Jump to content

Klarowanie cydru


sultan_kanapy
 Share

Recommended Posts

Hej. Posiadam w balonie cydr jabłkowy z jabłek tłoczonych w zaznajomionej tłoczni. Nastaw robiłem 4 października a znad drożdży przelałem 8 listopada. Większy osad udało się oddzielić lecz napój dalej jest mętny. Chciałbym zastosować klarowin z browinu (bentonit sodowo-potasowy) lecz spotkałem się z opiniami że później będą kłopoty z refermentacją. Jak to dokładnie jest i ewentualnie czym wyklarować cydr? Drożdże ciderini sweet i pożywka również z browinu.

Link to comment
Share on other sites

Z cydrem z soków tłoczonych niestety tak jest, że się ich nie wyklaruje. Ja kiedyś swój cydr trzymałem 2 tyg w chłodnym miejscu i się nie wyklarował. Teraz zrobiłem z jabłek puszczonych przez sokowirówkę i po 3 dniach od zakończenia fermentacji zrobił się klarowny nawet w ponad 20 st temp otoczenia.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, sultan_kanapy napisał:

Hej. Posiadam w balonie cydr jabłkowy z jabłek tłoczonych w zaznajomionej tłoczni. Nastaw robiłem 4 października a znad drożdży przelałem 8 listopada. Większy osad udało się oddzielić lecz napój dalej jest mętny. Chciałbym zastosować klarowin z browinu (bentonit sodowo-potasowy) lecz spotkałem się z opiniami że później będą kłopoty z refermentacją. Jak to dokładnie jest i ewentualnie czym wyklarować cydr? Drożdże ciderini sweet i pożywka również z browinu.

Zerknij tutaj https://projektcydr.pl/?p=1180

 

Link to comment
Share on other sites

Ja zauważyłem ze to zależy do bardzo od drożdży. Jak wstawiałem na drożdżach z Browina to długo były mętne, tak samo miałem z Gozdawa. Lepszy był efekt gdy wstawiałem drugą serie na gęstwie w tedy było lepiej. Teraz używam BULLDOG CIDER SWEET i te moim zdaniem są najlepsze: wychodzi słodki i szybko się klaruję. Tylko nie używać gęstwy do następnego bo już sprawdzone - drożdże się "przetrasowują" i następny wychodzi wytrawny

Link to comment
Share on other sites

Ale czy lekka mętność cydru jest tak istotną wadą? W pewien sposób podkreśla to fakt, że jest to cydr domowy, a nie fabryczna mieszanka czegoś z czymś, rozpuszczona w wodzie.
Chcę powiedzieć, że może warto nie przesadzić z tymi działaniami, bo każde z nich niesie jednak niebezpieczeństwo infekcji.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A więc mały upload. Na chwilę obecną sytuacja się wyklarowała (hehe, cydr właściwie też). Po około dwóch tygodniach w temp 3C cydr wygląda tak jak na zdjęciach (w tle też nowe miejsce do warzenia nazwane oficjalnie "letnią kuchnią" aby rodzinka nie czepiała się poniesionych nakładów finansowych na rewitalizację starej komórki:D

Dziś cydr trafił do butelek z dodatkiem 105g glukozy oraz 300g ksylitolu na 15l trunku. No i oczywiście pozostaje pytanie czy po takim czasie w niskiej temperaturze drożdże poradzą sobie z nagazowaniem napoju?

 

IMG_20201201_205102175.jpg

IMG_20201201_205109728.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Gdzieś przeczytałem że podczas pasteryzacji zostają zabite pektoenzymy. Nie wiem czy to prawda ale przy soku jabłkowym nfc i soku z wiśni nfc wyklarowało się bardzo szybko. Kupiłem pektoenzym z browinu.
Ja dodawałem od razu podczas dodawania drożdży.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.