Jump to content
kokesz43

AIPA - kwestia dotycząca chmielenia

Recommended Posts

Witam. W ten weekend mam zamiar uwarzyc AIPA, warka 20 l.

Zasyp: 5kg Weyermann pale ale 

1kg Weyermann pilzenski 

0,5kg Viking Malt karmelowy 30

 

Drożdże: gestwa z FM53

 

Chmiel: Ekuanot 100g

Cascade 50g

Citra 50g

 

Mógłby mi ktoś rozpisać chmielenie, bo nie jestem pewien. Wiem tyle,  że na goryczke chciałbym wrzucić 50 g Ekuanot. Na zimno Cascade czy Citra?  Poprzednia warke na zimno Citre dawałem ale nie miałem okazji spróbować jeszcze tego, teraz chciałbym trochę inaczej zrobić, o ile rozwiązanie będzie OK. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Citra na zimno zawsze najlepsze rozwiązanie. Chociaż jak ostatnio zrobiłeś na Citrze, to teraz zrobił bym na Cascade i porównał aromaty :) zawsze jakaś nauka na przyszłość. Jak będziesz dawał Equanot daj znać jak wyszło i czy nie ma trawy. Z jakiego rocznika masz ten chmiel? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Suchejroo napisał:

Citra na zimno zawsze najlepsze rozwiązanie. Chociaż jak ostatnio zrobiłeś na Citrze, to teraz zrobił bym na Cascade i porównał aromaty :) zawsze jakaś nauka na przyszłość. Jak będziesz dawał Equanot daj znać jak wyszło i czy nie ma trawy. Z jakiego rocznika masz ten chmiel? 

Jeśli dobrze pamiętam 2019

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kokesz43 napisał:

Jeśli dobrze pamiętam 2019

To daj znać jak poszło, dwa razy na 2018 robiłem i trawa, nie mogę się do niego przekonać 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 minut temu, Suchejroo napisał:

To daj znać jak poszło, dwa razy na 2018 robiłem i trawa, nie mogę się do niego przekonać 

Spoko, ja pierwszy raz będę go używał w zasadzie.  Myślę, żeby dać go 50g goryczka (60min) i 50g smak (15min).  Chyba zrobię jednak tą warke jeszcze z Citra na zimno a Cascade (5min). Poprzednia taka trochę wydziwiana była, bo Magnat poszedł na goryczke Admiral na smak i trochę na aromat plus na Citra na zimno. Robiłem po trochu z tego co na stanie zostało,  teraz kupiłem skład specjalnie pod tą warke. Tutaj bardziej w stylu to planuję zrobić.

Edited by kokesz43

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

podepnę się do tematu, bo dotyczy tego samego :) Chciałbym zrobić coś na wzór Vermont IPA (14.5 BLG) od Doctor Brew. Z etykiety znam skład: Pale Ale, karmelowy, pszenica; chmiele Citra, Mosaic, Amarillo.

 

Planuję użyć:

5 kg Pale Ale

0.5 kg karmelowy 30

0.5 kg pszeniczny (nie pszenica)

 

Drożdże FM-55 Zielone Wzgórza ze starterem.

 

Chmiele powyższe, jednak nie wiem jak ich użyć. Na goryczkę Mosaic (ile i jak długo?), później na zimno citra + amarillo (ile?). Nie chcę zbyt mocnej goryczki, wolałbym ją bardziej subtelną, na drugim tle.

 

Czy użycie słodu pszenicznego zamiast pszenicy mocno może zmienić smak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
28 minut temu, tortoise napisał:

Cześć,

 

podepnę się do tematu, bo dotyczy tego samego :) Chciałbym zrobić coś na wzór Vermont IPA (14.5 BLG) od Doctor Brew. Z etykiety znam skład: Pale Ale, karmelowy, pszenica; chmiele Citra, Mosaic, Amarillo.

 

Planuję użyć:

5 kg Pale Ale

0.5 kg karmelowy 30

0.5 kg pszeniczny (nie pszenica)

 

Drożdże FM-55 Zielone Wzgórza ze starterem.

 

Chmiele powyższe, jednak nie wiem jak ich użyć. Na goryczkę Mosaic (ile i jak długo?), później na zimno citra + amarillo (ile?). Nie chcę zbyt mocnej goryczki, wolałbym ją bardziej subtelną, na drugim tle.

 

Czy użycie słodu pszenicznego zamiast pszenicy mocno może zmienić smak?

Po pierwsze dlaczego FM55? Jeśli się sugerujesz opisem to odradzam. Nastawiłem by sprawdzić je, Milkshake IPA i daje aromat waizenowy tak jak niektórzy pisali. Robiłem dwie NEIPY na FM52 i bardziej je polecam. Bodajże nazywają się Amerykański Sen czy jakoś tak.

