Jump to content
Sign in to follow this  
ro_y

Pierwsza warka z brewkita

Recommended Posts

Witam.

Dzisiaj właśnie rozpakowałem zestaw startowy z Browamatora i oczywiście na pierwszą warke mam brew-kit (Muntons YORKSHIRE BITTER). Może ma ktoś jakieś uwagi do tej puszki?

Jeżeli nie, to jutro zaczynam i niech się dzieje co chce.

Będę opisywał moje pierwsze wrażenia. I jeszcze jedno pytanie, czy warto zlewać gotowca na cichą?

 

Pozdrawiam

 

 

 

dori

edit - uszczegółowienie tematu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może ma ktoś jakieś uwagi do tej puszki?

czy warto zlewać gotowca na cichą?

 

Pozdrawiam

Uwagi ? Całkiem dobre piwo z tego wychodzi :)

Nie warto zlewać na cichą z gotowca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i stało się, z lekkim opóźnieniem, ale jest.

BLG 12% niestety zmierzone przy temp.24 st,(emocje górą)

Smak brzeczki jak na mój gust nienajgorszy.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 24 godzinach blg spadło do 6*, piana nie jest duża, około 1cm. Smak nienajgorszy.

Moje pytanie, czy blg nie spada zbyt szybko?

Temperatura wfermentacji 21*.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dwóch dniach od zadania drożdży blg spadło do 4*.

Piana prawie całkowicie znikła.

Smak nadal ok.(może coś z tego będzie):)

Do klarowności jeszcze dośc daleko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po czterech dniach blg 5*(chyba cos nie tak z moimi odczytami), po pianie zostało tylko wspomnienie.

Dzisiaj już widac jak się ładnie klaruje. Smak już bez nuty słodowej, ale jest ok.

W sobotę butelkowanie, a tak w ogóle to ten tydzień strasznie się wlecze:mad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź balingometr w czystej wodzie o temp. 20°C. Powinien wskazywać 0°. Jeżeli wskazuje inaczej, to potraktuj wynik jako poprawkę, którą będziesz modyfikował swoje odczyty.

Z drugiej strony brewkity, raczej płytko odfermentowują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i dzisiaj piweczko zostało zabutelkowane.Mam zamiar odczekac dwa tygodnie do pierwszej degustacji.

Został jeden kufel na który zabraklo butelki, więc poddałem go degustacji i pomimo dodaniado do całości tj. 20,5litra, 100 gram glukozy nie wyczułem słodkiego smaku,natomiast goryczka jest dośc duża (tak jak lubię), ogólnie smak młodego piwa bez gazu przyzwoity, oczywiście nie mam pojęcia jak smakuje piwo z domowego małego browarku po leżakowaniu.

Czekam niecierpliwie efekt końcowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plan został zmieniony i po tygodniu była pierwsza degustacja.

Piwo jest bardzo słabo nagazowane, no i klarowność jeszcze pozostawia wiele do życzenia.

Chyba troszkę mało glukozy dałem do refermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Plan został zmieniony i po tygodniu była pierwsza degustacja.

Piwo jest bardzo słabo nagazowane, no i klarowność jeszcze pozostawia wiele do życzenia.

Chyba troszkę mało glukozy dałem do refermentacji.

Moim zdaniem tydzień to jednak zdecydowanie za krótko, żeby oceniać klarowność i stopień nagazowania. Daj temu piwku jeszcze trochę czasu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Glukozy dałeś na tyle, że teraz musisz troszkę odczekać. Drożdże cięzko pracują na nagazowanie Twojego piwka. Jak skosztujesz to piwko za 2 miesiące to dopiero będziesz super zadowolony. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mądrego to miło posłuchać.

