Jump to content
Sign in to follow this  
darkc

moje drugie piwo przed zlaniem

Recommended Posts

Witam,

Za niedługo zleje moje drugie piwo. Niestety zauważyłem, że i na tym pływają jakieś paprochy. Trochę się ich boję, bo przy poprzednim też pływały, a piwo wyszło takie sobie.

 

62203470.th.jpg

zdjcia0073.th.jpg

 

 

Jednak posmakowałem brzeczki i nie czuć tam grama kwasku. Czyli wszystko w porządku? (zakażenie bym poczuł?). Poza tym zauważyłem, że po wlaniu do próbówki te paprochy raczej mają skłonność do opadania na dno...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki,

Mam jeszcze 2 luźne pytania:

 

1) zauważyłem, że znowu po 2-3 dniach zupełnej ciszy (rurka nie bulka) brzeczka jakby się trochę ożywia, tzn co jakiś czas słychać bulknięcie. Akurat na złość tuż przed zlaniem. Zakładam, że to wynika z kontroli blg (ruszyłem beczką, może wydala resztki CO2), a nie z reaktywacji drożdży? :rolleyes:

 

2) gdzieś na forum natknąłem się na taką informację, że przed zlewaniem do butelek być może powinno się troszkę ocieplić brzeczkę, aby dofermentowały jakieśtam frakcje cukrów. Moja leży w temp. 20 st. i nie wiem, czy taki zabieg (np. 12 ostatnich godzin w temp 25 stopni) miałby sens...

Z drugiej strony podobno im niższy temperatura tym lepiej się klaruje brzeczka - ja akurat pomijam na razie cichą fermentację, więc fajnie by było to uwzględnić.

Czy więc mają większy sens takie zabiegi, jak np. dodatkowe schładzanie brzeczki przed butelkowaniem, albo odwrotnie: "rozchładzanie" brzeczki przed butelkowaniem??

 

dzięki

 

Darek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skorzystaj z areometru, nie częstotliwości bulgotania :lol: Z w/w zdjęć można wywnioskować, że piwo nadaje się do rozlewu, więc zmierz je na wszelki wypadek i działaj dalej.

 

2) gdzieś na forum natknąłem się na taką informację, że przed zlewaniem do butelek być może powinno się troszkę ocieplić brzeczkę, aby dofermentowały jakieśtam frakcje cukrów. Moja leży w temp. 20 st. i nie wiem, czy taki zabieg (np. 12 ostatnich godzin w temp 25 stopni) miałby sens..

Nic nie ocieplaj. Rozlej normalnie do butelek i jeżeli masz możliwość, przenieść do chłodniejszego miejsca.

.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy więc mają większy sens takie zabiegi, jak np. dodatkowe schładzanie brzeczki przed butelkowaniem, albo odwrotnie: "rozchładzanie" brzeczki przed butelkowaniem??

Schładzanie, czasem raptowne, przed butelkowaniem stosuje się czasem aby zachęcić drożdże do osiadania. Ociepla się piwo już PO butelkowaniu, żeby przyspieszyć refermentację. Tak jak pisał elroy nie musisz robić ani jednego ani drugiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skorzystaj z areometru, nie częstotliwości bulgotania :lol: Z w/w zdjęć można wywnioskować, że piwo nadaje się do rozlewu, więc zmierz je na wszelki wypadek i działaj dalej.

Blg mam na poziomie 1 (z początkowego 12).

a żeby zaobserwować teraz zmianę blg musiałbym czekać co najmniej kilka dni (a już minęło 9 od startu). Więc chyba jednak zabutelkuje (ew. poczekam do jutra - zwłaszcza że czeka mnie czyszczenie wstępne butelek - koszmar)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Blg mam na poziomie 1 (z początkowego 12).

a żeby zaobserwować teraz zmianę blg musiałbym czekać co najmniej kilka dni (a już minęło 9 od startu). Więc chyba jednak zabutelkuje (ew. poczekam do jutra - zwłaszcza że czeka mnie czyszczenie wstępne butelek - koszmar)

Nie musisz obserwować żadnej zmiany. To mocne odfermentowanie (lub też pewien błąd pomiaru/areometru). Nie mniej jednak niżej już nie będzie. Butelkuj butelkuj. Jest bardzo ciepło, więc nie ma sensu trzymać piwa dalej w fermentorze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie mogłem się powstrzymać i otworzyłem testowo po 2 tygodniach butelkę.

Odczułem ulgę. Lekko mętne - bursztynowe. Wytrawne. Smakuje zupełnie jak piwo. Czuć jeszcze składniki (chmiel, "herbatkę z carmelowego"- być może za dużo). Ale mimo potwornej wulgarności smaku jest to z całą pewnością piwo. Przypomina mi nawet jakieś brown ale, kupione w specjalistycznym sklepie za 10zeta;]

 

niestety butelki poszły z chłodni (16st.) do szafy żeby zrobić miejsce na eksperyment z jabłkiem i imbirem:( potrzebuje nowej chłodni specjalnie na butelki ..

Edited by darkc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.