Jump to content

słabe nagazowanie po 2 tygodniach refermentacji


Szagi
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Mam taki problem. 

Początkowe BLG 14.5

Końcowe 4.5

Zabutelkowane z dodatkiem 6g cukru na litr.

Stoi to już ponad 2 tygodnie i nagazowanie jest wręcz znikome, zero piany.

Czy są jakieś sposoby by ratować nagazowanie?

Czy wpływ stosunkowo wysokiego BLG końcowego wydłuża proces nagazowania??

 

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Zostaw to piwo w spokoju. Dwa tygodnie to trochę mało. Poczekaj miesiąc najlepiej 1,5.

Ja też tak mam, też sypię cukier do butelek i musze poczekać minimum miesiąc. Poza tym po tym czasie piwo Ci się ułoży i będzie lepiej smakowało.

Pozdrawiam i życzę smacznego. 

Link to comment
Share on other sites

Sytuacja z temperaturą wygląda tak ze po zabutelkowaniu stało w 17-18 stopniach.

Potem ktoś mi zrobił psikusa i zrobił straszny przeciąg w piwnicy - 2 dni temp była około 15 stopni nim to wyłapałem. Przeniosłem i obecnie stoi już tydzień w 19-20 stopniach.

Link to comment
Share on other sites

@Szagi14,5 p więc drożdże na pewno żyją. Piwo nagazuje się na 100%. Nic się nie martw. 

 

P. S. 

@Jancewiczwszystko przez Ciebie😀

Wniosek jest taki: w 17C stoi ale w 15 już nie stoi bo za zimno. Natomiast w 19-20C może stać😀 

Stało 😀 się, najwyżej mnie zbanujecie albo wyzwiecie od hejterow i innych gównoburzotwórców 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.