 

Ja już mam fajny profil chmielenia przy New Englandach. 20 min 20g daj Mosaica, 50g Amarillo na Hop Stand (przy chłodzeniu w 80 stopnaich zadajesz, wyłączasz chłodzenie na 30 min i kontynuujesz chłodzenie) oraz ze 100g chmielu na zimno :) szczególnie Citra i reszta Mosaica co Ci zostanie :) 

 

EDIT: nigdy nie używałem sam karmelowego słodu, lecz 500g wydaje mi się za dużo chyba. Cos ludzie wspominają o 2-3% bardziej. 

Edited by Suchejroo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, sugerowałem się głównie opisem i dziękuję za radę, wybiorę FM52, nie czas na eksperymenty :)

 

Dzięki za pomoc, zaraz modyfikuję przepis i zamawiam surowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, tortoise napisał:

Tak, sugerowałem się głównie opisem i dziękuję za radę, wybiorę FM52, nie czas na eksperymenty :)

 

Dzięki za pomoc, zaraz modyfikuję przepis i zamawiam surowiec.

nie ma sprawy. Polecam kiedyś sprawdzić porządne drożdże do NEIPEK. Nie twierdzę, że FM są gorsze jakoś, ale Hazy Daze, WLP644, WLP066 London Fog mogę polecić bardzo. Podobno tez WLP 067 dają fajnie rade, ale tych nie próbowałem. Zrób sobie FM52, kiedyś wybierz jedne z tych co wspomniałem i będziesz miał odwzorowanie :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie sprawdzę. Pierwszy raz podchodzę do NEIPY, a jest to jeden z moich ulubionych stylów, więc na pewno będę eksperymentował z różnymi wersjami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, tortoise napisał:

Chętnie sprawdzę. Pierwszy raz podchodzę do NEIPY, a jest to jeden z moich ulubionych stylów, więc na pewno będę eksperymentował z różnymi wersjami :)

u mnie tak samo. Ponad połowa piw to New England, różne drożdze, rózne chmiele. :) Precyzując użuwałem Hazy Daze II. Bo są dwie wersje. Te bardzoej odfermentowują. Póki co moje ulubione drożdże. Level wyżej niz FM52 - moim zdaniem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Suchejroo napisał:

u mnie tak samo. Ponad połowa piw to New England, różne drożdze, rózne chmiele. :) Precyzując użuwałem Hazy Daze II. Bo są dwie wersje. Te bardzoej odfermentowują. Póki co moje ulubione drożdże. Level wyżej niz FM52 - moim zdaniem :)

A prowadzisz gdzieś zapiski swoich receptur? W odpowiednim dziale nie znalazłem, a nie ukrywam, że chętnie bym poczytał :)  Tym bardziej, że teraz szukałem jakiejś inspiracji i u nikogo nie znalazłem typowej NEIPY :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, tortoise napisał:

A prowadzisz gdzieś zapiski swoich receptur? W odpowiednim dziale nie znalazłem, a nie ukrywam, że chętnie bym poczytał :)  Tym bardziej, że teraz szukałem jakiejś inspiracji i u nikogo nie znalazłem typowej NEIPY :) 

Tylko zeszytowe informacje. Możesz czasami napisać jak będziesz miał pytania :) Zrobiłem ich ponad 20, początkowe były klarowne,  krótko były świeże. Teraz nawet po miesiącu są jeszcze przyjemne. Po burzliwej juz fermentacji udało się uzyskać zmętnioną NEIPE jakby po chmieleniu na zimno :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Suchejroo napisał:

Tylko zeszytowe informacje. Możesz czasami napisać jak będziesz miał pytania :) Zrobiłem ich ponad 20, początkowe były klarowne,  krótko były świeże. Teraz nawet po miesiącu są jeszcze przyjemne. Po burzliwej juz fermentacji udało się uzyskać zmętnioną NEIPE jakby po chmieleniu na zimno :) 

Dzięki, na pewno będę pisał! 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.05.2020 o 14:01, Suchejroo napisał:

u mnie tak samo. Ponad połowa piw to New England, różne drożdze, rózne chmiele. :) Precyzując użuwałem Hazy Daze II. Bo są dwie wersje. Te bardzoej odfermentowują. Póki co moje ulubione drożdże. Level wyżej niz FM52 - moim zdaniem :)

Też mam dobre doświadczenia z Hazy Daze II. Używałem wielu szczepów do Neipa i ten jest świetny. Piwa wychodzą mega soczyste i dają fajny owocowy profil. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, buk0 napisał:

Też mam dobre doświadczenia z Hazy Daze II. Używałem wielu szczepów do Neipa i ten jest świetny. Piwa wychodzą mega soczyste i dają fajny owocowy profil. 

