Jump to content
Sign in to follow this  
Adi_86

Browar Domowy Adam Zaręba

Recommended Posts

Posted (edited)

Cześć wszystkim 😉

 

W tym wątku będę zamieszczał relacje z moich poczynań piwowarskich. Tematem tym zainteresowałem się przypadkowo, oglądając filmiki na TouTube. Pod ich wpływem postanowiłem uwarzyć pierwsze własne piwo. Na początek miały być brewkity, ale po wielu godzinach oglądania filmów i lekturze tego szacownego Forum, pierwszą warkę zdecydowałem się wykonać z pełnym procesem zacierania.

 

Moje warki:

 

#1 - Polskie Ale 11 Blg

#2 - Polskie Ale #2 11 Blg

 

 

Edited by Adi_86

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

#1 - Polskie Ale 11 Blg

 

 

Data warzenia: 16.05.2020

 

Objętość warki: 10 l

 

Ekstrakt końcowy: 3 Blg

 

Szacunkowa zawartość alkoholu w gotowym piwie: 4,2%

 

Szacunkowy poziom goryczki: 30 IBU

 

Drożdże: Gozdawa Pure Ale Yeast 7 (trochę więcej niż połowa paczki, uwodnione przed zadaniem).

 

Zasyp:

 

Pale Ale Viking Malt - 2 kg

 

Chmiele:

 

Marynka - 10 g - granulat (na opakowaniu zawartość AA podana w postaci przedziału, do obliczeń poziomu goryczki przyjąłem wartość 8%)

Lubelski - 20 g - granulat (na opakowaniu zawartość AA podana w postaci przedziału, do obliczeń poziomu goryczki przyjąłem wartość 4%)

 

Woda: Oaza w baniakach 5-litrowych (Biedronka).

 

Zacieranie:

 

Słód wrzucony do 7,5 litra wody o temp. 70 st.C. Bez pomiaru pH zacieru.

67 - 68 st. C - 60 + 20 min (po 60 min i niejednoznacznej próbie jodowej uznałem, że będę zacierał jeszcze dodatkowe 20 min.)

78 st. C - 10 min - wygrzew

 

Wysładzanie: woda bez modyfikacji pH, o temp. 76 st. C, do Blg = 5.

 

Gotowanie: 60 min

Chmielenie:

Marynka 10 g - 60 min

Lubelski 10 g - 20 min

Lubelski 10 g - 5 min

Bez innych dodatków w czasie gotowania. Brzeczka wystudzona w zimnej wodzie, oddzielenie chmielin i osadów. Całość uzupełniona zimną wodą z baniaka do 10 litrów. Balling początkowy 11 (zgodnie z założeniem).

 

Dodatki: Pożywka dla drożdży Yeast GF - 0,5 g

 

Fermentacja: drożdże zadane w temp. 24 st. C, początek fermentacji w 17 st. C, potem temperatura podniesiona do 19 st.C. Przed zlaniem na cichą Blg 3,5. Fermentacja cicha w temp. 17 st.C. Podczas cichej fermentacji klarowanie piwa żelatyną.

 

Rozlew: 14.06.2020. Końcowe Blg 3,0. Zakładany poziom nagazowania 2,0 vol, do refermentacji dodano ok. 40 g glukozy rozpuszczonej w 300 ml wody. Wyszło 10 but. 500 ml i 10 but. 330 ml.

 

Degustacja: 

