Jump to content

Recommended Posts

Witam, mam pytanie czy po cold crash-u można piwo od razu butelkować, czy poczekać aż się ogrzeje, jeśli tak to mniej więcej jaka temp?

Chmielić na zimno przed czy po cold crash-u bo różnie ludzie zelacają. Moje piwo to milkshake ipa z mago.

Dziękuję za odpowiedź.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, wrzoniu1981 napisał:

Witam, mam pytanie czy po cold crash-u można piwo od razu butelkować, czy poczekać aż się ogrzeje, jeśli tak to mniej więcej jaka temp?

Chmielić na zimno przed czy po cold crash-u bo różnie ludzie zelacają. Moje piwo to milkshake ipa z mago.

Dziękuję za odpowiedź.  

 

Wg mnie ogrzewanie po nie ma sensu, przecież schładzamy po to, żeby przed samym butelkowaniem jak najwięcej opadło nam na dno. Chmielić można przed lub w trakcie, zależy, jak długi planujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje doświadczenia z cold crash duże nie są, ot kilka razy wystawiłem fermentor na balkon, ale rozlew piwa jest lepszy kiedy piwo jest chłodne, bo mniej się pieni. Zatem nie ma co czekać, aż się nagrzeje.

Wysłane z mojego LEX820 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chmielić przed w normalnej temperaturze.
Cold crash ma służyć opadnięciu chmielu na dno.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Kroki postępowania u mnie są następujące:

1. Fermentacja cicha kilka do kilkunastu dni żeby się trochę wyklarowało.

2. Dodanie chmieli na zimno na około 3 dni w temperaturze około 17-18°C.

3. Cold crash w lodówce lub na zewnątrz i temperatury mogą być nawet od -5°C do 7°C i nic się nie stanie, preferuje temperatury bliskie 0 °C.

4. Butelkowanie w temperaturze cold crash ale ilość cukru dajesz w takiej ilości jak dla najwyższej temperatury fermentacji burzliwej.

5. Zostawienie piwa na nagazowanie w temperaturze około 17-20°C.

6. Delektowanie się swoim schłodzonym wcześniej piwem.

Edited by BROWAR KWARTA

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, sredstvom napisał:

Nie no panie, przed punktem 6 nalezaloby butelke schlodzic :)

Już poprawiłem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od 30 warek wszystkie wstawiam na parę dni do chłodni +4, bo mam taką możliwość. Tzn +4 to ona jest z nazwy - latem było nawet +6, a teraz jakieś +3. Piwa szybciej się klarują. W chłodni z fermentora ostrożnie dekantuję na ciepły syrop z cukru do refermentacji, mieszam i butelkuję. Butelki gazują z parodniowym opóźnieniem. Po nagazowaniu w pomieszczeniu 19°C wracają do +4, gdzie czekają na wyszynk. Klarują się szybko, dojrzewają powoli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.