Jump to content

Recommended Posts

Witam.

Po 3 latach spędzonych w Belgii stwierdziłem, że poznałem już wszystko co ten kraj ma do zaoferowania. Bogate tradycje piwne sprawiają, że piwna rewolucja tutaj nie zawitała, i ciężko znaleźć dobrze nachmielone piwa. Tak więc po 3 latach przerwy od warzenia, zmęczony lockdownem, postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce 😉

 

Obcenie na wyposażeniu mojego browaru znajdują się:

 

Grainfather G30, fabryczny filtr i złącza + Wortometr + Graincoat + Whirlpool and aeration paddle + Overflow filter + Micro pipework set

Refraktometr

Plastikowe wiadro z kranikiem i zaworkiem grawitacyjnym do butelkowania

Hydrometr WiFi Brewbrain Float

Kapslownica stołowa Brewferm High Striker crown capper

Plaato Airlock

 

Warzę w dość małym mieszkaniu i fermentuję w łazience, która jest jego najzimniejszą częścią. Kontrola temperatury będzie pierwszą dużą inwestycją w usprawnienie browaru.

 

 

Edited by Mijnheer
Link to post
Share on other sites

Warka #1  25.12.2020

 

Cascade Pale Ale

 

Na początek przygody z GF zabrałem się za zestawy z ześrutowanym słodem. Dodatkowo chciałem nauczyć się smaku i aromatu określonych odmian chmielu. Pierwszą warką był Single Hop Cascade Pale Ale z TB.

Piwo warzone w święta i pod lekkim wpływem tego trunku:

 

Spoiler

UNADJUSTEDNONRAW_thumb_36cd.thumb.jpg.e54eb88b3282a17f104fd98d9c70cf6f.jpg

 


 

 

Nie podaję dokładnych ilości składników, bo nie są one dostępne publicznie na stronie TB.

 

Słody:

 

łącznie 4.3 kg

 

Chmiele:

 

Cascade, łącznie 120 g w tym 25 g na zimno

 

Drożdże:

 

S-04 wrzucone bezpośrednio do wiadra

 

 

Poszło raczej gładko, choć popełniłem sporo błędów:

  1. Nie zmierzyłem objętości ani gęstości brzeczki przed gotowaniem, więc wydajność jest nieznana
  2. Boleśnie nauczyłem się, że pauza gotowania w apce nie wyłącza grzałki – w czasie dezynfekcji chłodnicy brzeczka prawie wykipiała i sparzyłem się parą
  3. Whirlpool przeprowadzałem o wiele za krótko i nie dałem chmielinom czasu żeby osiąść

 

Łącznie do fermentora trafiło 17 litrów brzeczki o SG 1.050 (około 12.5 Blg przy zakładanych 13). Fermentacja przebiegała między 17 a 19 stopni, temperatura odpowiednia dla S-04 ale nie mam jeszcze możliwości utrzymywania stałej temperatury. Po około tygodniu refraktometr pokazywał (po przeliczeniu) 1.018, co wydaje mi się wartością dość wysoką.. Na przyszłość wyniosę fermentor do cieplejszego pomieszczenia na czas cichej. Gęstość nie spadła przez 10 dni cichej, więc zabutelkowałem. Rozpuściłem 82 g curku w 200 ml wody i dodawałem dawkę do każdej butelki osobno strzykawką. W butelki poszło prawie 14 litrów.

 

Po 2 tygodniach piwo było nisko wysycone, co w połączeniu z 4.2% alkoholu dało wysoką sesyjność. Niestety piwo pozbawione jest zupełnie aromatu chmielowego. W zasadzie głównym aromatem jest karton… To jak wiem jest oznaką utlenienia, ale ten zapach był obecny już tydzień po zabutelkowaniu a piwo nie było narażone na kontakt z tlenem – butelkowane zaworkiem grawitacyjnym prosto z fermentora. Nie przechodziłem nigdy kursu sensorycznego więc być może to co nazywam kartonem jest czymś innym. Brak aromatu został zgłoszony do TB, który przyznał że czasem trafia im się gorsza partia.

Link to post
Share on other sites

Warka #2 30.01.2021

 

Eureka! Single Hop pale ale

 

Ciąg dalszy zestawów i single hopów

 

Tym razem w czasie warzenia było pite mniej, ale nie pomogło to uniknąć kilku błędów.

 

Nie podaję dokładnych ilości składników, bo nie są one dostępne publicznie na stronie TB.

 

Słody:

 

łącznie 4 kg

 

Chmiele:

 

Eureka, łącznie 90 g w tym 30 g na zimno

 

Drożdże:

 

US-05 wrzucone bezpośrednio do wiadra

 

Pierwszy problem pojawil się w czasie zacierania – nad górnym sitkiem pojawiło się mnóstwo białej piany. Niestety zauważyłem do dopiero pod koniec zacierania i zmniejszyłem przepływ przez pompę - najwyraźniej 4 kg słodu to za mało na Grainfathera bez dodatku Micro Pipework Set. Zauważyłem też, że górne sitko unosiło się dość wysoko nad słodem w czasie zacierania – w przyszłości będę pamiętać o dociśnięciu.

 

Wysładzanie szło baaaardzo powoli – 14 litrów w godzinę. W zasypie było 300 g słodu pszenicznego, ale wątpię czy tak mała ilość mogła mieć jakiś wpływ? Na wszelki wypadek następnym razem wrzucę trochę łusek ryżowych.

 

Po wysładzaniu w brzeczce pływało mnóstwo drobinek słodu – nie mam pojęcia co poszło nie tak. Przynajmniej na pociechę dostałem dość dobrą wydajność: 76%.

