Jump to content

Lallemand Verdant IPA


 Share

Recommended Posts

LallBrew Verdant IPA to szczep wyizolowany wspólnie z brytyjskim browarem Verdant Brewing Co. Jego wszechstronny charakter pozwala uzyskać zarówno piwa o charakterze silnie chmielowym jak i słodowym. Wiądące nuty brzoskwini uzupełniają aromaty owoców tropikalnych i cytrusów, które doskonale komponują się z aromatami pochodzącymi od chmielu. Dzięki średnio-wysokiemu odefrmentowaniu, drożdże Verdant IPA pozostawiają zbalansowany profil słodowy oraz nieco więcej ciała w porównaniu ze szczepami tradycyjnie używanymi do amerykańskich odmian IPA.

 

Polecane do piw w stylu: NEIPA, angielskie IPA, american pale, bitter, sweet stout, piwa kwaśne.

 

Fermentacja: burzliwa fermentacja może być zakończona w 5 dni w temperaturze 20°C

Zakres temperatury fermentacji: 18°C do 23°C

Tolerancja alkoholu: do 10%

Flokulacja: średnia

Odfermentowanie: średnie do wysokiego

Profil: estry morelowe z nutami owoców tropikalnych i cytrusów

Link to comment
Share on other sites

Rozpocząłem serię 3 piw na tych drożdżach. Szersze wnioski z ich użyciem będę miał za 2-3 tygodnie. Może ktoś już używał i coś może o nich napisać?

 

Z moich pierwszych obserwacji to to, że nie lubią niższych niż zaleca producent temperatur. Przy 16-17°C fermentacja ruszała bardzo bardzo powoli. Drugie piwo startowało z 18C i fermentacja przebiega od razu szybciej. 

 

Nie szaleją z pianą, klasycznie 2-3 piany, bez wychodzenia z wiadra.

 

Zapachy z fermentacji wyraźnie owocowe, przyjemne słodkie, brzoskwinia i morela.

 

W weekend kolejne piwo.

Link to comment
Share on other sites

U mnie refermentuje pierwsze piwo na tych drożdżach, Ale chmielone na aromat i na zimno. Odfermentowanie na poziomie 80%, bardzo mało gęstwy zostaje.

Podczas butelkowania wyczułem wyraźnie podkręcony aromat chmielowy, rzeczywiście soczyste owoce brzoskwinie i morele. 

Startowałem od 18°C i potrzebowały 8-10 dni na fermentacje burzliwą.  

Edited by DonBeer
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

U mnie już 9 dni w temp 20 -> 22.

Ciągle bulka. Blg na wczoraj 2.7 około z 12.

 

Dziś z ciekawości zajrzałem a tam piana na całego - opadło wam to czy tak trzymają?

IMG_20201218_115621.jpg

Link to comment
Share on other sites

No ja obecnie jestem na 11 dniu fermentacji i mam tą 1 centymetrową czapę na powierzchni - myślałem że to burzliwa się przeciąga.

Jeżeli planuję chmielić na zimno to chyba lepiej jak spuszczę to do innego wiadra żeby pozbyć się tej piany z góry nie?

 

Czy chmieliłeś na zimno pomimo obecności tej piany?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Z kolei u mnie z 12 nie chciały zejść niżej niż 4 może takie niecałe 4. Mierzyłem co kilka dni żeby nie narobić granatów ale nie zeszły niżej. Zacieranie podobne jak u Wichury od 68. Jestem troszkę zdziwiony odfermentowaniem tych drożdży z racji deklaracji producenta. Mam nadzieję że się nagle nie obudzą w butelkach😋

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
W dniu 3.01.2021 o 16:37, Slip napisał:

Z kolei u mnie z 12 nie chciały zejść niżej niż 4 może takie niecałe 4. Mierzyłem co kilka dni żeby nie narobić granatów ale nie zeszły niżej. Zacieranie podobne jak u Wichury od 68. Jestem troszkę zdziwiony odfermentowaniem tych drożdży z racji deklaracji producenta. Mam nadzieję że się nagle nie obudzą w butelkach😋

A w jakich temperaturach fermentowales?

Bo u mnie zeszły nisko ale ja przeciąłem z temp I mam zielone jabłuszko. 

