Jump to content

Sposób przechowywania piwa - szyty na wymiar dla mnie :)


ad2222
 Share

Recommended Posts

Cześć,

Tak jak się już w odpowiednim wątku przedstawiłem, jestem początkującym neofitą :). Ponieważ warzenie piwa coraz bardziej mi się podoba, chciałbym spróbować jakoś to wszystko uporządkować.

I tak:

Przyjmijmy, że piwo będę pił w ilościach ok 1but./dzień (tak, wiem, pierwszy krok do alkoholizmu, ale co zrobić, poza tym w tą ilość wchodzą też spotkania towarzyskie przy grillu czy inne okazje - pandemia nie będzie wiecznie trwać). Wymyśliłem sobie to w ten sposób, że robię jedną warkę, zamykam w 4 KEGach po 5l., po odleżeniu swojego (właśnie, czy w KEGach piwo  dojrzeje tak jak w butelkach?) wstawiam do lodówki, może być nawet z kranikiem, miejsca jest dosyć. Używam, w międzyczasie robię drugą warkę, innego rodzaju piwo (tak się składa, że jestem eksperymentatorem-poszukiwaczem :)), też 4 KEGi, jeden lodówka reszta - spiżarka. Kiedy będzie się kończyło piwo z którejś warki (albo inaczej - jak zwolnią mi się 4 KEGi z tych dwu wcześniejszych nastawów) - nastawiam następną itp itd... 

W sumie wyszło mi, że potrzebuję 8 KEGów, i jeden, ewentualnie dwa krany (nie wiem jeszcze czy miejsca w lodówce starczy dla 2 KEGów naraz, tzn miejsce jest, ale może nie być zgody w rodzinie na zajęcie tego miejsca). 

Pytanie dodatkowe - piwo do KEGów przelewa się po cichej fermentacji, bez dodatkowego słodzenia, bo potem gazuje się to piwo CO2?

 

Teraz mam 2 transportery po 20 but 0,5l., więc trochę mało na dwie warki, a 4 transportery to już będzie moc zabawy i sporo miejsca. Butelki z krachlą, więc też przy myciu i dezynfekcji więcej pracy. Kapslownicę mam młotkową, jeszcze z pierwszego piwowarzenia.

 

Ok, mam nadzieję, że ktoś dotarł do tego miejsca, jak tak - to proszę o pomoc.

 

 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, anteks napisał:

przy takim spożyciu pozostał bym przy butelkach

Podpisuję się pod tym ;) otwierasz buteleczkę od czasu do czasu i tyle, nie potrzebujesz dodatkowego sprzętu (no poza normalną kapslownicą), a i same skrzyneczki nie zajmują dużo miejsca - w pionie spokojnie 6 sztuk się mieści nawet w niskiej piwnicy :)

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, sihox napisał:

w pionie spokojnie 6 sztuk się mieści nawet w niskiej piwnicy

 

No właśnie nie mam piwnicy, mam nieogrzewany garaż - jesień/zima/wiosna jest ok (temp nigdy nie spada poniżej 0 stC, a bywały mrozy po -25 stC), w lecie bywa gorzej - jak wtedy z przechowywaniem - KEGów i butelek? ( w zasadzie to kolejne moje pytanie....) Mam pomieszczenie, w którym mogę wyłączyć kaloryfer, ale dom jest tak ocieplony, że najniższa temperatura, z wyłączonym ogrzewaniem to 16 stC.

 

Czyli kwestia osobna - w jakiej temperaturze przechowywać butelkowane/kegowane piwo?

Link to comment
Share on other sites

keg 5l jest drogi, typowy pepsi ma 19L i jest optymalny. Keg 5 litrowy zajmuje w lodowce prawie tyle samo miejsca co duży

Jak masz garaz to kup lodówkę używaną za 100-200 zł i masz miejsce na 2 kegi

Keg nie musi byc wypity na raz.. ja mam w lodówce dwa kegi - ciemny i jasny, czasami podmieniam kegi aby napić sie innego piwa.

