Jump to content

fermentacja się zatrzymała, zbyt duże blg


 Share

Recommended Posts

Na wstępie witam wszystkich forumowiczów. Jest to mój pierwszy post, tak jak moje pierwsze uważane piwo.

Nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi na problem jaki u mnie wystąpił, a mianowicie uwarzyłem gry stout z tego zestawu https://twojbrowar.pl/pl/surowce-piwowarskie/zestawy-surowcow-piwowarskich/dry-stout-12blg , przy czym mniejszą objętość ze względu na 20 l gar. Wszystkie etapy przebiegały bezproblemowo, a ostatecznie wyszło mi po gotowaniu 14l. Dałem do fermentowania drożdże s-04, 3/4 paczki.

Po 12 godzinach od dodania drożdży fermentacja była intensywna i trwała 3-4 dni, co dawało po sobie znać przez bulgotanie w rurce. po 7 dniach sprawdziłem blg i wyniosło 5. Wczoraj tj. po 10 dniach blg utrzymuje się nadal na 5 i nie spada. Obawiam się, że zatrzymanie fermentacji może być spowodowane zbyt małym napowietrzeniem. Temperatura w jakiej piwo fermentuje jest 19 stopni Celsjusza.

Moje pytanie jest, co w następującej sytuacji zrobić. Czy zaczekać do 14 dni i przelać na cichą, czy zrobić jakiś krok, żeby podczas burzliwej drożdże na nowo jakoś zaczęły pracować.

Z góry dziękuję za pomoc i proszę o wyrozumiałość nowicjusza :)

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, INTseed napisał:

Jaka miała temperatura brzeczka jak dodałeś drożdże?

zacieranie jasnych-45 min do pozytywnej próby jodowej w 66 stopniach, 10 min palone słody w 72 stopniach, wygrzew 5 min. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakie było początkowe  blg, ale myślę że 12-13 blg. Ogólnie wszystkie etapy bezproblemowo przebiegały, jedynie ze schładzaniem brzeczki miałem problem, bo studziłem na zewnątrz jak było koło 0 stopni dworze. Twało to jakieś 4 godziny. W momencie schłodzenia brzeczki do przyjaznej temperatury dla droży, to dopiero je dodałem. Wydaje mi się, że zbyt delikatnie napowietrzyłem,  bo przelałem ją w połowie studzenia do zimnego fermentora i dalej się studziło.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Jeśli wyszło 14l a zestaw był na 20 to według moich wyliczeń mogło być około 16 blg, no chyba że nie dawałeś wszytkich słodów z zestawu. Według mnie już pewnie jest po robocie, ale poczekaj jeszcze z tydzień, jak się blg nie zmienia to butelkuj śmiało. Daj tylko w cieplejsze miejsce jeśli jest możliwość żeby sobie ewentualnie dojadły.

Edited by Mateusz Mięsny
Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Mateusz Mięsny napisał:

Jeśli wyszło 14l a zestaw był na 20 to według moich wyliczeń mogło być około 16 blg, no chyba że nie dawałeś wszytkich słodów z zestawu. Według mnie już pewnie jest po robocie, ale poczekaj jeszcze z tydzień, jak się blg nie zmienia to butelkuj śmiało. Daj tylko w cieplejsze miejsce jeśli jest możliwość żeby sobie ewentualnie dojadły.

Dzięki za radę. A jeśli chodzi już o butelkowanie, to wyszło mi według kalkulatora na te 14l, że powinienem dodać ok. 70g glukozy. W tym przypadku kiedy nie zejdzie mi blg, to nie powinienem dodać trochę mniej, żeby nie doszło do zbyt dużego nagazowania?

Link to comment
Share on other sites

zacieranie jasnych-45 min do pozytywnej próby jodowej w 66 stopniach, 10 min palone słody w 72 stopniach, wygrzew 5 min. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakie było początkowe  blg, ale myślę że 12-13 blg. Ogólnie wszystkie etapy bezproblemowo przebiegały, jedynie ze schładzaniem brzeczki miałem problem, bo studziłem na zewnątrz jak było koło 0 stopni dworze. Twało to jakieś 4 godziny. W momencie schłodzenia brzeczki do przyjaznej temperatury dla droży, to dopiero je dodałem. Wydaje mi się, że zbyt delikatnie napowietrzyłem,  bo przelałem ją w połowie studzenia do zimnego fermentora i dalej się studziło.
 
 
Jaka to była przyjazna temperatura?
Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, mateuszb.95@o2.pl napisał:

A jeśli chodzi już o butelkowanie, to wyszło mi według kalkulatora na te 14l, że powinienem dodać ok. 70g glukozy. W tym przypadku kiedy nie zejdzie mi blg, to nie powinienem dodać trochę mniej, żeby nie doszło do zbyt dużego nagazowania?

Nie, jeśli dofermentuje to mimo relatywnie wysokiego blg refermentuj standardowo zgodnie z wyliczeniami np. kalkulatora.

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, INTseed napisał:
1 godzinę temu, mateuszb.95@o2.pl napisał:
zacieranie jasnych-45 min do pozytywnej próby jodowej w 66 stopniach, 10 min palone słody w 72 stopniach, wygrzew 5 min. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakie było początkowe  blg, ale myślę że 12-13 blg. Ogólnie wszystkie etapy bezproblemowo przebiegały, jedynie ze schładzaniem brzeczki miałem problem, bo studziłem na zewnątrz jak było koło 0 stopni dworze. Twało to jakieś 4 godziny. W momencie schłodzenia brzeczki do przyjaznej temperatury dla droży, to dopiero je dodałem. Wydaje mi się, że zbyt delikatnie napowietrzyłem,  bo przelałem ją w połowie studzenia do zimnego fermentora i dalej się studziło.
 