Dzięki za opinie, tak więc nie pozostaje mi nic innego jak posłuchać doświadczonych piwowarów

i zapomnieć na razie o mojej pierwszej warce, a żeby nie było całkiem nudno to nastawię kolejne piwko nr.2 z samodzielnym chmieleniem. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale mi słodzisz. To jak już się rozpędziłeś to koniecznie uwarz jeszcze kilka warek i wtedy jak bedziesz miał zapas nie bedziesz musiał pić piwa tygodniowego. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nastapiła długo wyczekiwana chwila(zalecana ptrzez bardziej doswiadczonych piwowarów). oto moje wrażenia:

1. Klarownosc pierwsza klasa

2. Nagazowanie chyba ok., ale tak naprawdę niewiem jak powinien byc nagazowany Bitter

3. Goryczka bardzo wyraźna co mi bardzo odpowiada

4. Mam wrażenie braku aromatu i wydaje mi się, że piwko jest jagby troszkę wodniste, ale może tak ma byc

5. Piana niezbyt trwała

Z pewnych względów drugiej warki jeszcze nie popełnilem, ale zestaw na "Zimowe mocne" czeka cierpliwie:cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po czterech miesiacach od zabutelkowania pierwszego piwka, ja i moi znajomi, jesteśmy pod dużym wrażeniem (bardziej znajomi) koncowego efektu.

 

Wczoraj natomiast, w końcu doszła do skutku druga warka, jeszcze jest to co prawda puszka , ale z samodzielnym chmieleniem i pokusiłem się o dolną fermentację majac wolną lodówkę pod ręką, ale chyba to nie będzie zbyt udane piwko.

1. Drożdże zadałem w temp. 24* i wstawiłem do lodówki.(godz. 21)

2. Rano okazało się, że lodówka nie chłodzi(temp. 24*)(godz. 8),drożdże wystartowały, piana 1cm.

3. Po usunięciu problemu i dwunastu godzinach chłodzenia temp. brzeczki spodła jedynie do 18*

4. Czekam co będzie jutro:rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz jaki to był ekstrakt, jaki chmiel i przede wszystkim jakich drożdży użyłeś... i nie zakładaj z góry, że to "nie będzie zbyt udane piwko" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Użyłem ekstraktu JB jasny 3,2kg, chmiel Marynka 30g/90min, Lubelski 20g/60min i 10g/5min oraz drożdże Saflager S-23:/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej nurtuje mnie pytanie czy 24 godz. w temperaturze około 20-22* nie zaszkodziło dolnej fermentacji?:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najbardziej nurtuje mnie pytanie czy 24 godz. w temperaturze około 20-22* nie zaszkodziło dolnej fermentacji?:D

Raczej nie. Ja praktykuję coś takiego, żeby drożdże się porządnie namnożyły, a potem do piwnicy. Nie zauważyłem przy tym popsucia się smaku lagerka.

 

Piwko na pewno nie będzie złe, w ostateczności może nabrać bardzo delikatnych posmaków górniaka, ale wydaje mi się, że to zbyt krótki czas przebywania w wysokiej temperaturze by to mogło nastąpić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno pytnie:

-czy przy samodzielnym chmieleniu ekstraktu wskazana jest fermentacja cicha?:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze jedno pytnie:

-czy przy samodzielnym chmieleniu ekstraktu wskazana jest fermentacja cicha?:(

Można ją zastosować, ale nie jest to konieczne. Jeśli zrobisz cichą fermentację piwo będzie bardziej klarowne, będzie mniej osadu drożdżowego, ale łatwiej też o zakażenie piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki serdeczne za wszyskie posty, tak więc cicha sobie jeszcze odpuszczę i nie pozostaje mi nic innego jak czekac na zakonczenie fermentacji.

 

Pozdrawiam:beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj piwko (lagerek) poszło do butelek i mam zamiar przetrzymać je w lodówce(9*) przez 6 tygodni potem z braku innych możliwości pomieszczenie z temp. 18-20* i pytanie :

- czy ta temp. nie zaszkodzi mojej warce?:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.