Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam wszystkich czytających,

 

po długich godzinach składania wszystkiego w całość, kilku różnych koncepcjach ostatecznie chciałbym zaprezentować swój pomysł i poprosić o uwagi korygujące potencjalne błędy i niedociągnięcia, które niewątpliwie w tym projekcie się pojawią. Do niektórych elementów mam pytania i liczę tu na waszą pomoc. Na początku zaznaczę, iż moja wiedza w zakresie elektryki/techniki jest dość uboga, dlatego nie będę ukrywał, że większość działań będzie zlecona lub wyproszona u znajomych, którzy te wiedzę posiadają. Pytania i wątpliwości wytłuściłem.

 

  1. kadź zacierno-warzelna:
  • Powstanie ze 130l. gara ze stali nierdzewnej firmy inox. 
  • Gar zgodnie z rysunkiem (na dole posta) zostanie wyposażony w dwie grzałki o mocy 4kW każda. Czy ta moc wystarczy? Grzałki chciałbym zamówić na stronie e-grzałki (zależy mi na półokrągłbym kształcie). 
  • Zawór kulkowy 3-cz wkręcany na nypel, ze złączem camlock.
  • Mieszadło łopatkowe również robione na wymiar. Tutaj rodzi się najwięcej pytań. Silnik od wycieraczek 24v może dać sobie radę? Czy tylko motoreduktor wchodzi w grę? Zastanawia mnie również instalacja mieszadeł w innych projektach, tj. czy mieszadło musi być usadzone w jakimś gnieździe w podstawie garnka? Jeśli tak to jakie rozwiązanie jest najlepsze?
  • Pokrywa garnka chciałbym żeby była miejscem instalacji silnika/reduktora oraz mieszadła. W jeden trzeciej długości chciałbym przeciąć pokrywę i zamontować zawiasy aby zrobic właz na słody/chmiele. Zastanawiam się czy nie wzmocnić pokrywy jakąś poprzeczną belką? Mieszadło + silnik/motoreduktor jednak trochę ważą. Przy gotowaniu od czasu do czasu trzeba zamieszać piwo, dlatego chciałbym zostawić pokrywę z mieszadłem. Czy otwarty właz wystarczy na odparowanie DMS'u? Czy do gotowania darować sobie mieszadło i od czasu do czasu przemieszać ręcznie?
  • Nieco nad grzałkami zainstalowana będzie sonda termometra. Skoro mowa o sondzie tutaj wspomnę, że cały system rPi stawiać będzie mój znajomy. W tym przypadku chciałbym żeby ograniczało się do sterowania grzałkami oraz mieszadłem.
  • Płynowskaz to przdatny dodatek jednak nie chciałbym już za bardzo wiercić w tym garnku. Widziałem gdzieś jak ktoś miał zainstalowany płynowskaz przed kranem kulkowym. Czy ktoś zna te rozwiązanie?

 

       2. kadź filtracyjna

  • Nie zależy mi na pełnej automatyce browaru. Myślałem przez pewien czas o pompie do zacieru, ale przerosło to moją głowę. Dlatego w tym aspekcie chciałbym zachować dotychczasowy system. Udało mi się znaleźć 10l. rondel, który myślę świetnie się sprawdzi do przenoszenia zacieru. 
  • Rozwiązania dla kadzi znalazłem dwie. Budżetowa zakłada zakup trzech fermentorów plastikowych 42l., + trzy węże z oplotu. Druga to zakup pojemnika fermentacyjnego ze stali nierdzewnej 160l., znalezione na allegro. W nim zainstalowałbym kran no i filtrator czteroramienny, który spokojnie powinień dać sobie radę z taką ilościa zacieru. Dodatkowo myślałem o instalacji deszczownicy w pokrywie z rurek pex.

 

W czasie filtracji myję kadź zacierną w której za chwilę będę gotować brzeczkę i instaluję Hopstoper.