Piwo klarowne, osad w butelkach dość luźny nawet po ochłodzeniu piwa w lodówce. Barwa dość ciemna - intensywne złoto, w szerszym szkle wpadające wręcz w bursztyn.Lekkie syknięcie przy otwarciu, słabe nagazowanie (ale w momencie butelkowania piwo było praktycznie pozbawione gazu). Niska, mało trwała piana (może jeszcze się poprawi?...). Zapach przyjemny, lecz mało intensywny: z początku chmiel, potem lekkie estry, w końcu słód. W smaku dość pełne, przede wszystkim słodowe (chleb z przypieczoną skórką, lekki biszkopt), w tle delikatne estry. Goryczka niestety niska. Bardzo przyjemny, chmielowy finisz z nutami ziołowo-owocowymi. Niestety gdzieś w środkowych ustach wyczuwalna nieprzyjemna, ściągająca nuta - przypuszczam, że z powodu zbyt wysokiego pH przy wysładzaniu wyługowały się niepożądane garbniki z łuski. Na szczęście ten posmak wyraźnie łagodnieje wraz z długością leżakowania, z czasem piwo staje się coraz lepsze, bardziej zharmonizowane. Następna próba za miesiąc (jeśli starczy mi cierpliwości, chciałbym zostawić kilka butelek do porównania z następną warką).

6,09.2020. Wreszcie pojawiła się piana - prawie po 3 miesiącach od rozlewu. Jest dość trwała - cienka warstewka utrzymuje się nawet w pustym kuflu.Nagazowanie w sam raz. Słodowość ewoluuje w stronę przypieczonej skórki chleba, co w połączeniu z delikatną estrową owocowością daje naprawdę ciekawy efekt. W finiszu bardzo przyjemna, ziołowa chmielowość z akcentem owocowym. Piwo ciągle się poprawia, jest naprawdę smaczne.

 

Uwagi i wnioski: Ogólnie jestem bardzo zadowolony z mojego pierwszego piwa. Mimo, że nie do końca osiągnąłem zamierzony efekt i nie uniknąłem błędów  w procesie produkcji, i tak jest smaczniejsze i ciekawsze od piw koncernowych. Mam wrażenie, że klarowanie żelatyną oraz natlenienie w czasie przelewania na fermentację cichą zmniejszyło goryczkę i osłabiło aromat piwa.  Przy następnej warce zrobię korektę pH wody i użyję Whirlfloca do gotowania.

 

 

 

 

 

Edited by Adi_86

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, elroy napisał:

Gratulacje za pierwsze zacierane

 

Dzięki 😀 Zaczęło mi się to podobać, moje drugie piwo jest właśnie na burzliwej, opis dodam niebawem. A w planach są kolejne - tylko czekam, aż zrobi się trochę chłodniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jarzyn_waleczny napisał:

jedno mnie zsstanawia czemu tylko 10l przeciez to tyle co nic.

 

Fakt, powinienem to wyjaśnić w pierwszym poście. Cały mój sprzęt skompletowałem z zamiarem robienia warek max. do 12,5 l jednorazowo. Po pierwsze, nie mam warunków na większą produkcję (zwykła kuchenka gazowa, nie chcę kupować taboretu, brak miejsca na przechowywanie dużej ilości gotowego piwa). Po drugie, wolę mieć kilka rodzajów piwa w mniejszej ilości, niż jeden w dużej. Na razie nie planuję więc przestawiać się na warki 23-litrowe - może kiedyś.... Zresztą, jest więcej ludzi na Forum, którzy robią podobnie 😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Adi_86 napisał:

 

Fakt, powinienem to wyjaśnić w pierwszym poście. Cały mój sprzęt skompletowałem z zamiarem robienia warek max. do 12,5 l jednorazowo. Po pierwsze, nie mam warunków na większą produkcję (zwykła kuchenka gazowa, nie chcę kupować taboretu, brak miejsca na przechowywanie dużej ilości gotowego piwa). Po drugie, wolę mieć kilka rodzajów piwa w mniejszej ilości, niż jeden w dużej. Na razie nie planuję więc przestawiać się na warki 23-litrowe - może kiedyś.... Zresztą, jest więcej ludzi na Forum, którzy robią podobnie 😀

Mniejsze warki to więcej radości z samego warzenia, możesz więcej poeksperymentować też ostatnio coraz częściej robię po 10-12l, a i tak garaż zawalony skrzynkami :)

Na mniejszym sprzęcie możesz też zatrzeć np 16 i potem rozcieńczyć do większej ilości 11.

