Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Uznałem, że mój zeszycik z recepturami nie jest wystarczający, żeby zapisywać w nim wszystkie wrażenia z warzenia piwa i całej fermentacji. Postanowiłem nazwać moją działalność piwowarską Browarem Tranzytek. Jest to związane z moją drugą pasją, jaką jest astronomia. Tam, poza odkrywaniem gwiazd, zajmuję się obserwowaniem tranzytów egzoplanet (link do wiki i tutaj do moich obserwacji,jakby ktoś chciał zobaczyć co to takiego).

Pierwszy raz kiedy dowiedziałem się o warzeniu piwa w domu, to myślałem, że to pewnie jakiś bardzo skomplikowany proces. Kiedy poznałem co to są piwa kraftowe i rzemieślnicze, od razu się w nich zakochałem. Szybko pojawiły się plany, ze może w przyszłości spróbuję zrobić własne piwo. Początkowo nie miałem pojęcia jak się w ogóle zabrać do warzenia, czemu jest tyle dziwnych rodzajów słodów, co dają mi różne odmiany chmielu itd. Całość poznania strony teoretycznej warzenia zajęła mi koło pół roku. W listopadzie 2019 postanowiłem zrobić pierwszą warkę, przepis znalazłem tutaj na forum, kupiłem potrzebne słody... i od razu wszystko zepsułem, ale człowiek uczy się na błędach. :) Tutaj już zacznę zapiski. Pierwsze warki zostawię nieopisane, wymienię tylko dla pamięci o nich.

2019:
Warka #1 (001A) - "Interceptor", pseudo-BlackAPA
Warka #2 (002A) - "Duna", NEIPA

2020:
Warka #3 (003A) - "Cintra", NEIPA z pulpą z mango
Warka #4 (004A) - "Milky Direction", Sweet Stout
Warka #5 (002B) - "Duna v2", NEIPA
Warka #6 (005A) - "Nietoperzowe", SMaSH
Warka #7 (006A) - "Świadek Koronny", Witbier
Warka #8 (007A) - "CITRUSVID-19", Imperial NEIPA
Warka #9 (008A) - "Epsilon Crucis", New Zealand IPA
Warka #10 (009A) - "Exoplanetary RIS", RIS


Piwa postanowiłem oznaczać kolorami, które będą oznaczały moją (i innych, którzy próbowali moich wytworów) subiektywną opinię na ich temat.
Dodatkowo w linku pod numerem warki umieszczam etykiety, którymi się od pewnego czasu bawimy z moim kolegą. :) 
 
Legenda:
Czerwony - niepijalne, piwo porażka
Taki jaśniejszy czerwony - da się je zmęczyć
Pomarańczowy - pijalne, ale mogło być zdecydowanie lepiej
Żółty - pijalne, jest trochę rzeczy do poprawki
Zielony - dobre
Niebieski - bardzo dobre, aż chce się iść po kolejną butelkę
Fioletowy - totalny sztos
Czarny - fermentuje się/leżakuje
Szary - infekcja/coś nie wyszło/inna przyczyna przez którą nie jest zabutelkowane


Warka #6 - Nietoperzowe
SMaSH, 8BLG, 3.3%

Zasyp:
2.5kg - Pale Ale

Chmiele i dodatki:
Mosaic - 100g

Zacieranie:
68
°C - 60 min

Wysładzanie:
poszło jakieś 7l wody, wysładzałem do 10BLG w brzeczce

Chmielenie:
Mosaic 15g 60'
Mosaic 25g 30'
Mosaic 10g 15'
Mosaic 15g 0'
Mosaic 35g whirpool



Fermentacja: 
Gęstwa S-04 po warce #4

Temperatura otoczenia ~17°C przez całą fermentację.
Bez przelewania na cichą.

Butelkowanie:
140g cukru w syropie

Błędy:
Dodałbym mniej chmielu na 60 i 30 min, a więcej w okolice 5 min. Teraz piwo jest za gorzkie jak na moje gusta, ale nadal ma takie fajne, lekko orzeźwiające nutki cytrusowe. Brakuje mu ciała.