 

Jaka to była przyjazna temperatura?

około 21 stopni C

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Mała aktualizacja tematu dla ciekawych jak przebiegł cały proces. Big spadło do 5, nie było mocno alkoholowe, natomiast w smaku mocno czuć było smak drożdży. im dłużej piwo leżakowało, tym ładniejsza piana się tworzyła oraz smaki się bilansowały. Po dłuższym czasie drożdże zanikały w smaku a uwydatniała się kawa oraz czekolada. Dzięki za wszelkie rady, aktualnie fermentuje mi marcowe :D

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Hej. Podpinam się do tematu. Mam teraz w fermentorze BA Colorado double IPA 18 blg i też mam wątpliwości co do prawidłowego odfermentowania. Początkowe blg wyszło mi idealnie 18 blg w 21 litrach. Brzeczkę schłodziłem chłodnicą zanurzeniową do 20 stopni przed zadaniem drożdży. W zestawie były drożdże Safale US-05, które przed zadaniem rehydratowałem w przegotowanej wodzie o temp. ok 25 °C. Burzliwa zaczęła się po ok. 12 godzinach i trwała 3 dni (po 3 dniach przestało bąblować i zeszła piana). Minęło 6 dni i blg wynosi 10, czyli piwo nie odfermentowało nawet w połowie po tym czasie i wygląda jakby fermentacja już się zakończyła. Jutro mija tydzień i chciałbym przelewać na cichą, ale boję się że na cichej fermentacji drożdże już nie dojedzą reszty cukru. Wczoraj trochę pokręciłem fermentorem i podniosłem temperaturę w pokoju do 22°C żeby trochę ożywić drożdże. Proszę o poradę co mam zrobić jeśli blg nie spadnie do oczekiwanego przeze mnie minimalnego poziomu 6 blg. 10 blg to strasznie dużo. Niektóre piwa mają tyle na starcie... Dodam, że zacieranie przebiegło bardzo dobrze. Mam kocioł zacierno-warzelny z pompką, więc temperatura i czas były dobrze dopilnowane i próba jodowa wyszła negatywnie ( nie barwiło się) po 60 minutach w 68°C. Proszę o radę co byście zrobili na moim miejscu. Z góry wielkie dzięki!

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Jancewicz napisał:

A korygowałeś wskazanie refraktometru w jakimś kalkulatorze?

Kurczę pewnie wyjdę na totalnego laika, ale nie korygowałem wskazania w żadnym kalkulatorze. Jak przeglądałem tematy w piaskownicy był gdzieś podobny temat  tam właśnie padło to samo pytanie. Mogę prosić Cię o jakiś link do takiego kalkulatora?

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, elroy2001 napisał:

Kurczę pewnie wyjdę na totalnego laika, ale nie korygowałem wskazania w żadnym kalkulatorze. Jak przeglądałem tematy w piaskownicy był gdzieś podobny temat  tam właśnie padło to samo pytanie. Mogę prosić Cię o jakiś link do takiego kalkulatora?

Arkusz z tego forum. Moim zdaniem jest w nim wszystko co potrzeba.

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, elroy2001 napisał:

Kurczę pewnie wyjdę na totalnego laika, ale nie korygowałem wskazania w żadnym kalkulatorze. Jak przeglądałem tematy w piaskownicy był gdzieś podobny temat  tam właśnie padło to samo pytanie. Mogę prosić Cię o jakiś link do takiego kalkulatora?

Mi wychodzi, że końcowe Blg to 5 (w przyblużeniu, bo nie znam współczynnika korekcji twojego refraktometru). Czyli powinno być dobrze.

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, koholet napisał:

Mi wychodzi, że końcowe Blg to 5 (w przyblużeniu, bo nie znam współczynnika korekcji twojego refraktometru). Czyli powinno być dobrze.

Wielkie dzięki za bardzo cenną wskazówkę z tą korekcją wskazań refraktometru. Uspokoiłem się, bo wygląda na to, że moje piwko jest okej 🙂 W sumie to moje pierwsze warzonko ze sprawdzaniem gęstości przy pomocy refraktometru i nie miałem szczerze mówiąc pojęcia, że trzeba korygować wskazania tego sprzętu. Dziękuję raz jeszcze. Dam znać jak wyszło piwko.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Witajcie! Tak jak obiecałem, że dam znać jak wyszło piwko, tak też robię :) Podwójna IPA 18 blg wyszła w mojej opinii bardzo dobrze. Po Waszych wskazówkach zacząłem prawidłowo używać refraktometru i się uspokoiłem. Surowca do refermentacji dodałem tyle ile w oryginalnej w recepturze. Piwo wyszło bardzo przyjemnie gazowane, piana gęsta, drobnopęcherzykowa, a i kopyto dosyć sążne :D Samo piwo ładnie się wyklarowało, nie tak jak lager, ale zadowalająco. Piwo w kilku butelkach po otwarciu zaczęło z nich wyłazić. Myślę, że to efekt pozostałości chmielin na dnie - poprawcie mnie jeśli się mylę 🙂 Nie przedłużając, piwko wyszło naprawdę dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.