Piwo chciałbym chłodzić za pomocą płytowego wymiennika ciepła. I tutaj kolejne pytania, jaką ilość płyt polecacie? Znalazłem na allegro alternatywę dla drogich wymienników ze sklepów piwowarskich: https://allegro.pl/oferta/wymiennik-ciepla-30-plytowy-25kw-3-4-dn20-7340376950?fromVariant=6977565153 Nada się? Schłodzoną brzeczkę odbierałaby pompa, która wtłaczałaby piwo do fermentora. Pompa o której myślę to15R z aliexpress. Wysokie wlewanie mam nadzieję, że wystarczy do napowietrzenia brzeczki.

 

       3. fermentacja

 

Dla fermentora zrobiłbym skrzynię wyłożoną wewnątrz styropianem. Póki co nie myślę o agregatach chłodzących, temperatura w piwnicy latem wynosi ok. 18 stopni więc jest ok, a póki co nie planuję warzyć dolniaków. Agregaty chłodzące to melodia przyszłości. W przypadku pierwszych dni fermentacji myślę, że baniaki 5 l. z lodem spokojnie zbiją temperaturę. Do podnoszenia temperatury chciałbym użyć silikonowych mat grzejnych (gdzieś widziałem to zastosowanie). Co można użyć do izolacji tych mat (maty zagrzejnikowe + karimata?) i jaka moc tych mat byłaby najlepsza na tę ilość piwa? Czy takie maty mógłbym zastosować w przypadku tego pierwszego plastikowego fermentora?

 

Póki co to chyba wszystko. Proszę o wyrozumiałość i dobre rady. Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 

PS: Proszę wybaczyć mój brak talentu rysunkowego. 

 

 

 

 

90404112_529747777924331_4280887774728421376_n.jpg

Edited by Bartpianista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy takiej ilości zacieru życzę powodzenia i cierpliwości w przekładaniu zacieru do kadzi filtracyjnej... Szczerze to rozważ zamontowanie w tym garze 130 litrowym fałszywego dna i filtrację od razu po zacieraniu do drugiego gara, który będzie kadzią warzelną. Myślę że 100 litrowy w zupełności wystarczy. Mieszać podczas gotowania nic nie musisz więc kadź warzelna to tylko gar i grzałki. No i hopstoper. No i trzeci gar jako HLT.

 

Co do płynowskazu to rozwiązanie jest proste. We wspawany do gara nypel nakręcasz trójnik w kształcie litery T. Trójnik ustawiasz tak, żeby jedno wyjście miał w górę, do którego montujesz płynowskaz, a w drugie wyjście w linii prostej do wyjścia z gara montujesz kran, camlock czy co tam będziesz chciał. Płynowskaz możesz wykonać z przeźroczystej rurki a zamontować za pomocą złączki zaciskowej dobranej do średnicy rurki i trójnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Projekt sam w sobie na pierwszy rzut oka wydaje się być ok natomiast rozważ jak największą automatykę.

Wymiennik brałbym większy albo przeciwbieżną. 

Ta pompa z ali może być za słaba. Używam jej do 40-60litrowych warek i jest ok. Brałbym RIPTIDE z Blichmanna (nie znam niczego co mogłoby być odpowiednikiem na rynku. Albo są małe z ali R15 albo przemysłowe za kilka koła). 

Wysładzanie i przenoszenie tego wszystkiego spowoduje że po 10 warkach zepsują Ci się plecy. Przy takim wybiciu budowałbym hermsa.

2x4kW przy domowej instalacji może być kłopotliwe. Chyba że masz zwiększone moce. Jeśli nie znasz się na elektryce, jak piszesz, to zapytaj kogoś o taką moc w zestawieniu z Twoja instalacją elektryczną. 

Co do wybicia netto to myślę że będzie ok 90 l. 

W gar 130l nalejesz pewnie jakieś 110-115l. Po 60 minutach odparuje pewnie z 7-8l. Skurcz z 4l, straty w garze ze 3l w zależności od ilości chmielu. 