13 godzin temu, Adi_86 napisał:

 

Dzięki 😀 Zaczęło mi się to podobać, moje drugie piwo jest właśnie na burzliwej, opis dodam niebawem. A w planach są kolejne - tylko czekam, aż zrobi się trochę chłodniej...

A tu proponuję pobawić się kveikami, właśnie takie temperatury temu sprzyjają.

 

Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, x1d napisał:

A tu proponuję pobawić się kveikami, właśnie takie temperatury temu sprzyjają.

 

Myślałem o tym, ale ciągle mam pewne obawy. Muszę poczytać opisy drożdży na Forum. Jakie suche Kveiki będą najlepsze na początek? 

Następną warką ma być Stout - czy Kveiki w tym przypadku mają sens?

Edited by Adi_86

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Adi_86 napisał:

 

Myślałem o tym, ale ciągle mam pewne obawy. Muszę poczytać opisy drożdży na Forum. Jakie suche Kveiki będą najlepsze na początek? 

Następną warką ma być Stout - czy Kveiki w tym przypadku mają sens?

Suche z tego co wiem są lallemanda dostępne, ale spokojnie możesz brać płynne z FM i zadać bez startera, po prostu do wiadra. Ostatnio sporo na forum było o różnych drożdżach tego typu.

Co do stouta - trudno powiedzieć, ortodoksi będą na pewno krzyczeć, ale ja jestem większym zwolennikiem eksperymentowania niż trzymania się ustalonego stylu :) Teraz robiłem np witbiera na kveikach- no może nie jest to stylowe piwo, ale wyszedł bardzo ciekawie.

Na pewno wszelkie ale, apy, ipy dobrze na tych drożdżach wychodzą, wachlarz takich "poprawnych" jest spory.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

#2 - Polskie Ale #2  11 Blg

 

Modyfikacja pierwszej warki. Chcę uzyskać jaśniejsze piwo, o wyższej goryczce, wyższym wysyceniu i lepszej pienistości oraz czystszym profilu.

 

Data warzenia: 19.08.2020

 

Objętość warki: 11,5 l

 

Ekstrakt końcowy: 2,0 Blg

 

Szacunkowa zawartość alkoholu w gotowym piwie: 4,7%

 

Szacunkowy poziom goryczki: 35 IBU

 

Drożdże: Gozdawa Pure Ale Yeast 7 (1 paczka, uwodnione przed zadaniem).

 

Zasyp:

 

Pale Ale Viking Malt - 1,3 kg

Pilzneński Viking Malt - 1 kg

 

Chmiele:

 

Marynka granulat - 17 g (na opakowaniu zawartość AA podana w postaci przedziału, do obliczeń poziomu goryczki przyjąłem wartość 8%)

Lubelski granulat 2019 3,7% AA - 20 g

 

Woda: Oaza w baniakach 5-litrowych (Biedronka).

 

Zacieranie:

 

Słody wsypane do 8 litrów wody o temp. 40 st.C. Po wymieszaniu zmierzyłem pH zacieru i dodałem 80% kwas mlekowy do pH 5,6. Całość podgrzana do 66 st. C.

66 st. C - 60 min

78 st. C - 5 min - wygrzew

Gar zacierny owinięty kocami umieściłem w zamykanym pudle styropianowym. Co 20 minut mieszałem zacier, w razie potrzeby doprowadzając temperaturę do 66 stopni.

 

Filtracja i wysładzanie: woda o temp. 75 st. C. zakwaszona 80% kw. mlekowym do pH 5,4-5,5, kadź filtracyjna owinięta kocami. Ostatnia porcja wysłodzin o Blg = 3.

 

Gotowanie: 60 min

Chmielenie:

Marynka 17 g - 60 min

Lubelski 10 g - 20 min

Lubelski 10 g - 5 min

Dodatki w czasie gotowania: Whirlfloc T 1/3 tabl. na ostatnie 10 minut.

Całość uzupełniona zimną wodą z baniaka do 11,5 litra. Balling początkowy 11 (zgodnie z założeniem).

