Jump to content
Sign in to follow this  
JaRo999

opozniony/brak startu fermentacji

Recommended Posts

Hej piwowarzy, mam dylemat: zestaw surowców na bazie ekstraktów jasne Ale 12Blg - gotowałem i chmieliłem zgodnie z instrukcją 1h, potem chłodziłem ok. 2h. Jak wrzuciłem drożdże o godzinie 23, to brzeczka miała ok. 20 stopni. Mam lodówkę ze styropianu i zamknąłem w niej fermentator z dwiema butelkami zamrożonej wody. Myślałem, że utrzyma temperaturę rzędu 17 stopni (drożdże z zestawu mają zakres 15-24), natomiast rano się okazało, że termometr wrzucony do lodówki wskazuje 14. Na ten moment nie widać żadnych oznak fermentacji (jedynie lekko wybrzuszone wieko). Co robić? Czy można otwierać fermentator z brzeczką (żeby sprawdzić jej temperaturę)? Czy drożdże zginęły, czy jest jeszcze szansa na start fermentacji i lepiej zostawić jak jest? Do szczegółowych informacji dodam jeszcze, że butelki zostały wyjęte i w otoczeniu fermentatora jest 20 stopni mniej więcej od 6h, oraz, że ilość brzeczki to jakieś 18litrów w 30litrowym fermentatorze. Pozdrawiam i proszę o pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachowaj spokój,brzeczka z pewnością nie schłodziła się do temp.lodówki(za krótki czas).Jakie to drożdże-suche?Napowietrzyłeś brzeczkę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

zakręć fermentatorem i czekaj na pewno ruszą i nie trzymaj ich w tej temperaturze , ja bym na noc wyjął bym z tej lodówki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu S-04 bez napowietrzania ruszyły mi dopiero po 3 dniach ale gęstość brzeczki to 18°Blg. Teraz za każdym razem napowietrzam brzeczkę robotem kuchennym z końcówkami do ubijania piany, oczywiście wysterylizowanymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za szybkie odpowiedzi, wiadomości z frontu wyglądają następująco: fermentacja w końcu ruszyła, ale bulgocze bardzo "majestatycznie": z ociąganiem i rzadko. Może jeszcze nabierze tempa, bo jak pamiętam moją poprzednią warkę z brewkita, to trzeba było co rusz uzupełniać wodę w rurce fermentacyjnej (bulgotało co chwila do tego stopnia, że ją wyrzucało). W sumie też nie musiałem nic napowietrzać, ale widać, że tym razem to był chyba brakujący czynnik. Odzyskałem nadzieje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.