Zrób sobie recepture na 90 litrów dajmy na to 15blg i zobaczysz jakie to są ilości i litry do przerzucania. Chyba że robiłeś już takie warki na podobnych sprzętach i to Ci niestraszne. 

 

No i najważniejsze co miałem napisać: kontrola fermentacji 😀 Przy warce 100l musisz mieć jakąś lodówkę chociaż albo chłodziarkę z glikolem. 18C otoczenia to za dużo dla większości piw. Na początek za dużo, później za mało. Cold crash i inne bajery są nie do zrobienia bez aktywnego źródła chlodzenia. Petami z lodem tego nie zrobisz. 

Edited by anatom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze dziękuję za zaangażowanie w sprawę i odpowiedzi. Liczę na dalszą dyskusję.


Fakt, obawiam się tego przenoszenia zacieru przy tej ilości, jednakże zależy mi na tym, aby zamnąć się w tym jednym garnku (po wyprowadzeniu zacieru mogę go przygotować do gotowania). Dlatego odrzuciłem fałszywe dno. Co prawda przenoszenie zacieru podzieliłbym na dwóch, bo mój ojciec chętnie zaangażował się w warzenie. :) Czy jedyna opcja zautomatyzowania przenoszenia zacieru to horrendalnie droga pompa? Jeśli faktycznie nic się nie da zrobić to faktycznie do kadzi zaciernej pójdzie fałszywe dno, a drugi garnek tak jak napisaliście 100 l. i wtedy taboret gazowy? Czy dalej iść w grzałki? Do gotowania sterownik nie byłby już potrzebny. W zasadzie teraz już krok od budowy herms'a... Hermsa, którego się boję przez to, że nie do końca go rozumiem... Musiałbym się zagłębić w lekturę.

Za instrukcję do płynowskazu baardzo dziękuję!

 

Ta pompa RIPTIDE jest imponująca, ale cena... Mimo wszystko zostanę przy R15, skoro mówisz, że przy 60 litrach jest ok, to myślę, że te 40 litrów więcej też powinna dźwignąć. Tym bardziej, że w moim przypadku nie będzie pompowała brzeczki na duże wysokości.

 

Instalacja elektryczna powinna dźwignąć, w tym pomieszczeniu mam gniazdo siłowe, ale dopytam jeszcze o szczegóły.

 

Co do temperatury fermentacji. Do tej pory nigdy nie robiłem cold crash'u i nie wynikało to z braku możliwości tylko z braku potrzeby. Po przeprowadzeniu cichej w temperaturze 16 stopni przez dwa tygodnie zarówno osad jak i chmiel wrzucony luzem na zimno w większości zdążył opaść i nigdy nie utrudniał mi filtracji, którą robie za pomocą hopspidera włożonego w fermentor. Po dwóch tygodniach refermentacji w butelkach klarowność piwa jest ok, aromat też.  Przy dobrze wyizolowanym miejscu te 3-4 pety myślę, że spokojnie zbiłyby tę temperaturę o parę stopni, zresztą tak naprawdę przez te pierwsze dwa dni trzeba walczyć ze zbijaniem temperatury później już tylko w drugą stronę. Lodówka byłaby świetnym rozwiązaniem, widziałem, że niektórzy wykorzystywali ją jako chiller i myślę, że w przyszłości będzie to do zrealizowania tym bardziej, że dostępny będzie sterownik, ale póki co... Narazie widzę dodatkowy koszt na następny gar, a jeśli Herms to dwa, bo w pierwszej wersji jako HLT miał mi służył posiadany na składzie gar emaliowany.   
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Bartpianista napisał:

 W zasadzie teraz już krok od budowy herms'a... Hermsa, którego się boję przez to, że nie do końca go rozumiem... Musiałbym się zagłębić w lekturę.