 

Kolejna warke będę starał się robić trzymając się 18 stopni ;D

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

U mnie jeśli chodzi o te drożdże to bardzo fajnie się zachowują. Pierwsza fermentacja w 20°C +/- 0.2°C - piana widoczna poniżej. 

 

IMG_9508.thumb.JPEG.a891c353c67adcf50e84a8b780bed09e.JPEG

 

Warka Verdant NEIPA 15°BLG, u mnie natomiast po fermentacji piana opadła, powierzchnia była bez drobinki drożdży. Fermentacja szybka, bez efektów ubocznych, świetny aromat brzoskwiń wraz z Galaxy na whirlpool dało świetny efekt. Piwo zabutelkowane po chmieleniu również na zimno - efekty za tydzień. 

 

Na świeżo zebranej gęstwie nastawiłem drugą warkę Verdant NEIPA - podobny zasyp, podobne chmielenie, podobny ekstrakt. Tu fermentację rozpocząłem w 18°C i od razu po starcie ustawiłem na 20°C. Jak widać na zdjęciu  piana praktycznie identyczna, warka jeszcze w fermentorze. 

 

IMG_9573.thumb.JPEG.bd7123eb60436e9c183d02d828933c14.JPEG 

 

Poniżej możecie zobaczyć również jak drożdże poradziły sobie z fermentacja ( na wartości cukru nie patrzcie, słabo skalibrowany iSpindel). Start drożdży po 8h od zadania, koniec w niecałe 3 dni. 

 

image.thumb.png.502476525a79a5ed3b79b4dbe02d5bf4.png

 

Obie warki zacierane w okolicach 68-69°C, odfermentowanie (przynajmniej w pierwszym) 75%. 

Kolejny w planach jest Sweet Stout, zobaczymy co będzie przy tym stylu. 

Edited by Suchejroo
Link to comment
Share on other sites

@Suchejroo  a ile łącznie trzymałeś piwo nad tymi drożdżami? 

 

U mnie mija już 8 dzień, zaczynałem od 17 stopni i stopniowo podnosiłem do 19,5 i tak już od kilku dni sobie w 19.5 stoją w lodówce.

Cały czas (niestety) utrzymuje się u mnie ta piana u góry - taka gęsta na 1-2 cm.

 

Odfermentowane z 12 do 2,5 obecnie (79%) więc w miarę OK.

 

Nie będę chmielił na zimno ale zastanawiam się czy nie przelać do innego wiadra tylko w celu pozbycia się tej piany.

 

Edited by Szagi
Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, Szagi napisał:

@Suchejroo  a ile łącznie trzymałeś piwo nad tymi drożdżami? 

 

U mnie mija już 8 dzień, zaczynałem od 17 stopni i stopniowo podnosiłem do 19,5 i tak już od kilku dni sobie w 19.5 stoją w lodówce.

Cały czas (niestety) utrzymuje się u mnie ta piana u góry - taka gęsta na 1-2 cm.

 

Odfermentowane z 12 do 2,5 obecnie (79%) więc w miarę OK.

 

Nie będę chmielił na zimno ale zastanawiam się czy nie przelać do innego wiadra tylko w celu pozbycia się tej piany.

 

U mnie praktycznie 2 tygodnie do zabutelkowania. Moja delegacja trwa 10 dni więc idealnie zrobiłem piwko, wróciłem na chmielenie na zimno po 2 dniach butle i po robocie. Ogólnie te drożdże z tego co widze to tak 75-80% odfermentowania więc pewnie po robocie u Ciebie. Niech posprzątają kilka dni i butle. W tym czasie kołysał bym mocno fermentorem by piana opadła. Miałem kiedyś tak z Hazy Daze 2. 

Link to comment
Share on other sites

Poruszałem trochę i ta zbita piana z góry zaczęła trochę opadać.

Obawiam się trochę tego efektu który opisał @WiHuRa że po opadnięciu piany piwo zrobiło się bardziej mętne.

 

Przetrzymam je do równych dwóch tygodni i zobaczymy.

 

Edited by Szagi
Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, Szagi napisał:

Poruszałem trochę i ta zbita piana z góry zaczęła trochę opadać.

Obawiam się trochę tego efektu który opisał @WiHuRa że po opadnięciu piany piwo zrobiło się bardziej mętne.

 

Przetrzymam je do równych dwóch tygodni i zobaczymy.

