Jump to content
Mateusz Stelmaszczyk

Komora fermentacyjna- bezwładność cieplna

Recommended Posts

Cześć,

Ponieważ szukam aktualnie zamrażarki/lodówki do zrobienia komory fermentacyjnej (wszystko już mam- sterownik, grzałkę i miejsce), to mam dwa pytania:

1. Co będzie lepsze: zamrażarka skrzyniowa czy lodówka? Z tego co rozumiem, trudno znaleźć tę pierwszą z no-frostem, czyli przy grzaniu prawdopodobnie będzie się zbierać woda. Natomiast teoretycznie niżej- czyli szybciej zejdzie się z temperaturą w takiej zamrażarce i nie muszę się przejmować w zasadzie jej możliwościami.

2. Co w sytuacji, w której umieszczam sondę w brzeczce, która ma 20 stopni i ustawiam sterownik żeby zjechał do 4? Powietrze w zamrażarce ochłodzi się szybko, a cieczy zajmie to dłużej. Czy nie spowoduje to, że zamrażarka zejdzie np. do minusowych temperatur i kiedy już brzeczka osiągnie te 4ry stopnie, to na tym nie poprzestanie i dalej będzie się mrozić od otoczenia (mimo, że zamrażarka przestanie działać)? Albo nawet i z 24 stopni do 18stu- nie będzie lecieć w dół dalej? Czy to są pomijalne wartości i mam się tym nie przejmować?

 

Dzięki z góry za odpowiedzi, albo za naprowadzenie na nie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ad. 2.

Myślę, że taka sytuacja nie wystąpi, gęstość brzeczki a gęstość powietrza zbyt od siebie się różnią - dużo więcej energii magazynuje brzeczka niż otaczające ją powietrze. Więc ten mały zapas chłodu wokół fermentora na pewno nie zamrozi go po wyłączeniu agregatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, INTseed napisał:

Mam lodówkę podblatową. Jak chłodzisz z 20C do 2C to trwa to dobre 20h.

 

Przy takich skokach wspomagam się zamrożonymi butelkami (tak, jak w pudle styropianowym) - zdecydowanie skraca czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, INTseed napisał:

Mam lodówkę podblatową. Jak chłodzisz z 20C do 2C to trwa to dobre 20h.

A jaka to lodówka? Niestety nadal czegoś szukam, bo naprawdę trudno trafić co pomieści fermentor. 

 

Dzięki za odpowiedzi, w sumie to chyba dla wygody i łatwości sprawdzania przebiegu fermentacji zdecyduję się na lodówkę. Minusowe temperatury chyba generalnie nie będą mi i tak potrzebne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kurde, to taką i ja bym wziął. Mieści się tam fermentor taki standardowy 30l?

 

Widzę, że ciężko z dostępnością. Bo już naprawdę mam dość szukania sprzętu, chciałbym fermentować całorocznie. 

 

Edit2: a dobra, poprawili klasę energetyczną i dodali litery aa

Edited by Mateusz Stelmaszczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, aż dziwne że do tej pory go nie znalazłem. A czego użyć do grzania brzeczki gdybym w zimę warzył (garaz mam zimny)? I ew. Czy polecasz jakieś proste rozwiązanie do wrzucania sondy do brzeczki? Mam termostat Inkbird ITC-308, więc chyba standardowa sonda nfc. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.10.2020 o 15:16, Mateusz Stelmaszczyk napisał:

2. Co w sytuacji, w której umieszczam sondę w brzeczce, która ma 20 stopni i ustawiam sterownik żeby zjechał do 4? Powietrze w zamrażarce ochłodzi się szybko, a cieczy zajmie to dłużej. Czy nie spowoduje to, że zamrażarka zejdzie np. do minusowych temperatur i kiedy już brzeczka osiągnie te 4ry stopnie, to na tym nie poprzestanie i dalej będzie się mrozić od otoczenia (mimo, że zamrażarka przestanie działać)? Albo nawet i z 24 stopni do 18stu- nie będzie lecieć w dół dalej? Czy to są pomijalne wartości i mam się tym nie przejmować?

