Jump to content
Sign in to follow this  
grzesiuu

Rozcieńczanie gotowego piwa wodą

Recommended Posts

Czy ktoś z was spotkał się z rozcieńczaniem piwa wodą. Wiadomo dawniej podobno dolewali do beczek wodę aby litrażu nadrobić. A teraz takie upały przydało by się dużo płynów pić a ta woda taka bez smaku.. I tak wpadłem na pomysł żeby tak sobie np. Koźlaka rozcieńczyć wodą i zrobić go takim napojem piwnym na upalne dni. Dokładniej mi chodzi alby zmniejszyć % żeby więcej można było wypić. Dodatkowo mam pytanie czy kupażowanie piw domowych ma sens i czy ktoś je miesza z was?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale kiedy Ty chcesz tej wody dodać? Przed rozlewem, po rozlewie?

 

Tak naprawdę HGB stosuje się, żeby zwiększyć wydajność. W innym wypadku nie ma to uzasadnienia. A już rozcieńczanie Koźlaka, to raczej słaby pomysł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej ale już dawno je wypiłem. I tak się zastanawiam że może i to ma jakiś sens ale czy użyć gazowanej czy nie? No rozcieńczyć w kuflu.

Edited by fabians

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lepiej ale już dawno je wypiłem. I tak się zastanawiam że może i to ma jakiś sens ale czy użyć gazowanej czy nie? No rozcieńczyć w kuflu.

A nie, takie coś, to porażka. :lol:

 

Jeśli już to można zrobić rezane, czyli pół kufla mocnego ciemnego i pół kufla jasnego lekkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lepiej ale już dawno je wypiłem. I tak się zastanawiam że może i to ma jakiś sens ale czy użyć gazowanej czy nie? No rozcieńczyć w kuflu.

A nie' date=' takie coś, to porażka. :lol:

 

Jeśli już to można zrobić [i']rezane[/i], czyli pół kufla mocnego ciemnego i pół kufla jasnego lekkiego.

Może i też pomysł takiego koźlaka zmieszać z tanimi ala piweczkami z promocji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

trzeba po prostu myśleć perspektywicznie i napełniać piwnicę zanim się wypróżni :lol: ja teraz mam koło 100 litrów na fermentacji i staram się utrzymywać ten poziom...

Share this post


Link to post
Share on other sites
trzeba po prostu myśleć perspektywicznie i napełniać piwnicę zanim się wypróżni :) ja teraz mam koło 100 litrów na fermentacji i staram się utrzymywać ten poziom...

Zabezpieczenie jak na wojnę. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

to zabezpieczenie na wypadek jakbym zostawił piwnicę na czas wyjazdu niezabezpieczoną, gdy tylko pojawi się u mnie dobre jasne piwo, znika bez mojego udziału w zaskakująco szybkim tempie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

fabians - dziwne te twoje pomysły. Jak chcesz mieć takiego sikacza z Biedronki to zrób. Prosty sposób - wlej koźlaka do wiadra dolej połowę wiadra wody i już masz czego pragniesz. Tylko się zastanawiam po co Ty warzysz domowe piwo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Luty, marzec, kwiecień warzyłem lekkie piwa na lato. Kwiecień, maj i początek czerwca mocne z myślą o jesieni i początku warzenia jesienno-zimowego. A dolewanie wody? Nie praktykowałem i wydaje się trochę poronione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

fabians ja nigdy nie rozcieńczałem gotowego piwa bo to chyba i poroniony pomysł, ale robię często na upały właśnie takie lekkie piwka 8-10 °Blg fajnie się to pije a w czapkę nie wali. A kupażuję piwa raczej z konieczności na przykład w przypadku przechmielenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
trzeba po prostu myśleć perspektywicznie i napełniać piwnicę zanim się wypróżni :) ja teraz mam koło 100 litrów na fermentacji i staram się utrzymywać ten poziom...

A no zapomniałem o staropolskim przysłowiu!

 

"apetyt rośnie w miarę jedzenia" :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
trzeba po prostu myśleć perspektywicznie i napełniać piwnicę zanim się wypróżni :lol: ja teraz mam koło 100 litrów na fermentacji i staram się utrzymywać ten poziom...

A no zapomniałem o staropolskim przysłowiu!

 

"apetyt rośnie w miarę jedzenia" :)

Czy to chodzi o Twój apetyt?

Bo w końcu Ty chcesz otrzymać ileś hl piwa z jednej małej warki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez juz jestem w potrzebie. Zostala moze jedna skrzynka piwa "do wypicia". Oprocz tego Dubbel i jakies ciezkie portery. Czas chyba zapelnic puste butelki. Niestety w najchlodniejszym pomieszczeniu mam teraz 22C, wiec musze chyba wystartowac od Saison'a lub innego Witbier'a. Mam nadzieje, ze lato sie juz konczy :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tez juz jestem w potrzebie. Zostala moze jedna skrzynka piwa "do wypicia". Oprocz tego Dubbel i jakies ciezkie portery. Czas chyba zapelnic puste butelki. Niestety w najchlodniejszym pomieszczeniu mam teraz 22C, wiec musze chyba wystartowac od Saison'a lub innego Witbier'a. Mam nadzieje, ze lato sie juz konczy

idealna temperatura na saisona on potrzebuje ciepła :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...