Jump to content
Sign in to follow this  
cyceron1

przechlodzone piwo

Recommended Posts

witam

oto co się stało. niedawno kupiłem lodówkę tylko na piwko, niestety jeszcze jej nie wyczułem i ustawiłem za niska temperaturę. myślę ze coś kolo 0st bo kilka butelek zamarzło. zauważyłem ze butelki nie są teraz już tak twarde jak zaraz po cichej, przed wstawieniem do lodówki. znaczy się mało gazu jest w butelkach. czy można jakoś uratować to piwo?czy w butelkach podniesie się ciśnienie jak wstawię do 10st?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z twojego opisu wynika że trzymasz w plastiku, tak?

W niskich temperaturach, rozpuszczalność dwutlenku węgla w piwie rośnie, a wiecbrak cisnienia najpewniej jest spowodowany tym że sporo gazu sie rozpusciło.

W wyższych temp. CO2 się uwolni, cisnienie wzrosnie.

Zakładam że butelki miałeś szczelnie zamknięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

butelki na pewno były szczelnie zamknięte. używam brązowych plastików 1.25L. u nas piwo w takich sprzedają. fajna sprawa bo są zwrotne i można je odkupić w sklepie. ogrzej piwo do 10st o odczekam trochę możne gaz "wróci". a najgorsze to ze właśnie miałem dziś spróbować :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamrażanie piwu nie szkodzi, nawet czasem pomaga :beer: Ale drożdże wszystkie zdechły, już się bardziej nie nagazuje. Czy jest pijalne z takim nagazowaniem jak teraz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weź sobie garnek, wlej 1.25l wody o temp 30*, wstaw butelke na 30m, raz na 5m zamieszaj, i bedziesz miał piwko o temp 10-15 * (raczej nie cale ciepło z wody zostanie oddane ze względu na krótki czas). W sam raz na próbę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@coder jeszcze nie próbowałem. boje się żeby mi szkliwo na zębach nie popękało :beer: jutro otworze i spróbuje

Jesli piwo mialo czas sie nagazowac to na pewno bedzie dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no wiec tak:

piwo nie ucierpiało, tak jak kilku z Was pisało. podczas "manewrów" jedna butka upadla i zaczął się wytracać CO2 po chwili butelka zrobiła się twarda, :beer:. butelka którą otworzyłem była dobra,wg mnie mogla by być trochę bardziej nagazowana. może taki rodzaj piwa a może dlatego ze nie potrząsłem. no ale wstrząśnięte nie jest klarowne :beer:. aha i trochę mocne wyszło, tak na oko powyżej 6%.

a to co się całkiem zamroziło, osad z dna zaczął w małych grudkach przeciskać się do góry. mam nadziej ze opadnie z czasem.

 

pozdrawiam i dziękuje za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.