Jump to content

Recommended Posts

Siema wariaty,

 

Zacząłem swoją przygodę z piwowarstwem domowym i napotkałem się z małym problemem podczas refermentacji. Otóż udało mi się uwarzyć pierwsze piwo z brew-kitu, cała procedura przebiegała pomyślnie, aż do czasu refermentacji. Mam problem z nietrzymającymi kapslami tzn, po zakapslowaniu butelek kapslownicą firmy Eterna część butelek po potrząśnięciu i przyłożeniu do ucha "syczy", co jest ewidentnym dowodem na to, że kapsle nie trzymają. Podejrzewałem, że to wina butelek ze stosunkową krótką szyjką (butelki po Namysłowach), ponieważ zasadniczo wszystkie zakapslowane piwerka w tych butelka "syczały". Postanowiłem zatem, że spróbuję parę butelek z Namysłowa przelać do innych butelek, takich przy których nie udało mi się usłyszeć syczenia (np heineken, łomża), jednakże problem nie zniknął. Kapsle (białe 26mm) zakupiłem na stronie browamator.pl. Niestety syczenie objawia się również tym, że piwerko (2 tygodnie od zabutelkowania) nie jest praktycznie w ogóle nagazowane. Część zakapslowanych butelek, która nie "syczała" skrywa w sobie pięknie nagazowane piwko.

 

Kieruję zatem pytanie, czy ktoś miał podobny problem i udało mu się go jakoś rozwiązać. Przeglądałem różne zakamarki forum i zasadniczo wniosek nasuwa się taki, że jest to prawdopodobnie wina kapslownicy, ale nie do końca w to wierzę, bo jeśli tak jest, to jakim cudem część z zabutelkowanych piwek ma się dobrze? Wpadłem na pomysł, żeby butelki po prostu leżakować "do góry nogami", co teoretycznie powinno zapobiegać uwalnianiu się gazu spod kapsla.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem kapslownicę grifo HD i się problemy skończyły...
Eterną (ręczna, ramieniową) musiałem się mocno skupiać i być trzeźwy żeby skutecznie kapslować i dużo kapsli psułem, no ewidentnie nie szło - musiałbyś mieć silny uścisk i pewny ruch chyba do kapslownicy typu eterna.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to wadliwy egzemplarz. Ja używam eterny od ponad dwóch lat i nie miałem ani razu takiego problemu.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakapslowałem Eterną 60warek, do różnorakich butelek i ani jednego przypadku nietrzymania gazu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiłem inne kapsle, póki co kolejna warka sobie siedzi spokojnie na cichej, jeżeli będę miał podobne przygody to zainwestuje te ~150 cebulionów w kapslownicę stołową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prędzej to kwestia butelek lub niepoprawnego kapslowania niż kapsli. Butelkuj w butelki z taką szyjką: 

Spoiler

spacer.png

 

A nie z taką:

Spoiler

spacer.png

 

Druga sprawa może być taka, że nie kapslujesz dobrze. Wiele osób, które znam, i które zaczynały przygodę z tego typu kapslownicami miały problem taki, że nie dociskały kapsli do końca przez co butelka dobrze się nie zamykała. Spróbuj w którejś z tych syczących butelek docisnąć kapsel mocniej. Butelkowanie z pomocą drugiej osoby to też dobry pomysł.

 

Generalnie te kapslownice są trochę do kitu. Jeśli tylko będziesz miał możliwość to załatw sobie stołową, albo przerób tę, którą już masz. Ja w kilku butelkach oberwałem szyjki kapslownicą typu greta, strasznie głupia sprawa bo tracisz piwo w bardzo głupi sposób. Nie wiem, co mogło być przyczyną, prawdopodobnie jakaś wada fabryczna szkła, bo butelki nówki, do tego dochodzi mechanizm działania kapslownicy, który pozostawia wiele do życzenia. Średnio co kilka warek jedna butelka do śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No może i 60 warek eterną walłeś, ale ja nie ogarnąłem jej.
Za to na kapslowanie z grifo mam prostą metodę - muza, flaszka i kapslowanie i przy 40 butelce wiszę na grifo kończąc robotę i 40sty kapsel sam wskakuje - więc nie żałuję, choć biorąc pod uwagę, że przy obsłudze grifo tracę 15-20 PLN na flaszkę to się nie opłaca w stosunku do eterny gdzie nie mogłem sobie na to pozwolić...
Jednym słowem, dla takiego herlaka jak ja, grifo działa perfekcyjnie intuicyjnie i pomaga utrzymać pion/fason. ;)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
27 minut temu, tamtomasz napisał:

Prędzej to kwestia butelek lub niepoprawnego kapslowania niż kapsli. Butelkuj w butelki z taką szyjką: 

  Ukryj zawartość

spacer.png

 

 

Próbowałem zaciskać na "chama" i nadal ten sam efekt, wpadałem nawet na taki pomysł, że położyłem sporą podkładkę na kapsel, a następnie docisnąłem kapslownicą, efekt bez zmian. Kapslownica blokuje się w momencie, kiedy jej ramiona (wykonane z plastiku) zetkną się ze sobą. Na niektórych butelkach pojawił się widoczny ślad w postaci takiego delikatnego wgniecenia o średnicy odpowiadającej średnicy bolca w kapslownicy.

 

Ale rzeczywiście żadna z butelek, którą zakapslowałem nie miała takiej pojedynczej "wargi". Jutro prawdopodobnie dostanę nowe kapsle, jeżeli efekt będzie taki sam, to pozostaje mi albo zaopatrzyć się w butelki z tą pojedynczą wargą lub zmienić kapslownicę.

