Jump to content
Leon11

Piwo z Brewkitu - jak to smakuje!?

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Zakładam wątek, w którym chciałbym podzielić się informacjami na temat wyników pracy z brewkitem.

Zaczynam zabawę w piwowarstwo domowe i myślę spróbować z 3 -4 brewkity na początek.

 

Tak wiem zacieraj nie ma co. Mimo wszystko na razie nie mam kompletnego sprzętu ani czasu, z brewkitem to jest dość szybka robota.

 

Ale do rzeczy -moja pierwsza warka to:

UK Brew West Coast Wheat 1,6 kg + BA Brew Kit PLUS 1 kg fermentowane 14 dni.

Po 2 tygodniach od zlania smak fajny, mocno wyczuwalne nuty cytrusowe, bananowe piwko orzeźwiające mocno się zdziwiłem in plus 🙂 Może to dlatego że to moja pierwsza warka ale próbowało go już z  5 osób i wszyscy zadowoleni. 

Aha może to być dla niektórych istotne koszt 1 butelki wyszedł mi 1,62 zł a smak porównywalny z dostępnym na rynku Kłosem za około 5 zł za butelkę 🙂 

 

 

Moja druga warka to Muntons IPA BITTER 1,8 kg + BA Brew Kit PLUS 1 kg fermentowane 7 dni.

I tu już jest dużo gorzej. Spróbowałem brzeczki po fermentacji i smak płytki, słaba goryczka niezbyt mi się to podobało. Stwierdziłem że dochmielę na zimno - zawsze to jakaś nauka.

Dodałem chmielu Citra (Boże jak to genialnie pachnie) i czekam. Myślę poczekać na cichej tydzień i zlać mam nadzieje, że w końcowej wersji da się to pić 😄      

 

Może ktoś z was podzieli się jak wyszło jego piwo z brewkita. 

 

Pozdrawiam

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

Nie przejmuj się krytycznymi uwagami, zawsze są ortodoksi gotowi udowadniać wyższość świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy. I chociaż mogą mieć rację - piwo własnoręcznie zrobione ze słodów jest lepsze niż z brewkitów i masz nad nim pełniejszą kontrolę - to Tobie tutaj chodzi o co innego.

Ogólnie, to brewkity bywają bardzo różne. Niektóre są naprawdę dobre, inne średnie. Nie ma lepszego sposobu niż po prostu spróbować i wyrobić sobie własną opinię. Ta Twoja IPA wcale nie musi wyjść finalnie zła, bo aromat chmielu może po prostu przykryć wszystkie wady. Tylko pozwól temu piwu dojrzeć, niech sobie poleżakuje kilka tygodni. Ale potem trzeba je dość szybko wypić, bo z kolei ten aromat chmielu nie jest bardzo trwały.

Zatem spoko, szukaj dalej swojego stylu. Tutaj to raczej droga jest celem, a nie konkretna butelka :-)

Wysłane z mojego LEX820 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze piwo, nie ważne czy z brewkitu, zawsze smakuje.

Skoro nie chcesz/możesz zacierać, jest jeszcze opcja z warzeniem z ekstraktów, gdzie masz już większy wpływ na efekt końcowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Leon11 napisał:

Może ktoś z was podzieli się jak wyszło jego piwo z brewkita

 

20 minut temu, x1d napisał:

Pierwsze piwo, nie ważne czy z brewkitu, zawsze smakuje.

No nie każde. Mi z pierwszego brewkita wyszedł cienki jabol-rozpuszczalnik, który zapewnił przyjemność picia na poziomie najtańszej puszki z dyskontu. Jak wielu początkujących spartoliłem fermentację po całości, bo oczywiście w instrukcji nie było ani słowa o temperaturach.

Ważne jednak by porażkami się nie zrazić, a wyciągnąć wnioski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wpisy.

Zakładając wątek chodziło mi o to by przedstawić na własnej skórze jak smakuje piwo z brewkitu. Tak jak pisałem pierwsze wyszło fajnie. Drugie zobaczymy może dochmielenie  poprawi smak. Oby Muchor miał racje 😄

 

45 minut temu, x1d napisał:

Skoro nie chcesz/możesz zacierać, jest jeszcze opcja z warzeniem z ekstraktów, gdzie masz już większy wpływ na efekt końcowy

 

Zastanawiam się nad tym sposobem. Może 4 warka będzie ze słodów. Na razie o tym czytam.

A może ktoś z Was robił piwo z brewkitu i wyszło niezłe? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Następne piwo myślę nastawić z czegoś takiego  Bulldog Brews Hercule Saison 1,75 kg robił ktoś może z tego brewkita?