Jest bardzo wygodny, przy wybiciu 40l+ jest dobrym wyborem, acz nie tanim. 2 lata temu rozważałem zwiększenie wybicia z 20l do min. 40l. O hermsie wiedziałem niewiele, nie bardzo wiedziałem na czy to polega. Jak analizowałem różne warianty systemu zacierania to szukałem takiego który będzie najwygodniejszy. Tak żeby nie dźwigać, nie przelewać, nie latać z garnuszkiem z wodą do wysladzania tam i spowrotem. No i się okazało że herms jest tym czego szukałem 😃 Wszystko masz na miejscu i gotowe, każdy etap procesu warzenia przechodzi płynnie w drugi. 

Poszukaj na forum info o tym systemie. Kolega @PiwoLab wie o nich chyba tutaj najwięcej, przynajmniej z tych którzy się udzielają na ten temat, @Pi0tRjest na etapie budowy i prowadzi ciekawy wątek na ten temat. Ponadto serwisy amerykańskie theelectricbrewery, Spike Brewing, Ss Brewtech, Blichmann Engineering dużo podpowiadają. (post nie jest sponsorowany choć może tak wyglądać 😀

Możesz też zrobić gar zacierany z mieszadłem +fałszywe dno, powyżej zbiornik gorącej wody, i gaz warzelny poniżej. Wszystko leci grawitacyjne. 

Pompowanie zacieru to też jest kłopotliwe. Pompa musi być mocną, musi być ssąca bo magnetyczna, taka która nie może mieć powietrza nie da rady, zawory spore, może dwucalowe. Po całym pompowaniu masz sporo czyszczenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć! Fajnie, że próbujesz zrobić coś sam lub przy pomocy kolegów, szanuje to! Zadam Ci parę pytań, na które odpowiedź sobie sam i to może pomoże Ci w podjęciu decyzji jak ma wyglądać Twoja warzelnia:)

1. Przenoszenie zacieru do filtracji - około 120l gorącej lepkiej cieczy z ziarnem do fermentorow 42l - ciężkie, gorące, łatwo się poparzyć i wyobraź sobie, że wszędzie masz rozlany zacier, wszystko wokół się lepi i po czasie jak źle to umyjesz, zacznie pleśnieć i masz zakażenia w swoich piwkach. Poza tym skąd weźmiesz tyle gorącej wody do wysładzania, żeby lać ją równolegle do 3 fermentorow filtracyjnych? Pamiętaj że takiej wody też będziesz potrzebował ze 70-100l...

2. Jak masz "siłę" w piwnicy to zakładam, że Twoja piwnica nie jest bardzo mała. Z pewnością znajdzie się miejsce na chłodziarkę. Wyobraź sobie że warka 120l będzie pełna estrów i w ogóle kacogenna;) stara chłodziarka "mors" plus prosty sterownik to bardzo mały koszt. Po co mieć 240 butelek oiwa po którym masz kaca i niesmak, że coś trzeba z tym zrobić a szkoda wylać:)

3. Mieszanie brzeczki nie jest wymagane przy gotowaniu, przy zacieraniu owszem. Ja sam mam silnik do wycieraczek 24V z jakiegoś jelcza czy stara, bardzo mocny i wytrzymały silnik. Szczerze polecam ale musisz mieć do tego zasilacz co najmniej 24V 5A

Polecam rozważyć sobie na spokojnie jeszcze raz za i przeciw takiej kadzi zacierno warzelnej. Lepiej postawić 2 kadzie jedna zacierna z fałszywym dnem, druga warzelna. Jak ustawisz je jeden nad drugim to masz wszystko grawitacyjnie, jak masz kogoś do pomocy to ta kadź po zacieraniu też będzie ważyć swoje a trzeba to zdjąć z wysokości. Chyba, że zamontujesz sobie jakąś ręczna wyciągarkę i bloczki, wtedy wszystko waży mniej;)

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz rozważyć jeszcze wyjście pośrednie, zachowując jeden kocioł: fałszywe dno, wysładzanie do osobnego pojemnika (wystarczy zwykła beczka), czyszczenie kotła i przelanie do niego brzeczki. Tu już możesz zastosować zwykłą pompkę, no albo jakiś system podnoszenia. I nie tracisz temperatury w zacierze przed wysładzaniem, ani czasu na ułożenie.