 

Dodatki: Pożywka dla drożdży Yeast GF - 1,25 g

 

Fermentacja: Cała fermentacja w jednym fermentorze, bez zlewania na cichą. Drożdże zadane w temp. 24 st. C, fermentor wstawiony do lodówki.

20.08.2020 - po kilku godzinach temperatura spadła do 19 st. C. pojawiają się nieśmiałe oznaki "życia" w fermentorze. Wieczorem cienka warstwa piany na całej powierzchni. Utrzymuję temperaturę w fermentorze na poziomie 14-15 stopni, w razie potrzeby wyłączając lodówkę (nie mam jeszcze sterownika...)

21.08.2020 - fermentacja burzliwa w pełni. Wysoka czapa piany, stopniowo zmieniająca kolor w kierunku biało-brązowego.

26.08.2020 - piana powoli opada. Przeniosłem fermentor z lodówki do pomieszczenia o temp. 20 st. C, w celu dofermentowania.

6.09.2020 - pobrałem próbkę do pomiaru ekstraktu - Balling 2,0, odfermentowanie jest większe niż zakładałem. Piwo jest praktycznie klarowne.

 

Rozlew: 12.09.2020. Końcowe Blg 2,0. Zakładany poziom nagazowania 2,2 vol, do refermentacji dodano 60 g glukozy rozpuszczonej w 420 ml wody. Wyszło 15 but. 500 ml i 9 but. 330 ml.

 

Degustacja:

27.09.2020 - pierwsza próba, 2 tygodnie po butelkowaniu. Po otwarciu drożdżowy zapach z szyjki butelki, na szczęście zanika po wlaniu piwa do szklanki. Przy nalewaniu po ściance praktycznie brak piany (ale butelka stała 24 h w lodówce). Niska, średniopęcherzykowa piana pojawia się dopiero przy nalewaniu z wysokości. Złota barwa, piwo jest jeszcze lekko mętne. Zapach słodowy, z nutką chmielu. W smaku już dobre, chlebowe, nagazowanie już bardzo dobre, konkretna goryczka. Finisz dość długi, ziołowo-chmielowy. Mimo głębokiego odfermentowania piwo nie jest wodniste. Zapowiada się bardzo dobrze, już pije się z przyjemnością, następna próba za 2 tygodnie.

 

Uwagi i wnioski: W pewnym sensie jest to warka szkoleniowa, doskonalę technologię i testuję nową lodówkę (na pewno będę musiał kupić do niej sterownik).

1. Już po zakończeniu warzenia uświadomiłem sobie, że powinienem wydłużyć czas gotowania do 90 minut z uwagi na duży udział słodu pilzneńskiego w zasypie. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że nie będę miał zapachu gotowanych warzyw w piwie...

2. Whirlfloc dodany w czasie gotowania daje doskonałe efekty. Brzeczka po zlaniu znad osadów była krystalicznie klarowna. Strącone osady białkowe były dość luźne i nie zbiły się na dnie gara, wskutek czego miałem pewne straty w czasie przenoszenia brzeczki do fermentora. Gdyby nie to, wydajność byłaby lepsza niż zakładałem. Brzeczka przed fermentacją smakowała znacznie lepiej niż przy pierwszej warce, a to dobry znak.

3. Zaskoczył mnie burzliwy przebieg fermentacji mimo niskiej temperatury, tym bardziej, że Gozdawa podaje 16 stopni jako dolną temperaturę pracy dla tych drożdży.

 

Edited by Adi_86

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, x1d napisał:

Suche z tego co wiem są lallemanda dostępne, ale spokojnie możesz brać płynne z FM i zadać bez startera, po prostu do wiadra.

