Jump to content
kokesz43

czy zlać na cichą

Recommended Posts

Witam, aktualnie w fermentorach stoją Kozlak pszeniczny 18BLg oraz NZ IPA 13 BLG oba zestawy z BA.

W instrukcjach zawarte jest, by na cichą zlewać kozlaka po 7-10 dniach a IPA po 7 dniach. 

Kozlak stoi już równo 2 tygodnie a IPA 10 dni lecz w obu fermentorach rurka dalej bulgocze ~1x/min.

Zlewać to na cichą tak jak kazali czy jeszcze poczekać? 

Fermentowane w 17-21 stopniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kozlak w 17-21 stopniach? W takim razie chyba obojetne, czy zlejesz czy nie...

Jezeli nie zbierasz gestwy, to zostaw to tak jak jest. Nie ma najmniejszej potrzeby przelewania. Ewentualnie IPA mozesz zlac, jesli chcesz chmielic na zimno - przy czym absolutnie konieczne to to tez nie jest. Ale lepiej za tydzien, niz dzisiaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
45 minut temu, sredstvom napisał:

Kozlak w 17-21 stopniach? W takim razie chyba obojetne, czy zlejesz czy nie...

Jezeli nie zbierasz gestwy, to zostaw to tak jak jest. Nie ma najmniejszej potrzeby przelewania. Ewentualnie IPA mozesz zlac, jesli chcesz chmielic na zimno - przy czym absolutnie konieczne to to tez nie jest. Ale lepiej za tydzien, niz dzisiaj.

Kozlak pszeniczny na górniakach leci normalnie. 

IPA będzie chmielona na zimno. Ogólnie zauważyłem na kilku poprzednich warkach, ze te piwa zlewane na cichą dużo bardziej klarowne wychodzą i takie chciałbym uzyskiwać o ile nie koliduje to z danym stylem.    

Edited by kokesz43

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaki baling mają aktualnie? Daj spokojnie dojeść wszystko drożdzom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Suchejroo napisał:

A jaki baling mają aktualnie? Daj spokojnie dojeść wszystko drożdzom.

 

ja tam w trakcie nie sprawdzam tego bez potrzeby i nie zaglądam a mierzę ew przed rozlewem , dzięki temu jeszcze żadnej do kibla nie musiałem wylewać :P 

w takim razie zostawie niech sobie tydzień postoi na spokojnie 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, kokesz43 napisał:

 

ja tam w trakcie nie sprawdzam tego bez potrzeby i nie zaglądam a mierzę ew przed rozlewem , dzięki temu jeszcze żadnej do kibla nie musiałem wylewać :P 

w takim razie zostawie niech sobie tydzień postoi na spokojnie 

 

Napisze standardowo - najlepiej zrobić to dwa razy. Jak stoi Ci na burzliwej 2 tygodnie to w większości przypadków masz przerobione - sprawdz teraz + za 3 dni i jak sie nie zmienia zlej na cicha jak chcesz albo butelkuj. Ja mierze  i do kibla też  nie wylewam :) Bardziej chodzi by brzeczki nie napowietrzyć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odrazu spytam w tym samym temacie aby nie zasmiecac forum.  Czy istnieją jakieś szczepy drożdży, których optymalna temp fermentacji była by 23-27 stopni?  Jeśli tak to jakie piwa na nich mógłbym robić aby zachować styl. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwejki.

Style w których wiele nie zależy od drożdży, czyli chyba cala Ameryka i "pseudo lagery" w całym spektrum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, zasada napisał:

Style w których wiele nie zależy od drożdży, czyli chyba cala Ameryka i "pseudo lagery" w całym spektrum.

Co? Przecież jakiekolwiek neutralne drożdże amerykańskie w takiej temperaturze zrobią niepijalnego, estrowego potwora. Lagera w 23 stopniach to już nawet nie komentuję.

 

Jedyne drożdże, które zrobią coś sensownego w 23-27C to kveiki i ewentualnie niektóre szczepy belgijskie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, zasada napisał:

Kwejki.

Style w których wiele nie zależy od drożdży, czyli chyba cala Ameryka i "pseudo lagery" w całym spektrum.

O tych kwejkach czytałem dadzą one normalnie radę poniżej 30 stopni?  Jeśli tak to chyba będzie to jakieś rozwiązanie na lato.  

 

Zastanawiam się też nad pseudo lodówka ze styropianu.  Do chłodzenia zamrożone pety lub ew w zimnej piwnicy dać jakiś kabel grzewczy i termostat?  Jak takie rozwiązania się sprawują?  

 

 

 

@UP 

Mógłbyś podać jakieś konkretne belgi, które były by ok na tą temperaturę? Właśnie za tym się rozgladalem i nie znalazłem. 

