Jump to content

Zatrzymana fermentacja


Recommended Posts

Witam,

16 dni temu uwarzyłem brzeczkę 25L sweet stouta z zestawu słodów z twojegobrowaru, starałem się zacierać na słodko w okolicach 67 stopni. Początkowy ekstrakt 14blg zawierwający 600g laktozy, co zakładam mogło podwyzszyć bazowy o ok 2blg. Zaszczepiłem drożdżami M15 i zostawiłem piwo na 16 dni w temperaturze początkowo 18 stopni otoczenia. Fermentacja na początku przebiegała poprawnie - piana i bulgot :). Po paru dniach uspokoiła się. 16 dnia pierwszy raz nalałem próbkę i ku mojego zdziwieniu dwa ballingometry wskazały ... 10 blg. Piwo jest bardzo słodkie w smaku ale generalne wrażenia są dobre. Czy jest cokolwiek co mogę zrobic żeby wznowić fermentację? Na myśl rzuca mi się potrząśnięcie fermentorem bądź zaszczepić dodatkową porcją drożdży.

 

Za powód problemu podejrzewam 1. słabe napowietrzanie (próba rozchlapania piwa przy dekantacji 2. mała ilość drożdzy - tylko jedna saszetka M15

 

Dzięki z góry za pomoc  :)

Edited by Radosław Żaczek
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Radosław Żaczek napisał:

Witam,

16 dni temu uwarzyłem brzeczkę 25L sweet stouta z zestawu słodów z twojegobrowaru, starałem się zacierać na słodko w okolicach 67 stopni. Początkowy ekstrakt 14blg zawierwający 600g laktozy, co zakładam mogło podwyzszyć bazowy o ok 2blg. Zaszczepiłem drożdżami M15 i zostawiłem piwo na 16 dni w temperaturze początkowo 18 stopni otoczenia. Fermentacja na początku przebiegała poprawnie - piana i bulgot :). Po paru dniach uspokoiła się. 16 dnia pierwszy raz nalałem próbkę i ku mojego zdziwieniu dwa ballingometry wskazały ... 10 blg. Piwo jest bardzo słodkie w smaku ale generalne wrażenia są dobre. Czy jest cokolwiek co mogę zrobic żeby wznowić fermentację? Na myśl rzuca mi się potrząśnięcie fermentorem bądź zaszczepić dodatkową porcją drożdży.

 

Za powód problemu podejrzewam 1. słabe napowietrzanie (próba rozchlapania piwa przy dekantacji 2. mała ilość drożdzy - tylko jedna saszetka M15

 

Dzięki z góry za pomoc  :)

Miałem kiedyś podobnie na tych drożdzach. Mogły być słabej jakości. Data ważnosci do kiedy była? 

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Radosław Żaczek napisał:

Nie sprawdzałem. Czy jest coś co mogę zrobić jeszcze żeby ruszyć fermentacje?

Raczej nie. Uwadniałeś drożdze czy od razu do brzeczki? Przy 14BLG jedna paczka powinna sobie poradzić. 

Link to post
Share on other sites

Mam dwa w skali BLG i refraktometr, czuc generalnie że piwo jest ulepem. Narazie zadałem uwodnione S-04, wczesniej z reszta tez uwadnialem, narazie po 48h brak rezultatów - powierzchnia piwa jest idealnie gładka, w rurce nic sie nie dzieje. Myślę co poza sprobowaniem zrobienia starteru mogę zrobić aby to piwo uratować. Zniechęca mnie natomiast fakt że już użyłem drożdży.

Link to post
Share on other sites

Po pierwsze zmierz ile masz brix na refraktometrze. Po drugie w jakiej temp otoczenia aktualnie stoi to piwo? Po trzecie, ja napowietrzam w ten sposób, że przelewam z jednego fermentora do drugiego z wysokości ok 1m tak, żeby piwo się spieniło i z powrotem z drugiego do pierwszego w ten sam sposób. Wtedy piany mam na ok 10cm i nigdy nie miałem problemów z napowietrzeniem w ten sposób, a robię już tak dość długo.

Link to post
Share on other sites
On 11/22/2020 at 6:10 PM, nike21 said:

Po pierwsze zmierz ile masz brix na refraktometrze. Po drugie w jakiej temp otoczenia aktualnie stoi to piwo? Po trzecie, ja napowietrzam w ten sposób, że przelewam z jednego fermentora do drugiego z wysokości ok 1m tak, żeby piwo się spieniło i z powrotem z drugiego do pierwszego w ten sam sposób. Wtedy piany mam na ok 10cm i nigdy nie miałem problemów z napowietrzeniem w ten sposób, a robię już tak dość długo.

Polecam blender ręczny - 1 minuta na średniowysokich obrotach i efekt ten sam, a roboty mniej (jedno wiadro mniej do sterylizacji i mycia, nie mówiąc o dźwiganiu).

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Pingwinho napisał:

Polecam blender ręczny - 1 minuta na średniowysokich obrotach i efekt ten sam, a roboty mniej (jedno wiadro mniej do sterylizacji i mycia, nie mówiąc o dźwiganiu).

Dla mnie szybciej i łatwiej przelewać niż siedzieć z blenderem i czekać aż się napowietrzy. Poza tym trzepaczkę od blendera też musisz zdezynfekować. A co to za problem przelać Starsan z jednego wiadra do drugiego, zamknąć pokrywę i wstrząsnąć kilka razy? Jedno wiadro zawsze musisz zdezynfekować...

A takie przelanie piwa 2 razy trwa 20 sekund.

Edited by nike21
Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, nike21 napisał:

Jedno wiadro zawsze musisz zdezynfekować...

i do tego wiadra na czas dezynfekcji wrzucasz trzepaczkę. Ale każdy robi jak mu wygodnie, oba sposoby są ok. Ja czasem przelewam prosto z gara, jak mi się nie chce szukać wężyków.

Link to post
Share on other sites

No też racja :). Każdy robi tak jak mu wygodnie.

 

Ja i tak dezynfekuję 2 wiadra bo do jednego najpierw przelewam piwo po fermentacji na wyklarowanie, a do drugiego, które mam zdezynfekowane odbieram brzeczkę z GF po schłodzeniu. Później tą brzeczkę przelewam z wysokości do wiadra z gęstwą, z której wcześniej znałem piwo na klarowanie i z powrotem do wiadra, do którego odbierałem schłodzoną brzeczkę. Zamykam pokrywę z rurką z poprzedniej fermentacji i do lodówki. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.