Myślałem właśnie o suchych Kveikach z Lallemanda. Co do drożdży płynnych, to na razie nie chcę ich stosować, najpierw muszę ogarnąć technologię fermentacji szczepami suchymi. Zresztą zamawianie drożdży płynnych o tej porze roku to loteria i proszenie się o kłopoty oraz stratę pieniędzy. Na płynne przyjdzie u mnie jeszcze czas. Nie zawsze można zadawać je prosto z fiolki, a ja na razie nie mam warunków do robienia starterów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Adi_86 napisał:

Myślałem właśnie o suchych Kveikach z Lallemanda. Co do drożdży płynnych, to na razie nie chcę ich stosować, najpierw muszę ogarnąć technologię fermentacji szczepami suchymi. Zresztą zamawianie drożdży płynnych o tej porze roku to loteria i proszenie się o kłopoty oraz stratę pieniędzy. Na płynne przyjdzie u mnie jeszcze czas. Nie zawsze można zadawać je prosto z fiolki, a ja na razie nie mam warunków do robienia starterów.

E tam, właśnie kveiki są na tyle fajne, że nie wymagają żadnej technologii. A mogą przełamać magiczną barierę strachu przed płynnymi :). Co do zamawiania - nie wiem czy akurat tym drożdżom zaszkodzi wysoka temperatura, ale możesz zawsze kupić na miejscu, na Stalowej widzę że są.

 

Skoro Ci tu i tak brudzę w wątku (:)) to dodam jeszcze w odniesieniu do Twoich warek, że warto dodać drożdże do już docelowo schłodzonej brzeczki.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, x1d napisał:

Skoro Ci tu i tak brudzę w wątku (:))

Oczywiście wszystkie rady i uwagi bardziej doświadczonych piwowarów mile widziane - i tak jestem zaskoczony odzewem w tym wątku 😀

16 godzin temu, x1d napisał:

dodam jeszcze w odniesieniu do Twoich warek, że warto dodać drożdże do już docelowo schłodzonej brzeczki.

Wiem o tym, ale przy obecnych temperaturach otoczenia nie mam możliwości schłodzenia brzeczki nawet do tych 20 stopni (nie dysponuję chłodnicą). Przy ostatniej warce zastanawiałem się, czy nie dodać drożdży dopiero po kliku godzinach chłodzenia w lodówce, ale obawiałem się, że przez ten czas coś może mi się w brzeczce "zalęgnąć" i wyjdzie infekcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Adi_86 napisał:

Oczywiście wszystkie rady i uwagi bardziej doświadczonych piwowarów mile widziane - i tak jestem zaskoczony odzewem w tym wątku 😀

Wiem o tym, ale przy obecnych temperaturach otoczenia nie mam możliwości schłodzenia brzeczki nawet do tych 20 stopni (nie dysponuję chłodnicą). Przy ostatniej warce zastanawiałem się, czy nie dodać drożdży dopiero po kliku godzinach chłodzenia w lodówce, ale obawiałem się, że przez ten czas coś może mi się w brzeczce "zalęgnąć" i wyjdzie infekcja.

Przez parę godzin w zamknięciu raczej nic się nie zalęgnie, możesz zadać drożdże  spokojnie po paru godzinach. Pamiętaj tylko o napowietrzeniu bezpośrednio przed zadaniem i dodawaniu drożdży w zbliżonej temperaturze - chyba że po prostu wsypujesz suchary z saszetki.

Małe warki wygodnie jest dochładzać wkładając wiadro 15l w większe wypełnione wodą z lodem (ja używam zamrożonych pet-ów 0,5l).

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, x1d napisał:

Przez parę godzin w zamknięciu raczej nic się nie zalęgnie, możesz zadać drożdże  spokojnie po paru godzinach.

 

10 minut temu, x1d napisał:

Małe warki wygodnie jest dochładzać wkładając wiadro 15l w większe wypełnione wodą z lodem

Dzięki za rady i rozwianie moich wątpliwości 😁 Przy następnej warce na pewno zadam już drożdże poniżej temperatury fermentacji.

17 godzin temu, x1d napisał:

na Stalowej widzę że są.

Sklep Piwny Kraft znam, ale jeszcze nic u nich nie kupowałem, trzeba będzie zajrzeć na ich stronę.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.