Uwagi:
Pierwsza warka uwarzona podczas pandemii, nazwa inspirowana wirusem, styl też. :) Piwo podobno tak gorzkie, że aż niepijalne, choć osobiście nie odczułem tak wielkiej goryczki w nim. :P


Warka #7 - Świadek Koronny
Witbier, 15BLG, 5.4%

Zasyp:
2kg - wiedeński
1kg - pszeniczny
2kg - płatki pszeniczne
0.5kh - płatki owsiane

Chmiele i dodatki:
East Kent Golding - 18g
Kolendra - 16g
Cucacao 16g
2 cytryny i pomarańcze (starta skórka i wyciśnięty sok, dodane w 5 min gotowania)

Zacieranie:

płatki kleikowane przez 30'
66°C - 100'
78°C - 10'

Wysładzanie:
11l, do osiągnięcia 12BLG w brzeczce

Chmielenie:
EKG 18g 60'
Kolendra 8g 15'
Curacao 8g 15'
Kolendra 8g 5'
Curacao 8g 5'
"soczek" 5'

Fermentacja: 
Drożdże S-33, jedna paczka.

18°C przez cały czas.
Bez cichej.

Butelkowanie:
180g cukru na 17l, powinno być koło 3.5vol

Błędy:
O wiele za dużo płatków, brak łuski bardzo utrudnił wysładzanie, które i tak dość wcześnie przerwałem, bo w takim tempie trwałoby to z tydzień.

Uwagi:
Wyszło bardzo dużo ciała, piwo jest zbyt słodowe. Kwaśność jaka była przed butelkowaniem gdzieś uciekła i zostały głównie nuty od kolendry.


Warka #8 - CITRUSVID-19
Imperial NEIPA, 20.5BLG, ??%

Zasyp:
5kg - wiedeński
1.1kg - płatki owsiane

Chmiele i dodatki:
Citra - 45g
Lemon Drop - 81g
Eureka! - 60g
Centennal - 20g
Cukier trzcinowy - 500g

Zacieranie:

65°C - 60'
78°C - 10'

Wysładzanie:
Wysładzane do 16BLG w brzeczce

Chmielenie:
Citra 8g 60'
Citra 2g 30'
Lemon Drop 6g 30'
Citra 10g 5'
Eureka! 5g 5'
Cukier 500g 5'
Lemon Drop 30g whirpool
Citra 25g whirpool
Eureka! 25g whirpool

Fermentacja: 
WLP008, (pierwszy) starter 1l, zdekantowane do 200ml i zadane
16°C przez pierwsze 3 dni, później w 18°C przez cały czas.
Dzień 5 po starcie fermentacji weszło chmielenie na zimno:
Lemon Drop 25g
Eureka! 30g
Centennal 20g
Chmiele wyjęte po 24h

Butelkowanie:
90g glukozy rozpuszczone w ~200ml wody

Błędy:
Za bardzo rozchlapałem brzeczkę w kuchni i wszystko się lepiło

Uwagi:
Najpewniej ostatnia warka z nazwą przewodnią inspirowaną obecną pandemią koronawirusa.

(15.04.2020)
Wyszło bardziej cytrusowo niż myślałem. W smaku ciekawe nuty ananasa i brzoskwini. 

(22.04.2020)
Całość przelana do drugiego fermentora, żeby łatwiej było zdekantować piwo znad drożdży przed butelkowaniem. Finalnie odfermentowało do 3.5BLG, więc bardzo ładnie. W smaku fajnie, cytrusowo, chociaż wolałbym ciut więcej słodyczy. Wyszło dość wytrawnie, ale zobaczymy jak będzie po refermentacji.
Gęstwa z fermentacji burzliwej została wrzucona na mieszadło w celu propagacji i późniejszemu stworzeniu banku drożdży.

(10.05.2020)
Zabutelkowane!
Dodatkowo postanowiłem zabutelkować warkę #4, która to początkowo była spisana na straty (a przynajmniej tak myślałem). Poleżała i w smaku jednak genialna! Czekam aż się nagazuje.

