Jump to content
Tomasz90

kosztowanie podczas burzliwej

Recommended Posts

Cześć mam pytanie czy dziwny kwaśny posmak w czasie burzliwej to normalna sprawa, która się unormuje po skończonej fermentacji ( mam obecnie 5BLG zjechało z 11 BLG ) Dodałem do gotowania chmiel z chmielenia na zimno z poprzedniej warki (chmiel  był od przecisnięty przez francuski ekspres do kawy i zamrożony). Teraz już wiem, że nikomu nie polecam takiego eksperymentu, bo 100g z chmielenia na zimno prawie w ogóle nie dało goryczy w obecnym piwie. Nie ma oznak zakażenia, ale smak dziwny. Co sądzicie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Tomasz90 napisał:

Co sądzicie ?

Sądzę, że smakowanie piwa w czasie burzliwej to proszenie się o większe kłopoty niż dziwny smak. Nie otwieraj fermentora i pozwól drożdżom w spokoju pracować, oceniaj smak gotowego piwa i dopiero wtedy zacznij się martwić, jeśli coś jest nie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, tortoise napisał:

Sądzę, że smakowanie piwa w czasie burzliwej to proszenie się o większe kłopoty niż dziwny smak. Nie otwieraj fermentora i pozwól drożdżom w spokoju pracować, oceniaj smak gotowego piwa i dopiero wtedy zacznij się martwić, jeśli coś jest nie tak.

Nie no otwarłem raz dopiero po tym smaku, żeby sprawdzić czy nie ma infekcji. 

Tak to zlewam przez kranik - do pomiarów BLG i po pomiarze zamiast wylać skosztowałem co się tam dzieje.

 

Dodatkowo tez tym razem był dodatkowy test. Czy polskie tanie drożdże typo Browin BrewGo ALE czy inne GOZDAWy nadają się do zrobienia przyzwoitego piwa

Edited by Tomasz90

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Tomasz90 napisał:

Tak to zlewam przez kranik - do pomiarów BLG i po pomiarze zamiast wylać skosztowałem co się tam dzieje.

Dodatkowo tez tym razem był dodatkowy test.

 

Kranika także nie poleca się do fermentora, lubią się w nim zagnieździć bakterie a  im częściej pobierasz próbkę przez kranik tym częściej zapraszasz je do środka. Kranik jest dobry w fermentorze używanym do butelkowania ale nie do fermentacji. Ja fermentuje w fermentorze bez kranika, przez pierwszy tydzień wcale nie otwieram, po ok 10 dniach burzliwej robię pierwszy pomiar, próbkę pobieram strzykawką z igłą wcześniej zdezynfekowaną w etanolu. Używam refraktometru (polecam) więc wystarczy pobrać dosłownie kilka kropli.

 

Jak dotąd kwaśny smak (taki prawdziwy kwas, że aż nieprzyjemnie było pić) miałem tylko raz przy pierwszej warce z brewkitu, ale wówczas nie przestrzegałem praktycznie żadnych zasad sterylności. Też łudziłem się, że piwo dojrzeje itd... ale wraz z czasem po butelkowaniu poziom kwasoty tylko urósł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

DODATKOWO... osobno w szklance robię FFT - czyli fast ferment test - to daje mi po 2-3 dniach pogląd do jakiego poziomu spadnie blg - dzięki temu nie korci mnie do "grzebania" w fermentorze :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tomasz90 napisał:

Dodałem do gotowania chmiel z chmielenia na zimno z poprzedniej warki

Co tobą kierowało? Skąd taki pomysł przyszedł Ci do głowy? Zakładałeś że podczas chmielenia na zimno alfa-kwasy zostaną w chmielu i użyjesz go do gotowania dla nadania goryczki w następnej warce? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, anatom napisał:

Co tobą kierowało? Skąd taki pomysł przyszedł Ci do głowy? Zakładałeś że podczas chmielenia na zimno alfa-kwasy zostaną w chmielu i użyjesz go do gotowania dla nadania goryczki w następnej warce? 

 

 Czytałem o tym sposobie na innym forum, gdzie były zamieszczone artykuły, opinie innych piwowarów itp i postanowiłem też tego spróbować. Generalnie traktuje piwowarstwo jako pasję, a każdą warkę jako pewnego rodzaju eksperyment (większy lub mniejszy) tu był większy. NIe jest to jedynie sposób na zrobienie po raz n-ty tego samego powtarzalnego piwa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, tamtomasz napisał:

będą ci odpisywać tylko po to, żeby napisać cokolwiek i powytykać ci błędy

Daleki jestem od tego żeby pisać tylko po to żeby pisać. Możesz zauważyć że napisałem dwa razy mniej postów niż Ty (biorąc pod uwagę staż na forum).

Nie wiem czy zauważyłeś ale zdania pytające nie są zdaniami twierdzącymi i ciężko w ten sposób wytykać błędy. Nigdzie nie stwierdziłem że autor popełnił błąd. Zapytałem tylko po co zrobił to co zrobił. I się dowiedziałem.

Paradoksalnie zadane przeze mnie pytania sporo wniosły do dyskusji bo pojawił się temat ponownego wykorzystania chmielu o którym nie miałem pojęcia. Mniemam że wniósł więcej niż Twój, bo kolega @tortoisenapisał wcześniej mniej więcej to co Ty.

Co do mojej niewiedzy to owszem post kolegi @zasada sporo mi wyjaśnił. Odpowiedział na moje pytania. 

Kwestia ponownego użycia chmielu odbiega od tematu wątku więc wyłączam się z dyskusji. To jest w sumie najbardziej interesujące w tym wątku.

 

3 godziny temu, Tomasz90 napisał:

 Generalnie traktuje piwowarstwo jako pasję, a każdą warkę jako pewnego rodzaju eksperyment (większy lub mniejszy) tu był większy. NIe jest to jedynie sposób na zrobienie po raz n-ty tego samego powtarzalnego piwa :)

i bardzo słusznie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję Panowie za sprawne i szybkie odpowiedzi :) 

Podsumowując czekam na rezultaty i nie martwię się smakiem podczas burzliwej +rozważam fermentację burzliwą bez kranu.

 

Był trochę off top o ponownym użyciu chmielu po chmieleniu na zimno - podzielę się rezultatem, po pierwszym otwartym piwie ;) 

 

pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, anatom napisał:

Możesz zauważyć że napisałem dwa razy mniej postów niż Ty (biorąc pod uwagę staż na forum).

Chwalisz się czy żalisz ? Kogo interesuje Twój staż na forum profesorze ?

 

2 godziny temu, anatom napisał:

Nigdzie nie stwierdziłem że autor popełnił błąd

Oczywiście , 

 

Obserwuje Twoje poczynania na tym forum , generalnie lepiej by było żebyśmy uszczypliwość i swoje cwaniactwo zostawił na dialogi tylko z żoną ,

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, elroy napisał:

Coś jest ostatnio nie za dobrze. Będą leciały bany.

Mam wrażenie, że przychodzi tu od pewnego czasu sporo osób z Jewarzki i przenoszą tamtejsze pyskówkowe nawyki na forumowy grunt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.