Jump to content

Recommended Posts

Czołem! 

Mam problem, w niedzielę warzyłem AIPA i po schłodzeniu warki dodałem uwodnione drożdże. 
Myślałem, że po 24h fermentacja ruszy. Mamy wtorek (prawie 48h) i fermentacja stoi. 

Martwić się czy dać im jeszcze czas? 
Fermentor trzymałem w styropianowym boxie w temp 18 stopni C. Obecnie wyjąłem go stamtąd, może było za zimno żeby drożdże ruszyły?? 

Pozdrawiam
Piwny Misio

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Piwny Misio napisał:

Czołem! 

Mam problem, w niedzielę warzyłem AIPA i po schłodzeniu warki dodałem uwodnione drożdże. 
Myślałem, że po 24h fermentacja ruszy. Mamy wtorek (prawie 48h) i fermentacja stoi. 

Martwić się czy dać im jeszcze czas? 
Fermentor trzymałem w styropianowym boxie w temp 18 stopni C. Obecnie wyjąłem go stamtąd, może było za zimno żeby drożdże ruszyły?? 

Pozdrawiam
Piwny Misio

Martwić się

ps jakie blg i jakie drożdże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

16 BLG, 
Drożdże Safale-05

W takim razie co proponujesz? Dokupić nowe drożdże i dodać nową porcję?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

17 minut temu, Piwny Misio napisał:

Fermentor trzymałem w styropianowym boxie w temp 18 stopni C. Obecnie wyjąłem go stamtąd, może było za zimno żeby drożdże ruszyły?? 

Absolutnie nie.

 

Jak długo i w jakiej temperaturze uwodniłeś drożdże?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Just now, tortoise said:

 

Absolutnie nie.

 

Jak długo i w jakiej temperaturze uwodniłeś drożdże?


Uwadniałem drożdże w temp 27 stopni, około 20 minut.

Update: Właśnie zaczęło bulgotać! Nie wiem czy to na poważnie się już obudziły czy nie. Zobaczę. 
Będę jednak rad za jakieś wskazówki co mogę zrobić z tym piwkiem jeżeli byłby to jednorazowy przypadek :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam jakiegoś bardzo dużo doświadczenia, ale US-05 mi też raz się spóźniały.
Jeżeli dobrze napowietrzyłeś brzeczkę, i drożdże nie były stare, to one ruszą. Chociaż pewnie po 72h bym zapewne zadał nową paczkę.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na przyszłość zapewnij dobre napowietrzenie brzeczki - ja od kilkunastu warek stosuję po prostu blender ręczny przez 1-2 minuty i jest o niebo lepiej niż jakbym miał to przelewać z wiadra do wiadra czy pluskać wężykiem z wysokości. Długi lag zwiększa ryzyko niepożądanych smaków i aromatów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Pingwinho napisał:

Długi lag zwiększa ryzyko niepożądanych smaków i aromatów

Nie koniecznie. US-05, które do tej pory stosowałem, nie ruszały wcześniej jak po około 36h. Długi lag może być też spowodowany dobrym napowietrzeniem brzeczki i oznacza, że drożdże się w tym czasie mnożą, zużywając tlen. Fermentacja to proces beztlenowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Długi lag może być też spowodowany dobrym napowietrzeniem brzeczki i oznacza, że drożdże się w tym czasie mnożą, zużywając tlen.

 

E? Skąd ta teza? Jest całkiem odwrotnie. Dobre napowietrzenie skraca lag, słabe go wydłuża. Jeśli miałeś lag 36h to ta sama brzeczka bez napowietrzenia miałaby jeszcze dłuższy lag.

 

Bardziej istotny czynnik w fermentacji to odpowiednia ilość zdrowych drożdży i optymalna temperatura startowa dla danego szczepu. Jeśli lag jest długi to w tych dwóch aspektach trzeba najpierw szukać przyczyn.

 

Fermentis nawet pisze, że aktualnie ich suche drożdże mają tyle materiału zapasowego, że przy zadawaniu drożdży z paczki napowietrzenie jest opcjonalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od piwowara ze Lwówka, i czytałem też o tym na forum.

@WiHuRa, mea culpa. Nie do końca go dobrze zrozumiałem. Chodziło mu oto, że  mniejsza ilość tlenu powoduje wolniejsze mnożenie drożdży i jest ich mniej.  Te natomiast wolniej dominują brzeczkę, a co za tym idzie  start fermentacji właściwej się wydłuża, co może spowodować różne niechciane problemy.

 

Przepraszam za wprowadzenie w błąd.

Edited by smola

Share this post


Link to post
Share on other sites
Od piwowara ze Lwówka, i czytałem też o tym na forum.
W piwowarstwie domowym bełtaniem nie jesteś w stanie osiągnąć napowietrzenia większego niż około 5-6 ppm. Jeśli nawet to zbyt mało aby implikowało lag drożdży. Raczej szukałabym przyczyny w jakości, ilość drożdży i temperaturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super! Wielkie dzięki.
Podejrzewam, że mogłem coś namieszać przy napowietrzaniu brzeczki.
Tego samego dnia w którym napisałem post, w sumie zaraz po tym jak go opublikowałem, ruszyło. Dziś się uspokoiło, więc zakładam, że bużliwa powoli dobiega końca. W następny wtorek przelewam na cichą :) Dzięki za wszystkie rady, dopiero się uczę :)
Pogadam z żoną, może mi pozwoli pobełtać piwo mikserem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały update.

Po 10 dniach fermentacji w pudle ze styropianu gdzie średnia temperatura wahała się między 16 a 19 stopni, warka wygląda tak jak poniżej + BLG 6,5.

Wydawało mi się, że BLG powinno zejść niżej... poczekam i zobaczę na początku następnego tygodnia. Coś radzicie?
received_1106019009835683.thumb.jpeg.2c56745bbad21582ff4bf2e04e3bc6ab.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawić na kolejne 7-10 dni i tyle. W 10 dni nawet słabsze piwo nie zdąży porządnie przefermentować, a tu masz 16blg, do tego drożdże mogły nie być w najlepszej kondycji, skoro miały długi lag.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Just now, punix said:

Zostawić na kolejne 7-10 dni i tyle. W 10 dni nawet słabsze piwo nie zdąży porządnie przefermentować, a tu masz 16blg, do tego drożdże mogły nie być w najlepszej kondycji, skoro miały długi lag.

Uh... Okay - tak też myślałem. A jeżeli nie słyszę już żadnego "bulgotania" z fermentora? Dorżdże mimo wszystko wcinają cukier?
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Piwny Misio napisał:

 

Uh... Okay - tak też myślałem. A jeżeli nie słyszę już żadnego "bulgotania" z fermentora? Dorżdże mimo wszystko wcinają cukier?
 

 

Tak jak @anatom napisał - piana jeszcze konkretna, więc fermentacja trwa. Bulgotanie nie jest żadnym wyznacznikiem trwania czy zakończenia fermentacji, fermentory często nie są idealnie szczelne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minutes ago, Jancewicz said:

Radzimy nie zaglądać za często... :)

Hahaha ok - dziś zajrzałem pierwszy raz od 10 dni. Sprawdzę za kolejne 10 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.