Przy takich gabarytach pomyślałbym też nad umocowaniem kotła na jakiejś ramie, żeby można go przechylać do czyszczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za kolejne posty. Po rozmowie z Anatomem przekonałem się do systemu HERMS. Postanowiłem zmniejszyć wybicie. Zamówiłem trzy garnki 71 l. i liczę na dwa warzenia jednego dnia. To przenoszenie zacieru faktycznie było decydujące przy tym projekcie. Jedyna rozsądna opcja przy garnku 120l., który ma być kadzią zacierno-warzelną to tak naprawdę kosz do wysładzania na wyciągniku.
Co do budowy HERMS'a znalazłem już tutaj kilka tematów, które oprowadzają dosłownie za rączkę. Chwała za inteligentnych i utalentowanych ludzi na tym forum! :) Kiedy pokupuję już wszystko postaram się podzielić swoimi postępami (mam nadzieję, że będzie czym). Póki co trzymajcie kciuki i jeszcze raz dzięki za naprowadzenie mnie na lepsze tory!
Aaa co do fermentacji. Niestety przy tak dużym fermentorze najlepsze będzie zainwestować już w spiralę chłodzącą no i agregat, jeśli te chłodzenie ma być faktycznie efektywne. Grzanie tak jak w pierwszym poście - silikonowe maty grzejne.

 

PS: Mam nadzieję, że żona nie zagląda na to forum... :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej niech zagląda jak najczęściej, będzie bardziej wyrozumiała na wydatki :) lepiej niech zagląda tu niż do portfela :D powodzenia przy budowie! :)

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, anteks napisał:

Kup sobie raczej jakąś coobre 50 lub cos podobnego

Trzy gary już kupione, nie ma wyjścia... Coobra to był pierwszy plan, ale metoda wysładzania w koszach zacieranych nie do końca do mnie trafia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Bartpianista napisał:

Trzy gary już kupione, nie ma wyjścia... Coobra to był pierwszy plan, ale metoda wysładzania w koszach zacieranych nie do końca do mnie trafia. 

takie garnki to najlepszy sposób na warzenie piwa

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, anteks napisał:

takie garnki to najlepszy sposób na warzenie piwa

 

Masz na myśli tradycyjną warzelnię: kadź zacierna, filtracyjna, warzelna? Dlaczego nie herms?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Bartpianista napisał:

Masz na myśli tradycyjną warzelnię: kadź zacierna, filtracyjna, warzelna? Dlaczego nie herms?

Garnki typu Coobra/Royal itp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaa chodziło o te garnki. Owszem automatyczne kotły to bardzo fajna, a przede wszystkim atrakcyjna cenowo opcja, jednak... Herms bardziej do mnie trafia i możemy tutaj wymieniać się argumentami, a na końcu stwierdzimy, że wybór to kwestia gustu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Bartpianista napisał:

Aaa chodziło o te garnki. Owszem automatyczne kotły to bardzo fajna, a przede wszystkim atrakcyjna cenowo opcja, jednak... Herms bardziej do mnie trafia i możemy tutaj wymieniać się argumentami, a na końcu stwierdzimy, że wybór to kwestia gustu. 

I Twój projekt to HERMS?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj masz co nieco o mojej instalacji  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

FD za 13 zeta z pokrywki na patelnię z Ikea wytrzymuje xx warek bez żadnego uszczerbku. Oś mieszadła podparta od dołu. Nawet jeśli będziesz miał bez mieszadła (HERMS) to wykorzystaj patent na mocowanie i spust z kadzi. Odejdzie Ci sporo problemów z czyszczeniem, jak i z zasysaniem brzeczki spod FD w trakcie pracy. W tych tematach maz zdjęcia mojego rozwiązania:

https://www.piwo.org/forums/topic/23769-budowa-kadzi-zaciernej-pare-wątpliwości/?do=findComment&comment=488093

 

Edited by c64club

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.