Jump to content

Fermentacja stanęła?


grzewonsz
 Share

Recommended Posts

Witam,

Otóż nastawiłem swoje pierwsze piwo, z brew-kitu od Browamatora - i obawiam się, że klapa już na samym początku.

Piwo to jasny lager, drożdże najpierw zrehydratyzowane, podałem w temperaturze ok. 26 stopni. Nie zamieszałem, po prostu polałem po wierzchu, nie wiedziałem.
Dałem też mało drożdży, bo raptem 6 g - co mogło być kolejnym błędem.

No i ruszyło, bardzo powoli ale jednak, trzeciego dnia. Z tym, że aktualnie (5 dzień) mam wrażenie, że nic się nie dzieje. Piany jest może na 1 cm max, pokrywka zamknięta szczelnie, włożona rurka - przez którą się jednak nie wydobywa nic (woda w niej stoi cały czas).
Pytanie moje jest więc następujące - czy już po wszystkim, czy mogę jakoś ratować? Może więcej drożdży dosypać? Może zamieszać całość (kolega, który jest mocniej doświadczony, zasugerował, że może wszystko jest w porządku, tylko drożdże przez to, że jest ich mało, i nie zostały zamieszane z brzeczką, potrzebują więcej czasu....)
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
/Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Sprawdzałeś poziom ekstraktu spławikiem czy czymkolwiek? Jak smakuje płyn? Jest gorzki czy słodkawy?

Możesz zamieszać kołysząc fermentorem - drożdże poderwą się i zabiorą do pracy ;)

 

Nie panikuj, nie kombinuj za wiele, szczególnie nie otwieraj pokrywki co pięć minut ;)

Sprawdź smak i daj drożdżom pracować...

 

Jakub

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, grzewonsz napisał:

Dodam tylko, bo pewnie ma to znaczenie, że fermentor stoi w temperaturze ok. 25 stopni. Nie jestem niestety w stanie osiągnąć niższej temperatury w mieszkaniu.

 

Jakie tam drożdże miałeś? 25stC to sporo nawet na górną fermentację - może być tak, że drożdże zeżarły już większość cukru i teraz pracują znacznie wolniej...

 

 

Jakub

Link to comment
Share on other sites

Nie sprawdzałem, bo się naczytałem, że łatwo można piwo skazić grzebiąc przy nim.
Co do sprawdzenia smaku - mogę po prostu grzebnąć pod tą pianą i nabrać próbkę?
Zakołysanie fermentorem - super pomysł, już to zrobię :)
Dzięki!

Drożdże uniwersalne, S-04.

Edited by grzewonsz
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, grzewonsz napisał:

Nie sprawdzałem, bo się naczytałem, że łatwo można piwo skazić grzebiąc przy nim.
Co do sprawdzenia smaku - mogę po prostu grzebnąć pod tą pianą i nabrać próbkę?
Zakołysanie fermentorem - super pomysł, już to zrobię :)
Dzięki!

Drożdże uniwersalne, S-04.

 

Na kolejne warki zmontuj sobie styropianowe pudło do fermentacji i chłodź butelkami z zamrożoną wodą. Ewentualnie poczytaj o drożdżach kveik, bo w takich temperaturach "normalne" drożdże nie zrobią nic dobrego.

Link to comment
Share on other sites

No to drożdże dobre, choć nadal 25stC to sporo. Obstawiam, że już zjadły cukry :)

 

Weź po prostu czystą łyżkę, zdezynfekuj wrzątkiem i nabierz trochę płynu. 

Łatwo się zorientujesz jeśli brzeczka już jest przefermentowana.

Kranika nie zainstalowałeś?

 

J.

Link to comment
Share on other sites

Ok, poczytam - jeśli jest opcja przy tej temperaturze załatwić sprawę innymi drożdżami to na pewno warto.
Mam zainstalowany kranik. Pobrać po prostu przez niego próbkę i sprawdzić, tak? :)
"Zjadły cukry" - czyli, że już po fermentacji?

Link to comment
Share on other sites

Spuść trochę z kranika, tylko przygotuj sobie dwa naczynia - zwykłe szklanki np. uchyl minimalnie dekiel żeby powietrze miało którędy wejść,

otwórz kranik na full i złap z pół szklanki cieczy - polecą pewnie drożdże leżące na dnie. Zakręć kranik i do drugiej szklanki już powoli ulej odrobinę

i po prostu spróbuj jak smakuje. Obstawiam, że będzie już wytrawne, czyli cukry zostały przerobione na alkohol...

Jeśli będzie wytrawne to zostaw w spokoju na tydzień i rozlewaj. Jak słodkie to zakołysz fermentorem - drożdże powinny się pobudzić ;)

 

J.

Link to comment
Share on other sites

Ok, poczytam - jeśli jest opcja przy tej temperaturze załatwić sprawę innymi drożdżami to na pewno warto.
Mam zainstalowany kranik. Pobrać po prostu przez niego próbkę i sprawdzić, tak?
"Zjadły cukry" - czyli, że już po fermentacji?
Wyjdź na plac i ochłoń. Piwo zostaw na następne min. 7dni. Potem pomiar. Kranik zdezynfekuj przed i po.
Link to comment
Share on other sites

Mi ostatnio też dość wcześnie się zatrzymała fermentacja. Z chyba 13 zeszło do 5 i nie chciało mniej. Po 2 tyg nie zeszło mniej. Zabutelkowane od tygodnia. Bulkac przestało po 5-6 dniach. Takie temperatury nic nie zrobisz. Jedynie jak wyżej, też o tym muszę pomyśleć.

Link to comment
Share on other sites

Ok Panowie, nabrałem próbkę do menzurki i sprawdziłem co i jak.
Jest 2 blg. Smak... taki mdły, ni to słodki, ni to wytrawny. Alkoholu nie czuć w ogóle.

W razie czego zabełtałem to jeszcze raz i zostawiłem. Nie będę teraz tego tykał, nawet patrzył na to nie będę :P
Pod koniec tygodnia myślałem o butelkowaniu....
 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.