Jump to content
Leon11

Pierwsze zacieranie i problemy, prosze o radę?!

Recommended Posts

 

 

 

 

 

 

 

Witam!

Po kilu brew kitach, kilku zestawach słodowych i własnych warkach z ekstraktów postanowiłem coś uwarzyć z zacieraniem.

Nie myślałem się na to porywać bo raczej z czasem cienko bywa ale korona mnie zmobilizowała. Jakieś pozytywy trzeba widzieć, czasu jest więcej.

 

Postanowiłem skorzystać z przepisu z drobnymi zmianami i tak miała być WHITE IPA:

 

Pilzneński 3,5 kg

Pszeniczny 2,5 kg

Płatki ryzowe 0,4 kg

Płatki pszeniczne 0,2 kg

 

       

Zacieranie - 19,5l wody 69°C wsypałem wszystkie słody i płatki.

65°C/ 1h

72°C/ 15 min

78°C/ 10 min

 

I wszystko było fajnie do  40, 45 minuty. Sprawdzam temperaturę, spadła do 62 stopni (wcześniej ze dwa razy podgrzewałem krótko) więc postanowiłem podgrzać do 67. I tu się zaczęło - palnik chodził ze 3 min termometr nie drgał a w pewnym momencie 78, 80, 85 stopni zaczął świrować - ja też. Termometr oczywiście elektroniczny dziadoski za 10 zł. Więc oczywiście panika dolałem zimnej wody z litrę może półtorej, zacząłem gwałtownie zacząłem mieszać w końcu wpadłem na pomysł, że mam przecież analogowy termometr, który po tym wszystkim pokazał 57 stopni.

Używając go z trudem podgrzałem wszystko do 72 (około) potrzymałem jeszcze z 30 min i już nie zrobiłem Mash out.

 

Zrobiłem natomiast próbę jodową i niby nie zabarwiało - pierwszy raz więc doświadczenia nie mam.

 

Biorąc pod uwagę moje wcześniejsze dokonania zmniejszyłem ilość wody do wysładzania  o około 2 litry i dokonałem tego dzieła.  Gdy brzeczka spadła do 2 BLG zakończyłem proces i o dziwo uzyskałem po gotowaniu 15,4 BLG. Zakładane było 13,6 BLG. Od dziś zaczęło chodzić. Zadana gęstwa US - 05 2 pokolenie.

 

A teraz pytanie i prośba jak myślicie coś w ogóle z tego wyjdzie? Pijalnego znaczy? Czy lepiej to wylać i nie zawracać sobie głowy?

 

Jakie konsekwencje mogą mieć opisane przeze mnie błędy? Szczególnie chodzi mi o to obniżenie temperatury do 57 stopni gwałtowne? 

 

         
   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wstrzymaj się z decyzją o wylewaniu. Ja na twoim miejscu dokończył bym to piwo. Przykładając się teraz szczególnie do fermentacji. Jeżeli przebiegnie ona pomyślnie to raczej piwko będzie do wypicia. Wyciągnij wnioski, poczytaj jeszcze lekturę na forum, a na następny raz na pewno będzie lepiej. Co do pomiarów temp. to musisz pamiętać o mieszaniu zacieru i o tym że inaczej rozkłada się temperatura w rzadkiej brzeczce a inaczej w gęstym zacierze. Jak np nie mieszałeś chwilę to mogła się utworzyć taka poduszka temperaturowa i dlatego te odczyty były takie rozbieżne. Powodzenia i samych udanych warek

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, zielony07 napisał:

Masz fart! Będzie dobrze.

 

Ok. Miejmy nadzieję, że masz racje. Ale to znaczy, że jak próba wyszła to ok czy dlatego, że się wysłodziło??

 

Aha podczas gotowania zaobserwowałem, że się kłaczkuje. To chyba dobrze? Przy ekstraktach słodowych tego nie miałem!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 minut temu, OxyMoLot napisał:

Jak np nie mieszałeś chwilę to mogła się utworzyć taka poduszka temperaturowa i dlatego te odczyty były takie rozbieżne. Powodzenia i samych udanych warek

 

Nie no mieszałem myślę że nawet za bardzo. Ten termometr potem pokazywał, że ja mam 45 stopni 🙂 , a na koniec padł i już nic nie pokazuje. Chyba go zalałem przy mierzeniu zacierem i po elektronice.

Edited by Leon11

Share this post


Link to post
Share on other sites

To też możliwe, gęsta i słodka brzeczka jak się dostała w szczeliny to zalepiła wszystko.

Ważne żeby robić kilka pomiarów i np na różnych wysokościach kotła i oczywiście mieszanie. Wtedy masz raczej pewność że pomiary są dobre i wiarygodne. Pamiętaj że jak zostawisz zacier na czas 30-40 min zacierania to gęsta ciepła frakcja będzie niżej a jak zmierzysz akurat temp na górze tam będzie chłodniej. Nie podgrzewaj wtedy od razu tylko najpierw zamieszaj i wykonaj pomiar jeszcze raz bo temp. się trochę wyrówna

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Leon11 napisał:

się kłaczkuje

To jest zjawisko pod nazwą przełom.

Pozytywne, bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Mojego pierwszego zacierania ciąg dalszy. Fermentacja jest bardzo burzliwa już 3 razy piana wyszła przez rurkę. Za każdym razem wymyłem rurkę, i zakładałem od nowa. Dziś rano zlałem około litry brzeczki by obniżyć poziom płynu.  Temperatura otoczenia około 15 st. Startowało w około 19.

Co jeszcze można zrobić? Bardziej obniżyć temp.? nie wiem fermentować w dwóch fermentorach? Mam jeszcze jeden wolny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

czasami na początek fermentacji gdy jest najbardziej burzliwa zaleca się nie domykanie całkowicie pokrywy i dopiero po kilku dniach należy ja domknąć. Ile masz tam wolnej przestrzeni w fermentorze?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Leon11 napisał:

Witam!

Mojego pierwszego zacierania ciąg dalszy. Fermentacja jest bardzo burzliwa już 3 razy piana wyszła przez rurkę. Za każdym razem wymyłem rurkę, i zakładałem od nowa. Dziś rano zlałem około litry brzeczki by obniżyć poziom płynu.  Temperatura otoczenia około 15 st. Startowało w około 19.

Co jeszcze można zrobić? Bardziej obniżyć temp.? nie wiem fermentować w dwóch fermentorach? Mam jeszcze jeden wolny?

 

W tym momencie już nie ma co obniżać - na przyszłość zaczynaj fermentację niżej niż 19° i stopniowo podnoś. Możesz zastosować blow off - kawałek rurki zanurzony w słoiku z wodą/starsanem (zamiast rurki fermentacyjnej).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, punix napisał:

 

W tym momencie już nie ma co obniżać - na przyszłość zaczynaj fermentację niżej niż 19° i stopniowo podnoś. Możesz zastosować blow off - kawałek rurki zanurzony w słoiku z wodą/starsanem (zamiast rurki fermentacyjnej).

Ok. Miało być w około 16 - 17 ale zostawiłem dom z kobietą i nagrzała bo zimno 🙂. A ja zapomniałem wyłączyć grzejnik w pokoju z fermentorem. Choć tyle że był skręcony bo byłoby pewnie 23 🙂 

 

Dzięki za rady fermentacja już ustabilizowana piana wysoka ale do pokrywy nie dotyka. Bulka całkiem ładnie, temp. 15.5 -16 stopni. (poszło w kanał jakieś 0,7 l brzeczki - trochę szkoda.

Pozdrawiam!

 

Edited by Leon11

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.