Jump to content
eltomek

Pytania o podstawy używania butli z CO2

Recommended Posts

Hej,

Kompletuję sprzęt do kegowania, mam już kegi, reduktor (podwójny ODL) i dziś kupiłem butlę. Nową, 1,5kg, taką: https://allegro.pl/oferta/nowa-butla-co2-dwutlenek-pelna-2l-1-5kg-7270180923

 

No, a ponieważ nigdy nie bawiłem się takim sprzętem i ponieważ przygnębia mnie świadomość, że w środku jest 150 atmosfer to mam parę pytań:

1. po lekkim odkręceniu zaworu butli (na manometrze reduktora widzę 50 bar, dalej odkręcać się boję :D) zawór ten o ok 5mm podnosi się do góry, jest wypychany (bez ciśnienia na wyjściu jest na nim luz i mogę go lekko podnieść i wcisnąć). Oczywistym jest dla mnie dlaczego on odskakuje, skoro jest ten luz, pytanie czy ten luz jest dopuszczalny. Układ jest raczej szczelny. Ja strachliwy jestem, jeśli chodzi o wszelkie wysokociśnieniowe rzeczy - nie ma możliwości, żeby taki zawór podczas normalnego użytkowania wystrzelił?

2. czy można bezpiecznie odkręcić zawór butli bez przykręconego reduktora? Skoro po lekkim nawet odkręceniu zaworu na reduktorze jest 50 atmosfer to zakładam, że nie powinno się tego robić, bo może to skutkować odrzuceniem butli przez nagły wylot CO2. No ale zapytać musiałem :)

 

Zdrówka /e

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten luz na zaworze chyba jest w każdym, u mnie też. Ciśnienie w butli jest właśnie w okolicy 50 bar więc możesz śmiało odkręcić bardziej - nic się nie stanie. Ja bym bez reduktora butli nie odkręcał. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

26 minut temu, eltomek napisał:

bo może to skutkować odrzuceniem butli przez nagły wylot CO2

Kolega to chyba Macgyvera się naoglądał?

Zawór bez reduktora można na ułamek sekundy odkręcić, tylko po co?

Ja osobiście małą butlę sam nabijam z 8kg, gdyż nabicie 1.5kg kosztuje praktycznie tyle co 8kg.

Trzeba stosować się do zasad BHP i nie kombinować nic przy reduktorze, po za śrubką regulacji ciśnienia.

Uwaga wykręcenie jej skutkuje zmniejszeniem ciśnienia więc najwyżej reduktor nie poda ciśnienia.

Jeśli piszesz o zaworze (pokrętło na butli) to na moich dwóch butlach brak luzu.

zobacz może masz nie dokręcone pokrętło śrubką od góry, jest pod plastikową zaślepką na pokrętle.

Tak jak przykręca się pokrętła do zaworów grzejnikowych.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja luzu nie mam ale podczas odkręcania widać i czuć że trzpień zaworu lekko podchodzi do góry. Taka chyba budowa tego zaworu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Pabllo_Lodz napisał:

Kolega to chyba Macgyvera się naoglądał?

No pewnie :) A tak poważnie to wyobraziłem sobie gaz o ciśnieniu  50 atmosfer uciekający przez dość niewielką dyszę no i stąd obawa. Ale ja się nie znam, stąd moje pytania.

 

18 minut temu, Pabllo_Lodz napisał:

Jeśli piszesz o zaworze (pokrętło na butli) to na moich dwóch butlach brak luzu.

zobacz może masz nie dokręcone pokrętło śrubką od góry, jest pod plastikową zaślepką na pokrętle.

Nie mam luzu na boki, tylko trzpień unosi się na pewnej długości (ok 5mm), jak odkręcę gaz i na reduktorze pojawi się ciśniene to ten trzpień jest tym ciśnieniem wypychany do góry -  i jakoś sobie wyobraziłem, ze jak zacznę to dalej odkręcać to on wystrzeli :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz spokojnie odkręcić zawór i zobaczyć jak twoja butla robi za gaśnice :), trochę może zawór ci się schłodzić :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam tylko że przy założonym reduktorze ZAWSZE odkręcamy zawór na butli przy całkowicie zdławionym przepływie na reduktorze i ZAWSZE odkręcamy zawór na butli do końca i wracamy około pół obrotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dodam tylko że przy założonym reduktorze ZAWSZE odkręcamy zawór na butli przy całkowicie zdławionym przepływie na reduktorze i ZAWSZE odkręcamy zawór na butli do końca i wracamy około pół obrotu.
A czemu tak?

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiem po nietechnicznemu bo tyle wystarczy.

ZAWSZE odkręcamy zawór na butli przy całkowicie zdławionym przepływie na reduktorze ze względów bezpieczeństwa oczywiście. Na pokrętłach reduktora nie ma podziałki a manometr działa dopiero po odkręceniu butli więc wcześniej nie wiadomo jakie jest ustawione ciśnienie robocze.

ZAWSZE odkręcamy zawór na butli do końca, ponieważ niektóre reduktory przy nie do końca otwartym zaworze butli potrafią nie trzymać ciśnienia. Przy stałym poborze nie ma problemu, ale gdy pobór CO2 z jakiegoś powodu ustanie może wzrosnąć ciśnienie robocze.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.