Ja staram sie zrobic warzyc piwo falami - kilka kegów w jednym czasie a potem przez pewien czas spokój. Przez Lato wystarcza :)

 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, ad2222 napisał:

mam nieogrzewany garaż - jesień/zima/wiosna jest ok (temp nigdy nie spada poniżej 0 stC, a bywały mrozy po -25 stC), w lecie bywa gorzej 

Jestem w tej samej sytuacji. Mam skrzynie styropianową w garażu na 9 skrzynek po piwie. Zamrożone butelki przez całe lato pozwalają schodzić do ok 18-19C więc nie jest najgorzej. 

Link to comment
Share on other sites

Czyli powoli sytuacja się krystalizuje. Ponieważ chciałem kupić małą lodówkę (a raczej szafę chłodniczą, z temp w zakresie 5-16 stC) na sery, to po prostu kupię większą, i na dole będą leżały sobie słodko jedna na drugiej butelki z piwem, a u góry będzie dojrzewać ser. I to wszystko w garażu. Mam za zeszły rok 2MWh nadróbki z dachowej elektrowni, więc prąd jest ;) 

 

I pytanie następne: ponieważ mam kilka pytań z pozostałych etapów produkcji domowego piwa, czy jest jakiś jeden post/temat w którym zebrane są wszystkie czynności, i także tips&tricks? Bo w 'przedszkolu' są konkretne sytuacje, a  ja chciałbym jeszcze wiedzieć, czy wszystko, co do tej pory robiłem, robiłem dobrze. Np czasy burzliwej/cichej, dojrzewanie, itp

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, ad2222 napisał:

Czyli powoli sytuacja się krystalizuje. Ponieważ chciałem kupić małą lodówkę (a raczej szafę chłodniczą, z temp w zakresie 5-16 stC) na sery, to po prostu kupię większą, i na dole będą leżały sobie słodko jedna na drugiej butelki z piwem, a u góry będzie dojrzewać ser. I to wszystko w garażu. Mam za zeszły rok 2MWh nadróbki z dachowej elektrowni, więc prąd jest ;) 

 

I pytanie następne: ponieważ mam kilka pytań z pozostałych etapów produkcji domowego piwa, czy jest jakiś jeden post/temat w którym zebrane są wszystkie czynności, i także tips&tricks? Bo w 'przedszkolu' są konkretne sytuacje, a  ja chciałbym jeszcze wiedzieć, czy wszystko, co do tej pory robiłem, robiłem dobrze. Np czasy burzliwej/cichej, dojrzewanie, itp

Piaskownica piwowarska

 

Link to comment
Share on other sites

Teraz, anteks napisał:

Piaskownica piwowarska

 

Tak, piaskownica nie przedszkole. Ale chodzi mi o to, że są tam pytania bardzo szczegółowe, a ja chciałbym prześledzić całość, od warzenia po rozlew. Chyba, że trzeba każdą część w osobnym wątku przeczytać, więc luz, spróbuję to ogarnąć.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, ad2222 napisał:

Tak, piaskownica nie przedszkole. Ale chodzi mi o to, że są tam pytania bardzo szczegółowe, a ja chciałbym prześledzić całość, od warzenia po rozlew. Chyba, że trzeba każdą część w osobnym wątku przeczytać, więc luz, spróbuję to ogarnąć.

A z ekstraktów czy zacieranie? Jakim sprzętem dysponujesz?

Link to comment
Share on other sites

Zacierałem samodzielnie (jeszcze w 2012 :)), ale to było może 2-3 razy, iteż tyel samo z kestraktów), aktualnie (czyli od zeszłego roku) było najpierw zacieranie pszenicznego, jak to nie wystartowało i się zepsuło, to zrobiłem już z ekstraktów, wtedy 1x, i teraz aktualnie 2x, też pszeniczne, jest w butelkach. 

Znalazłem już w piaskownicy film 'warzenie piwa z kopyrem' :), zaczynamy przygodę.

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, ad2222 napisał:

Znalazłem już w piaskownicy film 'warzenie piwa z kopyrem' :), zaczynamy przygodę.

Patrząc co tu niektórzy piszą po obejrzeniu Kopyra to nie wiem czy to najlepszy pomysł ;) Tutaj Panowie całkiem fajnie opowiadają przy okazji pokazu praktycznego warzenia:

 

Edit:

I jest oczywiście piwoorgowe wiki: https://wiki.piwo.org/Warka_z_procesem_zacierania_słodu

Edited by sihox
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.