(02.06.2020)
Pierwsza degustacja, dość małej ilości, bo dużo alkoholu teraz pić nie mogę. W smaku wyszło fajnie, czuć brzoskwinki, nektarynki, truskawki. Nie wiem co się stało z cytrusami, ale mimo wszystko jest bardzo fajne. Brzoskwinie już było czuć podczas fermentacji. Piwo gęste, ciągnie się, czuć że ciężkie (jak dobrze że rozlałem do 330ml), wysycenie średnie. Delikatnie czuć utlenienie, ale to wina późnego butelkowania, którego przełożyć już nie mogłem...

Edited by ANowak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny pomysł z tym kolorowym kodem. Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorsze co może być jak dasz komuś kilka piwek i pytasz się potem które było najlepsze a ten no "te jedno było takie dobre dobre" i koniec jak nie wiedziałeś tak nie wiesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Gawron napisał:

Fajny pomysł z tym kolorowym kodem. Powodzenia.

Dzięki. Myślę, że fajny dodatek, wiadomo czy piwo jakoś wyszło. Nie tylko dla mnie, ale też dla innych, może ktoś będzie chciał kiedyś coś mojego powtórzyć.

 

 

3 godziny temu, Marcin Skwira napisał:

Najgorsze co może być jak dasz komuś kilka piwek i pytasz się potem które było najlepsze a ten no "te jedno było takie dobre dobre" i koniec jak nie wiedziałeś tak nie wiesz...

Raz tego doznałem i mam nadzieję, że więcej nie. :P Na razie wiedzą w większości, ale mało kto ogarnia co to jest to "NEIPA" i częściej dostaję pytania "a podobne do Harnasia?".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Warka #9 - Epsilon Crucis
New Zealand IPA, 15.5BLG, 6.3%

Zasyp:
4kg - Ple Ale

Chmiele i dodatki:
Kohatu - 50g
Wakatu - 50g
Nelson Sauvin - 50g

Zacieranie:

70°C - 70'
78°C - 10'

Wysładzanie:
Wysładzane 11l, do 13BLG w brzeczce

Chmielenie:
Kohatu - 10g 60'
Nelson Sauvin - 5g 30'
Wakatu - 10g 30'
Kohatu - 30g 5'
Nelson Sauvin - 30g 5'
Wakatu - 10g 5'
Kohatu - 10g whirpool
Nelson Sauvin - 15g whirpool
Wakatu - 30g whirpool

Fermentacja: 
WLP099
Starter (cały) zadany w temperaturze 19°C, przełożone do 4°C temp otoczenia w lodówce na piwo.

Butelkowanie:
-

Błędy:
-

Uwagi:
- Dodatek 150g łuski do wysładzania to najlepsze co w życiu zrobiłem. Nigdy tak szybko nie wysłodziłem piwa, wężyk aż zasysał resztki ze środka.
- Nazwa nawiązuje do gwiazdy Epsilon Crucis - typ widmowy K3III przypomina swoim kolorem taką jasną IPĘ, a gwiazdozbiór w którym jest gwiazda znajduje się na fladze Nowej Zelandii :)
- Warka robiona po gęstwę na kolejne piwo - RISa

(30.05.2020)
Przelane do drugiego fermentora i gotowe do butelkowania

(06.06.2020)
Wow! próbki wyciągane z fermentora są po prostu genialne! Jeśli tak będzie smakowało zabutelkowane piwo, to nie ma bata, że go kiedyś nie powtórzę! Niestety w tym momencie z uwagi na matury nie mam możliwości ich szybkiego zabutelkowania, ale już wkrótce będzie... :)
Mogę powiedzieć, że jak na razie najlepsze piwo jakie zrobiłem.

Edited by ANowak

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ANowak napisał:

Nigdy tak szybko nie wysłodziłem piwa

Pamiętaj, że szybko wysładzając tracisz na wydajności. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Gawron napisał:

Pamiętaj, że szybko wysładzając tracisz na wydajności. 