 

Masz jeszcze inną opcję. Zebrać zdezynfekowaną łyżką drożdże z góry - to są najlepsze drożdże do zadania do kolejnego piwa. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Finalnie po poruszaniu fermentorem po jakimś czasie piana w większości opadła + sprawę poprawił już całkowicie Cold Crush.

Więc potwierdzam, że da się tego pozbyć z wierzchu. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Te drożdże jakieś żywotne. Start po ok 8 godzinach, a po dwóch dniach wylazły z wiadra, mimo tylko 22 litrów w fermentorze. Piana na 15cm przy temperaturze 18-19 stopni. Też tak mieliście?

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, mkrawc napisał:

Te drożdże jakieś żywotne. Start po ok 8 godzinach, a po dwóch dniach wylazły z wiadra, mimo tylko 22 litrów w fermentorze. Piana na 15cm przy temperaturze 18-19 stopni. Też tak mieliście?

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
 

U mnie wyjść to nie wychodziły, ale za to opaść po fermentacji nie chciały ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Trafił mi się z nimi problem z odfermentowaniem. Rozkręciłem je na 24 litrach resztkowego Brown Ale ok. 10 Blg:

  • 2,5 kg Maris Otter Fawcett (miało być 3,5 kg, ale zapomniałem wsypać jednego worka 🙂)
  • 1 kg Brown Fawcett
  • 0,5 kg Cookie VM
  • 0,25 kg Special B
  • 0,2 Carapils
  • 0,2 czekoladowy ciemny VM

Zacieranie:

68 st. C. - 40'

72 st. C - 20'

 

Zadane 11 g sucharów bez rehydratyzacji.

 

Fermentacja:

7 dni w ok. 14 st. C. otoczenia (był solidny kożuch piany)

8 dni w temp. pokojowej

 

No i przy butelkowaniu okazało się, że odfermentowało z 10 Blg do 5,5 - 45% odfermentowania... Sprawdzane refraktometrem z poprawką i osobno areometrem.

 

Nie wiem czy zbyt wysoko zatarłem, czy chłodny start rozleniwił te drożdże, czy może nie lubią lekkich piw? Ewentualnie za dużo słodów specjalnych o niskiej fermentowalności? Rozważam jeszcze rozkalibrowanie termometru - gdybym jakoś solidnie przegrzał przy zacieraniu.

 

Miał ktoś podobny problem?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Własnie rozłałem do butelek NEIPE, gdzie w zasypie miałem :

3,5 kg Pale Ale

1 kg Słodu owsianego 

1kg słodu pszenicznego

0,5 kg Płatków owsianych

0,5 kg Płatków pszenicznych

Zacierałem 67C - 60 minut, 72C - 20 minut, i którki mush out. Wyszło 15,6 blg.

Fermentacja w lodówce 20C - 14 dni w między czasie chmielenie na biotransformację, póżniej podniosłem do 22C i na ostanie 3 dni sypnąłem jeszcze na zimno drugą dawkę.

Niestety odfermentowało jednie do 8,5 blg. Z zakładanych 6,7% wychodzi jedynie 4. Teraz trochę boje się, żby mi przy dodaniu cukru do refermentacji na 2,5 nie dojadły nic więcej i nie zaczęły strzelać.

Następnym razem zrobię prostszy zasyp.

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Marcin Sikora napisał:

Własnie rozłałem do butelek NEIPE, gdzie w zasypie miałem :

3,5 kg Pale Ale

1 kg Słodu owsianego 

1kg słodu pszenicznego

0,5 kg Płatków owsianych

0,5 kg Płatków pszenicznych

Zacierałem 67C - 60 minut, 72C - 20 minut, i którki mush out. Wyszło 15,6 blg.

Fermentacja w lodówce 20C - 14 dni w między czasie chmielenie na biotransformację, póżniej podniosłem do 22C i na ostanie 3 dni sypnąłem jeszcze na zimno drugą dawkę.

Niestety odfermentowało jednie do 8,5 blg. Z zakładanych 6,7% wychodzi jedynie 4. Teraz trochę boje się, żby mi przy dodaniu cukru do refermentacji na 2,5 nie dojadły nic więcej i nie zaczęły strzelać.

Następnym razem zrobię prostszy zasyp.

Czym mierzone? Czyżby refraktometrem? :)

2.5 dla NEIPA to wg mnie strasznie dużo.

Edited by skazi
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.