 

Do fermentora trafiło 19 litrów brzeczki o SG 1.051 i suche US-05 oraz, premierowo w moim browarze, hydrometr Float.

 

Fermentacja: 

 

1126466340_Screenshot2021-02-19at09_00_02.thumb.png.4023cacda11e87ad402daa82a5d9b29a.png

Hydrometr wifi to jest jednak niesamowita sprawa.  Pierwsze kilka dni odświeżałem wykres co kilka godzin w wielkim podekscytowaniu. Kilka obserwacji:

1. start fermentacji po 24h - długo, następna warka będzie na uwodnionych drożdżach i napowietrzona mieszadłem.

2. górny wykres pokazuje niedoskonałość kontroli temperatury metodą okna i kaloryfera. Cóż, jestem na taką jestem skazany jeszcze kilka miesięcy.

3. pik na dolnym wykresie z 13 lutego to moment przenoszenia fermentora z góry na dół.

4. Zmierzona gęstość:

OG: 

Refraktometr: 1.051 Float: 1.048

FG:

Refraktometr: 1.01 (przeliczone bo czytałem forum 😇) Float: 1.015

 

Piwo zabutelkowane z cukrem odmierzanym do każdej butelki miarką

 

Edit: 21.03.2021 

 

Wyszło bardzo przyjemne w odbiorze, mocno sesyjne piwko. Spodziewałem się sosny i żywicy ale czuć głównie mango

Edited by Mijnheer
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

20.02.2020

Warka #3 Lago Verde India Pale Ale

 

West Coast IPA z zestawu z TB.

 

Nie podaję dokładnych ilości składników, bo nie są one dostępne publicznie na stronie TB.

 

Słody:

 

łącznie 5.3 kg

 

Chmiele:

 

Klasyka, Chinook, Citra, Mosaic, 170 g w tym 60 g na zimno

 

Drożdże: US-05, tym razem uwodnione.

 

Zacieranie: Dwa problemy. 

 

Pierwszy to przeciekająca rurka doprowadzająca do pompy. 

 

IMG_0911.thumb.jpeg.a8283f2ebb3c6bfda80c88a724908c95.jpeg

 

Drugi to to, że brzeczka przepływa przez ziarno bardzo powoli i przy pełnym otwarciu pompy jest jej zbyt dużo nad górnym sitkiem, w związku z czym sitko unosi się do góry i mnóstwo kawałków ziarna przedostaje się do brzeczki. Notatka na przyszłość: warto jednak doglądać grainfathera w czasie zacierania.

 

Wydajność: niezadowalające 72%

 

Gotowanie bez problemów, po gotowaniu whirlpool mieszadłem i wiertarką, chłodzenie w tempie standardowym, pierwsza objętość puszczona do fermentora miała trochę chmielin – następym razem spuszczę ją najpierw do kotła.

 

Do fermentora trafiło 17.5 litra – to chyba standard. Napowietrzenie mieszadłem aż do powstania wielkiej ilości piany, wlane drożdże i wrzucony Float. Aktywność bulkownicza zaobserwowana już po 12h, czyli 12h wcześniej niż w poprzednich warkach. Uwodnienie + napowietrzenie to jednak jest to :) 

 

 

13.03.2021 Piwo zabutelkowane z dodatkiem cukru do każdej butelki

Edited by Mijnheer
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Warka #4 Jestem Tolerancyjny Ale

 

Ulubione piwo Polaków :) 

 

Zestaw Polish IPA TB ze śrutowaniem, 4.85 kg słodów, chmiele Junga, Oktawia, Puławski, Cascade PL, Chinook PL, 215 g w tym 80 g na zimno.

 

Zacieranie przeszło bez problemów, skręciłem przepływ przez pompę do połowy, tak żeby tylko ledwo przelewało się przez rurkę w środku. Filtr na wlot do rurki od Grainfathera zatrzymał sporo drobinek słodu.

 

Wysładzanie szło tragicznie – przez pierwsze 20 minut poszło niecałe 2 litry wody. Wyjąłem kosz z ziarnem do pustego fermentora, wrzuciłem dwie garście łuski ryżowej, zamieszałem i dalsza część wysładzania poszła już bardzo sprawnie – pozostałe 10 litrów wody przeleciało w 20 minut. Uzyskałem bardzo sympatyczną wydajność 79%, co jest moim najlepszym wynikiem do tej pory. Będę stosował łuskę do każdej kolejnej warki.

 

Nie byłem tego dnia zadowolony z filtra chmielu. Najpierw nawpuszczał dużo niewiadomo czego do chłodnicy w czasie jej dezynfekcji, co spowodowało zapchanie się Wortometra. Przedmuchałem rurkę, spuściłem część brzeczki z powrotem do gara i dalej szło już lepiej. Po gotowaniu 5 minut whirlpoolu z użyciem nowej wiertarki, odczekanie 10 minut i chłodzenie. Ostatnie litry brzeczki zawierały sporo chmielin których filtr nie zatrzymał. Być może zastosuję nylonową siatkę na wylocie rurki (zainspirowany zapiskami @Wuuu), ale zobaczę najpierw czy te chmieliny dostaną się do butelek, bo jeśli nie to nie będę kombinował.

 

Po przelaniu napowietrzanie mieszadłem i wiertarką do uzyskania wielkiej czapy piany, zadane uwodnione US-05 i Float. 

 

 

Fermentacja w 6. dniu wciąż trwa, ale wyraźnie wolniej.

 

1187266450_Screenshot2021-03-21at10_27_14.thumb.png.2d1f31e4f0302c030f6b309d10dd01cd.png

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.