Edited by Leon11

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli brewkit to proponował bym ekstrakt  niechmielony, do tego odpowiednie drożdże i odpowiednia temp. fermentacji.

Łatwiej to opanować na początek..

Choć osobiście zaczynałem od razu od zacierania i dało radę..

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ogoun napisał:

Mi z pierwszego brewkita wyszedł cienki jabol-rozpuszczalnik

Mi też, ale mimo wszystko wypiłem ze smakiem! 😀 

Share this post


Link to post
Share on other sites




Może 4 warka będzie ze słodów. Na razie o tym czytam.


Polecam obejrzeć serię filmów Tomka Kopyry "warzę z Kopyrem". Zaczynałem swoją przygodę od tych właśnie filmów. Od 1 warki zacieram. Nie ma się czego bać.

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomasz niestety popełnia wiele prostych błędów, lepiej popatrz na browar Gdynia, masz dużo lepiej wytłumaczone, mniej błędów a i konkretnie ;) a nie

pokrywe z fermentora otworzyć i prowadzić nad nią vloga

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko przy tego typu akcjach mówi żeby tak nie robić, bo się może zakazić. Warto oglądać filmy z warzenia różnych ludzi i wybierać rozwiązania, które nam pasują.

Postępowanie z piwem po zadaniu drożdży nie różni się niczym przy różnych metodach warzenia.

 

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.01.2020 o 21:45, Leon11 napisał:

Moja druga warka to Muntons IPA BITTER 1,8 kg + BA Brew Kit PLUS 1 kg fermentowane 7 dni.

I tu już jest dużo gorzej. Spróbowałem brzeczki po fermentacji i smak płytki, słaba goryczka niezbyt mi się to podobało. Stwierdziłem że dochmielę na zimno - zawsze to jakaś nauka.

Dodałem chmielu Citra (Boże jak to genialnie pachnie) i czekam. Myślę poczekać na cichej tydzień i zlać mam nadzieje, że w końcowej wersji da się to pić

Zlałem do butelek po 8 dniach cichej i chmieleniu na zimno. Smak brzeczki wyraźnie lepszy delikatny ale wyczuwalny aromat chmielu. Goryczka słaba ale wiem, że chmielenie na zimno goryczki nie daje.

Teraz nagazowanie i do piwnicy na dwa tygodnie i zobaczymy, może nie będzie tak źle 😄  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Mam pytanie jak długo zostawiacie piwo do nagazowania?

Ja pierwsze trzymałem tydzień w tem. ok 20 stopni, wyszło fajnie nagazowane, do refermentacji dałem glukozę zgodnie z miarką z browamatora.

 

W instrukcji z brewkita pisze żeby trzymać 2 dni w cieple celem nagazowania czy to nie za krótko??

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Kaniutek napisał:

Za krótko

Kto pisze te durne instrukcje?

No właśnie nie wiem, czyli ile trzymać w cieple, z 7 dni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Instrukcje do brewkitów są pisane tak, aby wszystko wyglądało na bajecznie proste. Aby więcej sprzedać, aby potencjalny klient się nie zniechęcił.

Instrukcję dołączoną do brewkita można w zasadzie wyrzucić.



Wysłane z mojego LEX820 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Leon11 napisał:

No właśnie nie wiem, czyli ile trzymać w cieple, z 7 dni?

 

Zależy od drożdży i piwa, 7 dni to rozsądne minimum dla większości,można dać ze 2 tygodnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie nie wiem, czyli ile trzymać w cieple, z 7 dni?
Piwo po zabutelkowaniu powinno trochę poleżakować. Leżakowanie lepiej przeprowadzić w możliwie niskiej temperaturze, im ciemniejsze piwo tym dłużej. Pszenicznemu wystarczy 2-3 tygodnie, jakieś ale to jednak niech te 4 tygodnie poleżakuje. Nagazowanie to co najmniej tydzień w cieple, a potem do chłodni na leżakowanie.

Wysłane z mojego LEX820 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie a co w sytuacji gdy zabutelkowałem piwo, siedziało ok 3 dni w ramp 20'c wynioslem na tydzień do zimnego ok 6'c i teraz znowu dałem do ok 16'c ? Nagazuje się jeszcze ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Muchor napisał:

Instrukcje do brewkitów są pisane tak, aby wszystko wyglądało na bajecznie proste. Aby więcej sprzedać, aby potencjalny klient się nie zniechęcił.

Mam brewkity z USA i tamtejsze instrukcje są pisane zupelnie normalnie. Moje doświadczenia z podroży mówią, że czy polski, czy amerykański, czy jakikolwiek inny klient jest w zasadzie taki sam.

Kompletnie nie rozumiem tej ignorancji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...