Jump to content

Filtracja brzeczki po warzeniu - osad na dnie fermentora.


Szagi
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Warzyłem dziś swoją 3 warkę z ekstraktów, tym razem było to:

https://www.homebrewing.pl/piwo-ekuanot-american-india-pale-ale-15-3-blg-zestaw-surowcow-z-ekstraktow-p-1434.html

 

Generalnie cały proces warzenia przebiegał bez problemu.

Po ostudzeniu brzeczki w wannie do 40 stopni zlałem do fermentora filtrując przez metalowe sito.

Wydaje mi się że większość albo wszystkie chmieliny zostały odcedzone - przy poprzednich warkach cedziłem przez worki muślinowe.

 

Fermentor wystawiłem na balkon i czekam aż się ochłodzi - drożdze planuje zadać rano.

 

Zauważyłem że na dnie fermentora zebrało się tak z 8-10 mm osadu - czy powinienem zlać brzeczkę znad tego osadu przed zadaniem drożdży rano??

 

Poniżej kilka fotek - jedno obrazuje o jaki osad mi chodzi.

 

Drugie pytanie - myślicie, że mogę zostawić to tak na balkonie do rana?

 

118762602_624056728293595_8958810004255226140_n.jpg

118763777_735933250522176_333537072105183594_n.jpg

118766073_600812367255035_6772090799162957707_n.jpg

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Szagi napisał:

Po ostudzeniu brzeczki w wannie do 40 stopni zlałem do fermentora filtrując przez metalowe sito.

 

Mocniej i szybciej chłodź brzeczkę. Filtrując przez sito, czy muślin ryzykujesz zakażenie, a  temperatura 40 stopni jest wręcz idealna dla bakterii. Daj sobie spokój z filtracją w zimnym procesie.  Lepiej w takim przypadku wlać z osadem, a najlepszy sposób, to dodanie mchu irlandzkiego, lub whirlflocka,  szybkie schłodzenie chłodnicą brzeczki i dekantacja znad osadu.

 

6 godzin temu, Szagi napisał:

Drugie pytanie - myślicie, że mogę zostawić to tak na balkonie do rana?

 

Możesz. Ja też zazwyczaj dodaję drożdże po dochłodzeniu brzeczki. Lepiej zadać na drugi dzień, niż w za wysokiej temperaturze.

 

6 godzin temu, Szagi napisał:

Zauważyłem że na dnie fermentora zebrało się tak z 8-10 mm osadu - czy powinienem zlać brzeczkę znad tego osadu przed zadaniem drożdży rano??

 

Nie musisz. Nic się nie stanie, a nawet wskazane jest zlanie odrobiny osadu.

 

Link to comment
Share on other sites

Brzeczka stała tylko w nocy na balkonie, dziś z rana w 18 stopniach przelałem do drugiego czystego fermentora napowietrzajac i pozostawiając część osadu w poprzednim.

Drożdże zadane (dwie saszetki us-05 bo to powinno być 15blg+) i stoi w piwnicy.

 

Jedyne czego nie zrobiłem to nie sprawdziłem blg początkowego ;(

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Szagi napisał:

Brzeczka stała tylko w nocy na balkonie, dziś z rana w 18 stopniach przelałem do drugiego czystego fermentora napowietrzajac i pozostawiając część osadu w poprzednim.

Drożdże zadane (dwie saszetki us-05 bo to powinno być 15blg+) i stoi w piwnicy.

 

Jedyne czego nie zrobiłem to nie sprawdziłem blg początkowego ;(

nadal możesz to zrobic, zdezynfekuj spławik i wrzuc do brzeczki 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Szagi napisał:

Już nie wiem czy chce jeszcze ryzykować, drożdże zadane więc trudno.

A co za różnica póki nie ruszyło? tlen nic nie zrobi a jeśli wszystko zdezynfekujesz nic się nie stanie :)  ale to juz jak Ty wolisz 

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj warzyłem witbiera z ekstraktów z partial mash. Teraz po zadaniu drożdży widzę osad na prawie dwa centymetry na dnie ;0

 

Już za późno żeby to zlać znad osadu bo są drożdże. Ciekawe co z tego wyjdzie.. 

IMG_20200906_183348.jpg

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Szagi napisał:

Dzisiaj warzyłem witbiera z ekstraktów z partial mash. Teraz po zadaniu drożdży widzę osad na prawie dwa centymetry na dnie ;0

 

Już za późno żeby to zlać znad osadu bo są drożdże. Ciekawe co z tego wyjdzie.. 

 

Dasz proszę recepturę? 😀 Uwielbiam piwa pszeniczne 🙂

Link to comment
Share on other sites

Zestaw z homebrewing ;)

1.7 kg ekstraktów pszenicznych

1.2 kg ekstraktów jasnych

 

Do tego 400g słodu pilzneńskiego i 400g płatków owsianych "zacierane" przez 40 min w 65 stopniach.

Wszystko to doprowadzone do gotowania i warzone przez 20 minut z chmielem sibilla.

Na koniec warzenia dodana kolendra i skórką Curacao. 

 

Nie wiem dlaczego wyszedł taki ciemny..

Mam problemy z szybkim chłodzeniem - może dlatego. Chlodzilem to około godziny do 23 stopni. Połowę z tego czasu worek z chmielem był w brzeczce. Przyprawy trzymałem dłużej bo zależało mi żeby było je czuć. 

Edited by Szagi
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Szagi napisał:

Zestaw z homebrewing ;)

1.7 kg ekstraktów pszenicznych

1.2 kg ekstraktów jasnych

 

Do tego 400g słodu pilzneńskiego i 400g płatków owsianych "zacierane" przez 40 min w 65 stopniach.

Wszystko to doprowadzone do gotowania i warzone przez 20 minut z chmielem sibilla.

Na koniec warzenia dodana kolendra i skórką Curacao. 

 

Nie wiem dlaczego wyszedł taki ciemny..

Mam problemy z szybkim chłodzeniem - może dlatego. Chlodzilem to około godziny do 23 stopni. Połowę z tego czasu worek z chmielem był w brzeczce. Przyprawy trzymałem dłużej bo zależało mi żeby było je czuć. 

 

Może ekstrakty były stare? Z upływem czasu ciemnieją.

Link to comment
Share on other sites

No ale we wiadrze zawsze jest ciemniejsze a jak się zleje np na próbę to dużo jaśniejsze - myślę że to ten efekt + ciemne otoczenie.

 

Ekstrakty miały datę do 2021.

Załączam zdjęcie z dziś.

received_1409703322571685.jpeg

Edited by Szagi
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.