "altowatego", po tygodniu, dwóch w butelkach powinno być oki.

04.10. /ma więc dziś niecałe trzy tygodnie!/ uwarzyłem takie piwo: monachijski 3,5 kg, cara hel 0,5 kg, Marynka 30g, East kent gld. 15g i dwie łyżeczki mchu. Drożdże chyba S-04 /niestety nie zapisałem/. Dziś jest już wystarczająco nagazowane, prawie całkowicie klarowne, w smaku, moim zdaniem przyzwoite i oczywiście z dnia na dzień coraz smaczniejsze. Polecam!

Edited by pawwlo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.