 

Edited by theoar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, te z dłuższym falcem się kapslowały lepiej eterną, ale butelki od Żywca, Miłosław, Lecha łatwiej puszczają naklejki a na stołowej kapslują się ok, więc znowu plus.
Stołowe są lepsze jednak chyba raczej - moim zdaniem.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jedyna butelka, której nie mogłem zakapslować Eterną, pochodziła z jakiegoś czeskiego browaru i miała na tyle grubą szyjkę, że kapslownica nie była w stanie jej objąć.

Namysłów, butelki z krótkim czy długim kołnierzem leciały jedna po drugiej i nigdy nie miałem problemów z kapslowaniem.

 

Spróbuj nasmarować styki, chociażby olejem. Nasmarowana Eterna śmiga aż miło. Będziesz zaskoczony o ile lżej się kapsluje.

Edited by wizi

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, tamtomasz napisał:

Prędzej to kwestia butelek lub niepoprawnego kapslowania niż kapsli. Butelkuj w butelki z taką szyjką: 

  Ukryj zawartość

 

 

A nie z taką:

  Ukryj zawartość

 

 

 

 

Tak z ciekawośći kapslownica eterna nie ma przejściówki na inna szyjkę? Moja kapslownica VIK ma na obie butelki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomimo, że mam niewielkie doświadczenie i nie miałem w życiu kapslownicy ręcznej w swoich rękach, to potwierdzam. Grifo HD jest super. Zakapslowałem nią około 500 butelek (piwo i cydr) i żaden kapsel nie puścił, żadna butelka nie straciła szyjki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, tymbarck napisał:

 

Tak z ciekawośći kapslownica eterna nie ma przejściówki na inna szyjkę? Moja kapslownica VIK ma na obie butelki. 

 

Eterna to nie wiem, ale taka typu greta nadaje się tylko do butelek z wysokim kołnierzem, tych z niskim nie łapie dobrze. Można je zakapslować i tak, ale jest o wiele trudniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem zdecydowany na zakupienie tej kapslownicy stołowej, zastanawiam się, czy wybrać tę polecaną Grifo HD, czy też spróbować, jakiejś innej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem w sumie zdecydowany, ale nie mogę znaleźć sklepu, w którym kupię ją stosunkowo szybko i za rozsądną cenę. Znalazłem na browamatorze za ~130zeta, ale na chwilę obecną nie można zamawiać, bo mają jakąś tam przerwę. Na innych sklepach piwowarskich Grifo kosztuje ~150zeta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, theoar napisał:

Jestem zdecydowany na zakupienie tej kapslownicy stołowej, zastanawiam się, czy wybrać tę polecaną Grifo HD, czy też spróbować, jakiejś innej?

 

Nie ma różnicy raczej, ale jeśli już to kup sobie taką typu z wajchą, a nie taką z pokrętłem. Z pokrętłem jest bez sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Nie ma różnicy raczej, ale jeśli już to kup sobie taką typu z wajchą, a nie taką z pokrętłem. Z pokrętłem jest bez sensu.
Grifo z pokrętłem daje czysty pionowy ruch i ma dwie pionowy nóżki co czyni ją bardzo stabilną. Ja staram się zawsze naciskać dwa ramiona pokrętła przy dociskaniu kapsla (jedno ramię dłonią, drugie łokciem/przedramieniem), co daje równomierne pionowe obciążenie maszynie i jest git bo schodzisz pokrętłem dół ile chcesz w zależności od wysokości butelki, a butelka na podstawce zawsze stoi w tym samym dokładnie miejscu i po 5 butelce już instynktownie idzie ruch (ustawienie butelki i kręcenie) a w tej z wajhą (za 89 PLN pierwszą z brzegu https://allegro.pl/oferta/kapslownica-jednoramienna-stolowa-profesjonalna-9347428649?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_wyposazenie&ev_adgr=Akcesoria+łazienkowe,+przybory+kuchenne+oraz+zastawa+stołowa&gclid=EAIaIQobChMI1e6C1omr6gIVEJAYCh2J1Az2EAQYAiABEgKwIfD_BwE )

to masz dźwignie i promień co powoduje, że głowica działa po łuku i to chyba nie jest fajne, że o podwójnej nóżce i stabilności przyrządu przypomnę.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam tylko, że z "wajchą" musisz regulować wysokość głowicy w zależności od wysokości butelek. W Griffo HD nie ma potrzeby regulacji - po prostu kręcisz i już.

Jedyny problem na który napotkałem, to fakt, że butelki "bączki" są o pół centymetra za niskie :( ale radze sobie kładąc deskę drewnianą (kuchenną) pod butelki.

Co do miejsca zakupu - zadzwoń do BA i Marxam i zapytaj kiedy będzie. BA myślę, że szybko otworzą :) a może Ci wyślą poza kolejką?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Szo napisał:

to masz dźwignie i promień co powoduje, że głowica działa po łuku i to chyba nie jest fajne, że o podwójnej nóżce i stabilności przyrządu przypomnę.

 

Tego typu kapslownice przykręca się do blatu (jeśli się przyjrzysz na obrazkach to zobaczysz dziurki na mocowanie). Z tego co piszesz wynika, że nie korzystałeś z tego typu kapslownic. Ja używałem zarówno takiej z pokrętłem, jak i takiej z wajchą i taka z wajchą moim zdaniem jest o niebo lepsza, ale nie będę przekonywał nikogo na siłę, koniec końców nikt mi za to nie płaci, hehe, gusta i guściki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.