Przy zamrażarce skrzyniowej musisz liczyć się z bezwładnością rzędu 2 do 4°C. Mam taką po lodach i sondę umieszczoną w brzeczce. Temp zadana 8°C, wyłączam jak zejdzie do 10°C, bo spada jeszcze do około 6,5°C. Teraz dodatkowo umieszczam w zamrażarce kilka butelek 5l z wodą, co niweluje skoki temperatur, waha się w granicach 0,1°C. Drożdże dodaję po stabilizacji temp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, smola napisał:

Przy zamrażarce skrzyniowej musisz liczyć się z bezwładnością rzędu 2 do 4°C. Mam taką po lodach i sondę umieszczoną w brzeczce. Temp zadana 8°C, wyłączam jak zejdzie do 10°C, bo spada jeszcze do około 6,5°C. Teraz dodatkowo umieszczam w zamrażarce kilka butelek 5l z wodą, co niweluje skoki temperatur, waha się w granicach 0,1°C. Drożdże dodaję po stabilizacji temp.

Już poszedłem w lodówkę, ale nie wykluczam zakupu skrzyni w przyszłości- dzięki.

@Hary86

Czy ten brewbelt który mi podesłałeś to sprawdzona rzecz? Jak on w sumie ogrzewa całość brzeczki? Bo już zamówiłem, ale zastanawiam się nad różnymi rozwiązaniami (np. grzejnikami ogrodowymi). Używasz tego?

Edited by Mateusz Stelmaszczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, mam ten pas podpięty do sterownika. Zakładam go od razu na początku wstawiając wiadro do lodówki, dzięki czemu mam pewność że wspominana tu bezwładność cieplna nie schłodzi mi piwa za bardzo, zwłaszcza w końcowej fazie fermentacji. Pasek mocuję jakieś 5 cm od dna fermentora, więc kiedy zaczyna grzać, cieplejsza brzeczka unosi się ku górze co zapewnia równomierne ogrzanie całości. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Hary86 napisał:

Tak, mam ten pas podpięty do sterownika. Zakładam go od razu na początku wstawiając wiadro do lodówki, dzięki czemu mam pewność że wspominana tu bezwładność cieplna nie schłodzi mi piwa za bardzo, zwłaszcza w końcowej fazie fermentacji. Pasek mocuję jakieś 5 cm od dna fermentora, więc kiedy zaczyna grzać, cieplejsza brzeczka unosi się ku górze co zapewnia równomierne ogrzanie całości. 

Do jakiej temperatury dogrzewałeś najmocniej? Bo zastanawiam się czy nie użyć tego też przy warzeniu cydru, a drożdżaki mam 25C+ do nich. 

 

Dzięki za wszystkie cierpliwe odpowiedzi, doceniam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maks to było 21 stopni bo więcej nie było mi nigdy potrzeba. Pas grzejąc robi się na prawdę gorący, więc te 25 nie będzie żadnym problemem, pytanie jedynie jak często będzie się musiał załączać (i jakie będą tego koszty) jeśli w pomieszczeniu w którym będzie stało piwo czy cydr jest stale chłodno. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Hary86 napisał:

... pytanie jedynie jak często będzie się musiał załączać (i jakie będą tego koszty) jeśli w pomieszczeniu w którym będzie stało piwo czy cydr jest stale chłodno. 

 

Można wstawić fermentor z pasem grzewczym do pudła ze styropianu, i po problemie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby można, ale to działa w dwie strony i w takim pudle temperatura w trakcie fermentacji sama z siebie spadać nie będzie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyczep termometr bezpośrednio do pasa, odpal go na 10 minut i sprawdź. Taką temperaturą traktujesz drożdże. Nie wszystkie ale część z nich. Większość tego typu rozwiązań grzeje się nawet do 70C. Ruch ciepłej brzeczki pewnie jest tak minimalny, że musiałbyś czekać godzinami zanim temperatura się wyrówna. Nie mówię, że zabijesz wszystkie drożdże lub piwo będzie złe ale na czystą logikę.

Chyba lepiej grzać powietrze wokół fermentora i ono jako medium przekazuje temperaturę.

Polecam super rozwiązanie - BrewPiLess + lodówka + grzanie w środku komory. 3 czujniki temperatury: we wiadrze, w komorze i na zewnątrz. Sterownik sam ustala jaka ma być temperatura komory w zależności do oczekiwanej we wiadrze.