Sam przepływ ma na to większe znaczenie czy bardziej chodzi o samo trzymanie wody w środku? Bo tu mam na myśli sam przepływ, zawsze spływało bardzo powoli, a tutaj miałem bardzo ładny przepływ.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o to, aby przepływająca woda miała czas aby wypłukać cukry z młóta, a jak szybko przeleci , to nie zdąży :)) Jak leci za szybko, to kranikiem, czy zaciskiem na wężyk regulujesz przepływ. Zaleca się przepływ ok 0,5 do 1 litra na minutę, czyli warkę 20 litrów powinieneś wysładzać ok 20-40 minut a dodatek łuski ma spowodować to, żeby się filtracja nie przytkała.  Inna sprawa to czas. Ja wolę sypnąć więcej słodu, ale nie bawić się w długie wysładzanie. Najczęściej stosuję metodę batch sparge, a teraz to już zupełnie na BIAB przechodzę. Tam filtracja trwa minutę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, dzięki za rady. Przepływ to było może z 1-1.2l/min na samym początku, ale przy poprzednich warkach, bez łuski i z dużą ilością płatków, miewałem przepływ po 100ml/min, więc taki duży to było dla mnie zaskoczenie. Wysładzanie zajęło mi może z 50 min, a wyszło 17l na koniec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ANowak napisał:

miewałem przepływ po 100ml/min

Długi masz wężyk od kranika? Polecam Ci dłuższy wężyk i wyżej postaw wiadro, oraz zadbaj, aby wężyk był wypełniony płynem. Podciśnienie zassie brzeczkę i będzie łatwiej lecieć. Nacinaj też złoże i mieszaj delikatnie górną warstwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Gawron napisał:

Długi masz wężyk od kranika? Polecam Ci dłuższy wężyk i wyżej postaw wiadro, oraz zadbaj, aby wężyk był wypełniony płynem. Podciśnienie zassie brzeczkę i będzie łatwiej lecieć. Nacinaj też złoże i mieszaj delikatnie górną warstwę.

1m. Wiadro i tak stoi najwyżej jak się tylko da. 
W jakim sensie nacinać złoże? Przejechać przez nie nożem czy jakimś szpikulcem po prostu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nożem normalnie w kratę. Prawnie do dna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Warka #10 - Exoplanetary RIS
RIS, 25BLG, ??%

Zasyp:
6kg - Pale Ale
0.5kg - płatki jęczmienne
0.23kg - jęczmień palony
0.2kg - czekoladowy
0.21kg - Dark Crystal
0.09kg - karmelowy

Chmiele i dodatki:
Chinook - 95g 
Galena - 95g

East Kent Goldings - 20g
Jaśmin - 20g 
Żurawina suszona - 300g
Cukier trzcinowy - 100g

(ilości na 20l)

Zacieranie:
2 łyżeczki sody oczyszczonej do wody
68°C - 60' (zacieranie 1, połowa pale ale i płatki)
66°C - 70' (zacieranie 2, reszta słodów poza 85g dark crystal i czekoladowego)
78°C - 10' (dodanie pozostałych słodów w momencie startu podnoszenia temperatury)


Wysładzanie:
11l po pierwszym wysładzaniu, odebrane 17l brzeczki
3l brzeczki tylnej na drugie wysładzanie

Chmielenie:

Chinook - 35g 60'
Galena - 35g 60'

Chinook - 35g 30'
Galena - 35g 30'

Chinook - 25g 10'
Galena - 25g 10'

East Kent Goldings - 20g 10'
Jaśmin - 15g 
10'
Żurawina - 200g 10'
Cukier trzcinowy - 100g 10'


Fermentacja: 
WLP099 gęstwa
Zadane w 23 stopniach, włożone do lodówki w 10 stopni
Po 4 dniach temperatura powoli podnoszona z 13 do 17 stopni.

Butelkowanie:
-

Błędy:
-

Uwagi:
Nawet 150g łuski nie pozwoliło mi na wysładzanie po drugim zacieraniu. Wszystko zbyt się zapychało. Chyba pora zainwestować w sraczwężyk, bo straciłem przez to jakieś 10l które mogłem użyć na stouta, ale już byłem zbyt wnerwiony na to piwo, żeby próbować kolejny raz wysładzać. Tak czy siak jestem zadowolony, bo zapowiada się super

(03.06.2020)
Pierwsze 4 dni życia tego piwa to nieustanne bulgotanie w rurce. Zaczęło już zwalniać i z tempa 1.5bulka/s spadło do jakoś 20/min. Powoli zacznę podnosić temperaturę.

Edited by ANowak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.