 

Edited by kokesz43

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Oskaliber napisał:

Co? Przecież jakiekolwiek neutralne drożdże amerykańskie w takiej temperaturze zrobią niepijalnego, estrowego potwora. Lagera w 23 stopniach to już nawet nie komentuję

To. Pytanie o drożdże do 25+ °C i style, które można na nich zrobić. Odpowiedź: drożdże kwejki i wszystkie style w których drożdże nie muszą dać z siebie wiele: Ameryka i pseudolagery. Co tu nie gra?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

23-25C to dobra temperatura dla kveikow i kiepska dla innych drożdży. 

Co do drożdży belgijskich to 23-25C jest dobre do końcowego etapu fermentacji. Początek natomiast najlepiej przeprowadzić w dolnym zakresie temperaturowym. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kokesz43 napisał:

Czyli American IPA na kveikach było by dobrym pomysłem?  bo kusi mnie żeby zrobić na próbę

 

takie coś jeszcze znalazłem https://www.homebrewing.pl/fermentum-mobile-fm28-habit-opata-p-1096.html 

dało by radę przy 23-25? czy nie warto

Nie bój się kveików, to bardzo sympatyczne drożdże, nie musisz robić startera, dają mnóstwo gęstwy, którą możesz wykorzystywać długo i wiele razy, w temperaturach jakimi dysponujesz dają w miarę neutralny profil, więc wszelkie  apy i ipy jak pisał @zasada wyjdą w porządku. Mi też fajne new englandy wychodziły na kveikach od FM. Są też bardziej tolerancyjne na wahanie temperatur, no i możesz nimi fermentować nawet do 40 stopni. Idealne na lato jeżeli nie dysponujesz lodówką, albo jak ja masz ją zajętą piwami z wiosny :) 

 

Z belgami mógłbyś spróbować schładzając brzeczkę do16-18 stopni, choć istnieje ryzyko, że temperatura pójdzie za wysoko szybciej, niż drożdże przepracują większość cukrów, a więc mogą mieć za ciepło już we wczesnej fazie, a jak pisze @anatom należy z tym poczekać parę dni. Sprawdził by się tu styrobox lub inny patent na zatrzymanie temperatury.

Tyle że belgi dobrze jest schłodzić na etapie cichej fermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Nazwa użytkownika napisał:

Fermentis us-05, kveik i Gozdawa pure ale yeast, czy jak się one tam zwą. 

 

PS.  Madrali zapraszam na strony producentów. 

Sądząc po "PS" to chyba specjalnie wtrącasz się do wątku by wywołać gówno burze. Co do gówna - jak producent napisze, że najlepszymi warunkami dla drożdzy będzie, aby nasrać do fermentora to też tak zrobisz? Temat wałkowany wielokrotnie, przefermentuj US-05 w 25°C to pogadamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi zdarzyło się zrobić US-05 w okolicach 20C w pierwszej IPA. Bardzo wyczuwalny rozpuszczalnik, dopiero gdzieś po miesiącu w butelkach się ułożył.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Suchejroo napisał:

Sądząc po "PS" to chyba specjalnie wtrącasz się do wątku by wywołać gówno burze. Co do gówna - jak producent napisze, że najlepszymi warunkami dla drożdzy będzie, aby nasrać do fermentora to też tak zrobisz? Temat wałkowany wielokrotnie, przefermentuj US-05 w 25°C to pogadamy.

 Robię słabe piwa w takich temperaturach i problemu nie widzę. Jak nasrasz i przefermentujesz to pochwal się co wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Nazwa użytkownika napisał:

 Robię słabe piwa

Wystarczyło, że swoja wypowiedź byś skończył w taki sposób, nie musiałes kontynuowac

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, zasada napisał:

To. Pytanie o drożdże do 25+ °C i style, które można na nich zrobić. Odpowiedź: drożdże kwejki i wszystkie style w których drożdże nie muszą dać z siebie wiele: Ameryka i pseudolagery. Co tu nie gra?

 

No właśnie to, że kveiki są estrowe i dają bardzo dużo do siebie. Więc jak chcesz na nich robić style, które mają być czyste pod względem profilu drożdżowego? To tak jakbyś chciał robić amerykę albo lagery na belgach. Oczywiście w piwowarstwie można wszystko, ale stylowego piwa z tego nie będzie. 

 

20 minut temu, kokesz43 napisał:

Chciałbym jeszcze zapytać odnośnie słodow. Duża jest różnica pomiędzy Weyermann a VikingMalt oprócz ceny? 

Zależy od konkretnego słodu, ale generalnie różnica jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.