 

20200927_145549.jpg

Clipboard01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boże co za stek bzdur 🤣 Rozumiem że jak gotujesz wodę w garnku, to też warstwa najbliżej dna nagrzewa się do temperatury płomienia i dopiero później, po kilku godzinach temperatura rozkłada się równomiernie i woda wrze 😅

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ads napisał:

Ruch ciepłej brzeczki pewnie jest tak minimalny, że musiałbyś czekać godzinami zanim temperatura się wyrówna.

Właśnie podnosiłem w Witku temperaturę o 1 stopień z 22 do 23 i trwało to ok 30 minut. Dodam, że czujnik jest zanurzony jest wewnątrz w centralnej części fermentora. 

IMG_20201010_195616.thumb.jpg.51c8696ff75637ef1ce49fe5c76d3ebd.jpg

 

4 godziny temu, ads napisał:

Nie mówię, że zabijesz wszystkie drożdże lub piwo będzie złe ale na czystą logikę.

Woda ma tak dużą pojemność cieplną, że takim rozgrzewającym się do 70 stopni pasie grzewczym nie ma szans zrobić krzywdy drożdżakom. Jadę na takiej konfiguracji niemal od początku warzenia. 

W dniu 8.10.2020 o 14:17, Mateusz Stelmaszczyk napisał:

Do jakiej temperatury dogrzewałeś najmocniej? Bo zastanawiam się czy nie użyć tego też przy warzeniu cydru, a drożdżaki mam 25C+ do nich. 

 

Ja grzałem do 30 przy zakwaszaniu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Gawron napisał:

Właśnie podnosiłem w Witku temperaturę o 1 stopień z 22 do 23 i trwało to ok 30 minut. Dodam, że czujnik jest zanurzony jest wewnątrz w centralnej części fermentora. 

IMG_20201010_195616.thumb.jpg.51c8696ff75637ef1ce49fe5c76d3ebd.jpg

 

Woda ma tak dużą pojemność cieplną, że takim rozgrzewającym się do 70 stopni pasie grzewczym nie ma szans zrobić krzywdy drożdżakom. Jadę na takiej konfiguracji niemal od początku warzenia. 

Ja grzałem do 30 przy zakwaszaniu.

 

A jak otoczenie? Bo ja będę to trzymał w lodówce stojącej w garażu gdzie już jest max 14 stopni, a jeszcze nie ma zimy. Myślałem żeby kupić jakiś grzejnik rurowy dla marychuanistów-ogrodników, rozdzielacz i podłączać pas+grzejnik. W ten sposób jednocześnie grzeję zawartość fermentora i otoczenie, ale nie wiem czy jest sens. 

IMG_20201009_234330.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Mateusz Stelmaszczyk napisał:

A jak otoczenie? Bo ja będę to trzymał w lodówce stojącej w garażu gdzie już jest max 14 stopni, a jeszcze nie ma zimy. Myślałem żeby kupić jakiś grzejnik rurowy dla marychuanistów-ogrodników, rozdzielacz i podłączać pas+grzejnik. W ten sposób jednocześnie grzeję zawartość fermentora i otoczenie, ale nie wiem czy jest sens. 

Normalnie to robię w lodówce, a ta jest bardzo dobrze zaizolowana, więc temperatura otoczenia ma mniejsze znaczenie.  Pas bez problemu mi dogrzewał w temperaturze 8 stopni otoczenia w kotłowni,  Pamiętaj, że pas grzeje w każdą stronę, więc będzie ogrzewał także powietrze wewnątrz, a poza tym będzie ono ogrzewane przez sam płyn z fermentora, więc jak nie otwierasz lodówki 10 razy dziennie to wewnątrz zapanuje równowaga i zarówno powietrze jak i brzeczka będą miały zbliżoną temperaturę. IMHO nie ma sensu kombinować, bo nie potrzebujesz kontroli co do 0,1 stopnia. Keep it simple.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się w zupełności z Gawronem, lodówka sama w sobie ma za zadanie odizolować to co jest w niej, od otoczenia i działa to w dwie strony. Zamówiłeś już pas, wiec najpierw sprawdź jak będzie się sprawował solo, a jeśli z jakiegoś powodu nie spełni twoich oczekiwań (w co wątpię) to wtedy będziesz mógł wprowadzać dalsze ulepszenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.