U mnie tak samo. Wiele testów i to najlepsze. Mam jeszcze równolegle WLP644 ale zrobiłem na nich same kwasy. IV pokolenie gęstwy własnie fermentuje NEIPA więc zobaczymy za miesiąc około w porównaniu :) Jeszcze London Fogi w lodówce czekają na testy

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.05.2020 o 07:58, Suchejroo napisał:

To daj znać jak poszło, dwa razy na 2018 robiłem i trawa, nie mogę się do niego przekonać 

Piwo zrobiłem niedługo będę chmielił na zimno i zlewał tylko kurczę problem mam mały z tą trawiastością. Teraz otworzyłem poprzednią wersję AIPY na spróbowanie, aromat cudny smak tez ok ale taka trawa w gębie potem zostaje. Chmielone było 50g Citra na 20l warkę 5 dni. Wina chmielu? czy może za dużo albo za długo? jak myslisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nieodfiltrowane chmieliny, ale też wada łączona z pewnymi gatunkami chmielu. Mi się to zawsze działo przy Iundze, ostatnio na tapecie jest właśnie Equanot (czy jak tam się ten wynalazek nazywa)

Edited by dirk gently

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, kokesz43 napisał:

Ktoś z was w ogóle spotkał się z takim trawiastym posmakiem w piwie? 

 

Tak, ale u mnie była to kwestia prawie 2 tygodni na zimno, przy 5 dniach bym się nie spodziewał.

 

4 godziny temu, dirk gently napisał:

Nieodfiltrowane chmieliny, ale też wada łączona z pewnymi gatunkami chmielu. Mi się to zawsze działo przy Iundze, ostatnio na tapecie jest właśnie Equanot (czy jak tam się ten wynalazek nazywa)

 

Obstawiałbym raczej partie/roczniki, a nie konkretne gatunki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, punix napisał:

 

Tak, ale u mnie była to kwestia prawie 2 tygodni na zimno, przy 5 dniach bym się nie spodziewał.

 

 

Obstawiałbym raczej partie/roczniki, a nie konkretne gatunki.

Raz mi się zdarzyło,  za pierwszym chmieleniem na zimno nowozelandzkiej ipa, że chmielu się trochę przedostalo do butelek i posmak nie był trawiasty,  choć lekko wadliwy.  Tutaj jestem pewien,  że to wina chmielu albo ilości chmielu.  Mam jutro do nachmielenia tym samym chmielem kolejną ipa, trochę mocniejsza od poprzedniczki i tutaj już z samymi amerykańskimi chmielami,  tylko po tym co odkryłem nie mam pojęcia co robić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, kokesz43 napisał:

Raz mi się zdarzyło,  za pierwszym chmieleniem na zimno nowozelandzkiej ipa, że chmielu się trochę przedostalo do butelek i posmak nie był trawiasty,  choć lekko wadliwy.  Tutaj jestem pewien,  że to wina chmielu albo ilości chmielu.  Mam jutro do nachmielenia tym samym chmielem kolejną ipa, trochę mocniejsza od poprzedniczki i tutaj już z samymi amerykańskimi chmielami,  tylko po tym co odkryłem nie mam pojęcia co robić. 

 

50g/20l to nie dużo... Gdyby trochę poszło do butelek to raczej spodziewałbym się gushingu i gryzącej goryczki niż trawy.

A z torebki jak to pachnie? Może jakaś "pomyłka" sklepu czy dystrybutora?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W miarę normalnie,  aromat sam w sobie cudny.  Robić też wszystko teraz dobrze robię, bo ostatnio robiłem Polską ipa Lubelski na zimno wlecial i luksus wyszło.  Wina chmielu raczej tylko nie jestem pewien czy tego na zimno czy do gara coś poszło nie tak.  Admiral,  Magnat w garze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, kokesz43 napisał:

W miarę normalnie,  aromat sam w sobie cudny.  Robić też wszystko teraz dobrze robię, bo ostatnio robiłem Polską ipa Lubelski na zimno wlecial i luksus wyszło.  Wina chmielu raczej tylko nie jestem pewien czy tego na zimno czy do gara coś poszło nie tak.  Admiral,  Magnat w garze. 

Raczej chmiel powinien być ok, zależy jak pakowany. Ale może to przez to że za długo. Ilość na pewno nie jest problemem. Na 20l czasami i 300g daje i jest świetnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.06.2020 o 15:27, Suchejroo napisał:

Raczej chmiel powinien być ok, zależy jak pakowany. Ale może to przez to że za długo. Ilość na pewno nie jest problemem. Na 20l czasami i 300g daje i jest świetnie.

Próbowałem tą moją drugą ipke i zdaje reakcje. Generalnie w porównaniu do poprzedniczki nie ma już tego posmaku trawy,  tak więc Equanot nie spaskudzil roboty.  W takim razie zostaje tylko jeden podejrzany czyli Admiral z deptany.  Być może wina w pakowaniu rzeczywiście, bo oni tam nie pakuja go prozniowo, być może w samym chmielu. Kij wie.  Tak czy siak druga wersja jest super 👌 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.